Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6822
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 924

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Nebula RN » 03 mar 2011, 11:08

Oglądałem wczoraj mecz Valencia-Barcelona i abstrahując od samego widowiska byłem zachwycony grą Banegi. Gracz znany nie od dziś, jednak nigdy jakoś specjalnie się nim nie interesowałem, chociaż do Hiszpanii przychodził jako kolejny wielki talent argentyński. Poszperałem trochę w internecie i okazało się, że w 2007 roku młody Banega był o krok od Milanu. Gracz był obserwowany przez Braidę przez dłuższy okres czasu i ten wpadł mu w oko. Milan złożył oficjalną ofertę za młodego piłkarza - 10 mln E, jednak działacze Boca uznali to za sumę zbyt niską. Milan miał jeszcze zaoferować większe pieniądze, ale nic z tego nie wyszło. Później piłkarz trafił do Valencii za 18 mln E i sprawa została zamknięta. W Hiszpanii na początku niezbyt dobrze sobie radził, został wypożyczony do Atletico, ale tam również nie zachwycał. Po powrocie do Valencii rozegrał świetny sezon, chociaż w obecnym prezentuje się trochę słabiej. W zeszłym roku Liverpool oferował 10 mln funtów, jednak transfer nie doszedł do skutku.
Do rzeczy - Banega już kilka lat temu porównywany był do... Pirlo. Aktualnie ma 23 lata i powoli zaczyna chyba grać na poziomie jaki jest od niego wymagany. Jego młody wiek sprawia, że przy odpowiedniej pracy może być zawodnikiem jeszcze lepszym. Patrząc na jego wczorajszą grę przyszło mi na myśl, że byłby idealnym następcą Pirlo w Milanie. Z racji młodego wieku i sporych już umiejętności wydaje się być ulepszoną wersją naszego rozgrywającego. Jest od niego zdecydowanie lepszy w odbiorze piłki i generalnie w grze defensywnej, a przy okazji znacznie mocniejszy fizycznie. Porównania do Pirlo nie wzięły się znikąd, bo Banega jest także świetny w ofensywie - patrząc na jego wczorajszą grę pod kątem następcy Pirlo, myślę, że ma ogromny potencjał w tej materii. Jest zawodnikiem niesamowicie kreatywnym, ma drybling na najwyższym poziomie, który pozwala mu bardzo płynnie przejść z fazy defensywnej do ataku, mając na plecach zawodników drużyny przeciwnej potrafi się łatwo od nich uwolnić. Wizja gry na najwyższym poziomie, podania nawet długie dogrywane precyzyjnie do kolegów z drużyny. Jedyne w czym wyraźnie ustępuje Pirlo to strzał z dystansu, który nie należy do jego firmowych zagrań, ale na dobrą sprawę do jego zadań nie należałoby nadmierne ostrzeliwanie bramki przeciwnika tylko rozegranie i kreowanie tych sytuacji innym zawodnikom.
Patrząc na to jak Allegri stara się ustawiać Milan, grając trójką jednak defensywnych pomocników w środku, odpowiedzialnych bardziej za defensywę można się pokusić o stwierdzenie, że idealnie by pasował do jego koncepcji. Jednocześnie wzmocniłby środek pola pod względem defensywnym (w porównaniu z Pirlo) i wniósł sporo kreatywności o szybkiego rozegrania piłki do graczy ofensywnych.
Tak na koniec - Banega jest bardzo dynamiczny i szybki - przy człapiącym od kilku lat Pirlo wygląda jak TGV przy PKP :)

Wróć do „Włochy”