tego nie wiemy, co mu Robin powiedział i czy w ogóle go "atakował" werbalnie. Przypomnę tylko, że to piłkarze Barcelony (z Valdesem na czele, który z bramki aż wyleciał na 25 metr) zaczęli biec w stronę sfaulowanego Jacka. Więc to oni mieli pretensje, że Jacek udaje i po chwili widać, jak Abidal atakuje Robina. Co mu Robin zrobił - nie wiem, nie widziałem, pewnie tak jak my wszyscy.Bienias pisze:fieldy Abidal jest spokojny wiec nie zdziwie sie ze tak Van Persi ktory jest jego przeciwienstwem uzyl jezyka z jadem. Zachowanie Abidala wyjatkowe jak jego bramki
ale to nie ma przecież znaczenia żadnego. Wkleiłem zdjęcie, by pokazać, ze jednak za szyję go złapał, co potem pewnie miało wpływ na faul Robina na Alvesie.








