FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1322

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 13 mar 2011, 22:56

Ale mnie dzis Bojan irytowal. Nawet bramki nie potrafil porzadnie strzelic.
Znowu 5 punktow:/

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 13 mar 2011, 23:16

Bienias pisze:Ale mnie dzis Bojan irytowal. Nawet bramki nie potrafil porzadnie strzelic.
Znowu 5 punktow:/
Irytował to Messi swoimi stratami, a Bojan zagrał jak na to ile gra w sezonie b. dobrze. Ale generalnie zagraliśmy wielką kupę. Mecz wyglądał jakby obie drużyny grały na stojąco, ale nam raczej powinno zależeć na trzymaniu na dystans Realu. No nic trzeba się ogarnąć i wygrać kolejne spotkanie.

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 13 mar 2011, 23:50

Przed meczem myślałem że na mecz z Sevilla to nasi wyjdą zmotywowani i przez 90 minut nie będą odpuszczać. A tu po pierwszych 45 min, niemiła niespodzianka :( często aż się prosiło o oddanie strzału z za pola karnego. Tak jak uczynił to Iniesta pod koniec meczu.
Trochę szczęścia mieliśmy w obronie. Raz Kanute nie trafił w bramkę z bliska, drugim razem nogami udało się wybić Valdesowi po strzale Navasa.
W ataku już nam zabrakło dużo więcej: -niedokładne podania, -często odskakiwała piłka, -częste straty, itp. mankamenty.
W drugiej połowie całkowicie niewidoczny Adriano, w asekuracji stoperów przy bramce go zdecydowanie zabrakło.
Waka Waka też bardzo niepewnie, zamiast wybijać piłkę po autach to bywał ogrywany.
Jedyna zmiana którą zauważyłem w tym meczu w porównaniu wcześniejszych to piłka z rzutów rożnych była bezpośrednio wrzucana w pole karne :)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 mar 2011, 0:05

I kto jest Kozakiem z Kozanowa?




Obrazek


Abidal i czapki z glow :witam:

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 14 mar 2011, 0:15

No miałem pisać o interwencji Profesora Erica Abidala. Genialna interwencja, genialne zawody i genialny sezon w wykonaniu Francuza.
W dzisiejszym meczu najbardziej irytujący Messi. W drugiej połowie nawet Bojan się bardziej ogarnął i po faulu na nim powinien być karny. Villa niewidoczny...
Znowu 5 pkt:)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 mar 2011, 10:29

Abidal :king: :rydzyk:

Szkoda dwóch punktów bo mecz był jak najbardziej do wygrania, ale skuteczność niestety wciąż zawodzi a niekiedy też na własne życzenie walimy głową w mur zamiast spróbować prostszych rozwiązań. Pierwsza połowa była naprawdę dobra, w drugiej Sevilla wyszła odważniej i zyskała na tym co pokazuje, że nie tylko murarka ma sens :P

Pedro podobno został zmieniony profilaktycznie i nie wiadomo jeszcze co z nim. Alves chyba uszkodził sobie lekko (miejmy nadzieję, że lekko) kostkę a Messi potłukł kolano, ale to również nic poważnego. Szkoda nieuznanej bramki Leo z wolnego. To jakiś kabaret zupełny :lol: Karny na Bojanie? Sam nie wiem. Pewnie przy próbie 10 arbitrów mielibyśmy przeróżne decyzje. Ja w pierwszej ani drugiej chwili karnego nie widziałem. Generalnie sędziowanie było beznadziejne bo liniowi źle czytali spalone a główny tylko wprowadzał nerwowość swoimi dziwnymi decyzjami i w pewnym momencie zrobiło się ostro na boisku. Aż dziwne, że nie było czerwonych kartek.

Bojan nie zagrał jakoś szczególnie źle. Gola jakoś wbił, prawie miał asystę po niezłym dograniu wzdłuż bramki kiedy Leo jednak nie doszedł do piłki i generalnie coś tam się starał działać choć oczywiście odstaje trochę od poziomu, który gwarantowałby mu regularne minuty. Inna sprawa, że Villa zagrał dużo gorzej, fatalnie po prostu. Nie podobał mi się też Xavi no i Messi także średniawka bez błysku z kilkoma kiepskimi decyzjami.

Guardiola oczywiście arbitrów nie krytykował. Zdaniem niektórych pewnie powinien.

Za to Królewscy w formie :lol2: http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=33443

Pajacowanie w Madrycie to normalka, ale The Special Five wyniósł ich chyba jednak na 'wyższy poziom' w tym względzie i jego aura oddziałuje na cały klub.

Oczywiście nie mam nic przeciwko ostrzejszym kontrolom. Zapewne nie są potrzebne, ale OK. System obejmuje całą ligę a nie poszczególne kluby także niech tam. Inna sprawa, że te insynuacje o lekarzach to już jest pierdolony poziom dna, ale jebać :] Można było się spodziewać, że po odrobieniu dwóch punktów Real znowu 'ożyje' i będzie trzeba zaatakować tam gdzie są szanse na zdziałanie czegokolwiek, czyli wszędzie tylko nie na murawie. Najważniejsza kontrola odbędzie się w połowie kwietnia a do tej pory sporo się jeszcze oczytamy bo przewaga może nawet jeszcze zmaleć biorąc pod uwagę wyjazd do Villarreal po zgrupowania reprezentacji. Oczywiście w kontekście tytułu pozostaję spokojny. Oby do GD.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 14 mar 2011, 11:00

Villa zagrał źle, ale był przesunięty na prawą stronę, gdzie po prostu nie umie grać. To samo spotkałoby Bojana gdyby musiał grać po prawej, ale może więcej jako zespół wskóralibyśmy z Villa na lewej. Xavi od jakiegoś czasu gra bardzo wolno i mało szybkich piłek do przodu posyła. Przydałby się zmiennik, który wchodziłby na ostatnie pół godziny i umiał rozruszać zespół z przodu. Zresztą brak zmienników z przodu to jedna z głównych przyczyn wczorajszego remisu. Villa nadawał się do zmiany o wiele szybciej. Messi sam nie zawsze będzie nam wygrywał mecze

Sędziowanie było słabe i bałem się, że w pewnym momencie zacznie się orka. Remis z Sevillą na wyjeździe można było brać pod uwagę, ale wczoraj byli do ogrania. Karny na Bojanie ciężki do oceny, tak samo jak podcięcie Zokory przez Daniego. No ale z bramką Messiego z rzutu wolnego to było przegięcie. Teraz mamy odpoczynek w tygodniu, a w następny weekend może być 8 pkt ;)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 mar 2011, 11:55

Nie wiem dlaczego tak to wyglądało, ale wprowadzenie Bojana totalnie zawaliło grę z przodu. W momencie wejścia Krkicia David spokojnie mógł zejść do szatni, bo jego obecność była zbędna. Bojan mógł zająć pozycję Pedro, jeśli Villi przez 7 miechów wkomponowuje się w rolę lewego napastnika, później przez 80 minut ktoś inny zajmuję tą pozycję to ciężko mu się odnaleźć. Napad był zagubiony i nie chcę mi się wierzyć, że Pep nakazał trzymanie się tak skrupulatnie pozycji Bojanowi. Ten mecz można było wygrać i tak bo sytuacje były, poprzeczki wybijanie z linii, po prostu zabrakło trochę szczęścia i dokładności w końcówkach akcji. Karny także był.
Druga sprawa, że Sevilla swoje także miała. Szli z tymi kontrami jak podwójnie naładowani i tylko dzięki partactwu zawodników z Andaluzji i duetowi Valdes- Abidal można zawdzięczać, że nie strzelili drugiej bramki. Nie wiem co z sytuacją z przelotem Zokory, boj jeśli było jakieś kopnięcie czy zahaczenie nogą to karniak był, bo o przytrzymaniu koszulki przez Alvesa po prostu nie było mowy. W kolejnych meczach jeśli sam Eric ma trzymać linię obrony to może kolejny raz być strata punktów, Pique przeplatał dobre interwencje z takimi, które podnosiły ciśnienie, a Adriano jakieś dziwne interwencje, tu przeleciał bez piłki, tu nagle rywal był sam, tu odegranie do przeciwnika. :?

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 14 mar 2011, 12:54

Abidal w tym sezonie miażdży. Dziwny mecz, Sevilla nastawiona na kontrę, gdyby Negredo i spółka mieli dobrze dysponowane stopy mogli wygrać, ale z drugiej strony Barcelona mogła im 5 lekko wcisnąć. Co do karnych to takie sytuacje wątpliwe nie podyktowałbym ani tu ani tu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 14 mar 2011, 15:04

Abidal po Messim to nasz najlepszy piłkarz w tym sezonie. Jego forma jest po prostu spektakularna.

Karne można odpuścić rzeczywiście, ale bramki Leo z wolnego mi szkoda. Tamta decyzja była jakaś zupełnie surrealistyczna albo o czymś nie wiem, ale mniejsza z tym.

http://www.blaugrana.pl/news/6705/stan_ ... etafe.html

Wiem, że nic nie wiem :lol: ... :roll:

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 14 mar 2011, 15:44

Szpital nam się robi. Martwią mnie bardziej te 4 żółte kartki Messi'ego i VV. Mam nadzieję, że się wstrzymają lub wymuszą kartkę (przed Almerią)bo bez nich na Santiago to tragedia.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 14 mar 2011, 16:19

Dostosowując się do aktualnej atmosfery...

[napinka]Spokojnie, "medycy o wątpliwej reputacji" z podziemnego laboratorium w La Masia na pewno coś wymyślą przy użyciu swoich próbówek, by wszyscy byli gotowi. :P [/napinka]

Urazy na pewno nie są poważne, jeśli wszyscy mają szansę zagrać już w następnym meczu.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 14 mar 2011, 17:16

Nie wiem dlaczego tak to wyglądało, ale wprowadzenie Bojana totalnie zawaliło grę z przodu. W momencie wejścia Krkicia David spokojnie mógł zejść do szatni, bo jego obecność była zbędna
Dokladnie. Villa to nie jest zawodnik na caly atak. I tak jestem zaskoczony jego gra bo bylem przekonany ze bedzie tylko troszke lepiej niz z Ibra. Bojan gral bez jaj i sam nic nie potrafil zrobic. Jak dodamy fakt ze walilismy srodkiem i skrzydla to wogole nie graly to mamy wynik jaki mamy. Bojan mnie strasznie poirytowal w jednej akcji bo zamiast wypusic na wolne pole Ville, szukal w srodku Messiego i Xaviego. Jego zagrania byly przewidywalne i bez blysku tak jak bramka. No coz ma chlopak czas. Szkoda tylko ze Ibi nie zagral ale akurat Pep rotuje miedzy Bojanem a Holendrem.

Awatar użytkownika
pepe00
Grafomania zaawansowana
Posty: 106
Rejestracja: 07 mar 2011, 23:26
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pepe00 » 14 mar 2011, 19:14

przypominam ze jest jeszcze 8 bramek roznicy między realem. więc prawie jak szósty punkt :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 14 mar 2011, 19:34

O ile Real nie wygra z Barceloną sześcioma bramkami to róznica bramek nie ma nic do rzeczy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”