Możesz podać jakie to gazety piszą jak to należy współczuć francuzowi? skoro każda o tym pisze, to nie powinieneś mieć z tym problemuMarcinW pisze:Smutne w tym wszystkim jest tylko to, że wszyscy oczekują wsparcia dla Abidala, każda gazeta pisze jak to należy współczuć francuzowi oraz samej barcelonie nie okazując takiego samego wsparcia "anonimowemu" zawodnikowi grającego w Betisie u którego dwa dni temu zdiagnozowano równie poważną dolegliwość.
Ale kretynizm. Gdybyś mniej wierzył w to co gada Mourinho i media typu Cadena Cope a bardziej orientował sie w temacie to może byś się nie wygłupił. Niewielka rotacja powiadasz. Nie mamy tak długiej ławki jak w zeszłym sezonie, zmiennicy są jacy są, ale z całej kadry zawodników mamy 16 którzy grali min 500 minut (w lidze). Oczywiście są piłkarze, których rotacja prawie nie dotyczy, mam tu na myśli atak w którym oprócz Bojana mamy ciągle leczącego sie Jeffrena (a kontuzje tak nasterydowanego klubu przecież w ogóle nie powinny dotykać) i od zimy Afellaya. Puyol nie gra od stycznia, pewnie przesadził z koksemUmyka równocześnie inne jakże ważne pytanie a dokładniej jaki jest związek pomiędzy chorobą a wszystkim tym czym faszeruje się zawodników w waszym klubie. Jakże aktualna wydaje się prośba Mourinho o częstsze kontrole antydopingowe tej bandy egocentryków, bowiem w waszej dyspozycji jest coś bardzo niepokojącego. Mimo niewielkiej rotacji macie niezwykłą wydolność a także jako jedna z niewielu drużyny praktycznie w ogóle nie zmagacie się z kontuzjami. Przypadek ? Doświadczenie podpowiada, że chyba jednak nie.
Erica szkoda bardzo, bo grał wybornie w tym sezonie. Oby wszystko poszło pomyślnie.







