Dokladnie. Villa to nie jest zawodnik na caly atak. I tak jestem zaskoczony jego gra bo bylem przekonany ze bedzie tylko troszke lepiej niz z Ibra. Bojan gral bez jaj i sam nic nie potrafil zrobic. Jak dodamy fakt ze walilismy srodkiem i skrzydla to wogole nie graly to mamy wynik jaki mamy. Bojan mnie strasznie poirytowal w jednej akcji bo zamiast wypusic na wolne pole Ville, szukal w srodku Messiego i Xaviego. Jego zagrania byly przewidywalne i bez blysku tak jak bramka. No coz ma chlopak czas. Szkoda tylko ze Ibi nie zagral ale akurat Pep rotuje miedzy Bojanem a Holendrem.Nie wiem dlaczego tak to wyglądało, ale wprowadzenie Bojana totalnie zawaliło grę z przodu. W momencie wejścia Krkicia David spokojnie mógł zejść do szatni, bo jego obecność była zbędna


