Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 549

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 19 mar 2011, 17:58

KajoFC pisze:Śmieszy mnie kibice United że w każdym meczu gdzie przeciwnik jest lepszy od nich
Przeczysz sam sobie.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19664
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2456

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 19 mar 2011, 18:01

KajoFC pisze:Bolton nie był lepszy, jak by był to by wykorzystał swoje sytuację... które się potem mszczą.
Powiedz młodszemu bratu że niewykorzystane sytuacje się mszczą kiedy drużyna te sytuacje ma więcej niz 1, 2 razy.
KajoFC napisał(a):Śmieszy mnie kibice United że w każdym meczu gdzie przeciwnik jest lepszy od nich
Śmieszą mnie kibice United.Tak powinno być, przepisz do zeszytu 20 razy może się nauczysz.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2011, 18:03 przez League, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 mar 2011, 18:03

United po prostu nie potrafi zdominować gry, Bolton w I połowie stwarzał sobie sytuacji i grał w dodatku dobrze w defensywie. Kibice Bolton mają prawo czuć nie dosyt po tym meczu.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 19 mar 2011, 18:07

Uff po raz kolejny w ostatnich dniach. Nie ma formy, kadra się sypie ale takie mecze po prostu trzeba koniecznie wygrywać i na szczęście dziś się udało ale nie wyglądało to dobrze. Arsenal pogubił punkty, jutro mam nadzieję, że City się postawi Chelsea ale przede wszystkim musimy patrzeć na siebie i zacząć grać lepiej bo dziś gdyby Jaaskalainen nie wypluł tej piłki nie mielibyśmy 3pkt.

Wślizg Evansa chamski, reakcja sędziego prawidłowa. Taki boiskowy debilizm trzeba karać. Teraz liczba obrońców w kadrze jeszcze bardziej nam się uszczupli. Brawo Johny!

Kajo weź...a zresztą, szkoda gadać.

/edit


Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 mar 2011, 18:13

Dajcie spokój sobie z Kajo. Chłopak już się napalił, że stracimy punkty, już pewnie wyskakiwał z fotela przy główce z Taylora, a tu zonk. Frustracja musi być mocna 8)

Co do czerwonej kartki Evansa to mimo, że wślizg kretyński(chociaż Wilmore pewnie powie, że na żółtą kartkę :lol: ) to i tak nie ma żadnego porównania do wejścia Carraghera Evans przynajmniej atakował piłkę, a że był szybszy zawodnik Boltonu to wyszło jak wyszło. Carragher piłką nie był W OGÓLE zainteresowany.

Jak to się mówi takimi meczami się wygrywa majstra, moja radość po golu Berby była jakby to był finał jakiś rozgrywek. W takiej sytuacji kiedy nie szło cały mecz, kiedy graliśmy w 10 wygrana jest szalenie ważna :)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 mar 2011, 18:15

Kamil232 pisze:Dajcie spokój sobie z Kajo. Chłopak już się napalił, że stracimy punkty, już pewnie wyskakiwał z fotela przy główce z Taylora, a tu zonk. Frustracja musi być mocna 8)
Haha, nie mam żadnej frustracji tylko mam niezły ubaw z waszej gdy tworzy się tu prawie teoria że każdy sędzia chce wam przeszkodzić :rotfl: Jak byście nie wcisneli bramki to tylko mogę sobie wyobrazić jakie teorie byście wysnuli po tym meczu :lol: Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 mar 2011, 18:16

Pomyliłeś adresy chłopcze, to nie temat Arsenalu.

Karny rzecz jasna nam się należał. Ale cóż musimy sobie dawać radę mają na przeciwko siebie FA, i panów w czarnych wdziankach.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19664
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2456

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 19 mar 2011, 18:19

KajoFC pisze:
Haha, nie mam żadnej frustracji tylko mam niezły ubaw z waszej gdy tworzy się tu prawie teoria że każdy sędzia chce wam przeszkodzić :rotfl: Jak byście nie wcisneli bramki to tylko mogę sobie wyobrazić jakie teorie byście wysnuli po tym meczu \
Ja to już strzały słyszałem.


Po kartce Evansa United jakby zaczęło grać lepiej, choć cały mecz byli lepsi ale Bolton grał bardzo dobrze, uważnie na tyłach i zorganizowanie. Cahil to ciekawy stoper, nie zdziwię się jak go mocniejsza drużyna kupi. Mecz walki, wirtuozerii nie było ale nudno też nie.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 19 mar 2011, 18:22

KajoFC pisze:
Kamil232 pisze:Dajcie spokój sobie z Kajo. Chłopak już się napalił, że stracimy punkty, już pewnie wyskakiwał z fotela przy główce z Taylora, a tu zonk. Frustracja musi być mocna 8)
Haha, nie mam żadnej frustracji tylko mam niezły ubaw z waszej gdy tworzy się tu prawie teoria że każdy sędzia chce wam przeszkodzić :rotfl: Jak byście nie wcisneli bramki to tylko mogę sobie wyobrazić jakie teorie byście wysnuli po tym meczu :lol: Pozdrawiam.
Więc pewnie rzut karny który powinien zostać odgwizdany w pierwszej połowie sobie wymyśliliśmy :lol: ?

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 mar 2011, 18:44

Tej sytuacji nie widziałem więc nie mogę osądzać czy był czy nie, podczas meczu kilkakrotnie opuszczałem pomieszczenie w celu uzupełnienia kubka herbatą.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 19 mar 2011, 21:43

No właśnie nie widziałeś sytuacji a próbujesz nam coś wmówić. I kto w tej sytuacji jest śmieszny? Porażki United z Chelsea i The Reds były zasłużone ale chyba nie powiesz, że sędziowanie w tych meczach było dobre? Dlaczego wiec jeżeli sędzia popełnia poważny błąd mamy o tym nie pisać?

Odnośnie dzisiejszego meczu. Szło jak krew z nosa, mimo naszej przewagi. Na szczęście ktoś sie w pore przebudził i Ważne 3 pt zostały na OT.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 mar 2011, 11:10

Kajo staje się coraz bardziej przewidywalny. Wiedziałem, że on jako pierwszy przybędzie tutaj i będzie chciał zestawiać ze sobą faul Carry i Evansa. Kamil ma rację, więc nie ma co dalej polemizować. Z tego co mi wiadomo Coyle nie miał większych pretensji do Jonny'ego. Z drugiej strony szkoda Irlandczyka, bo moim zdaniem grał lepiej niż się chyba wszyscy spodziewaliśmy.

Byłem za to zaskoczony i trochę rozczarowany, że od pierwszych minut nie zagrał Berba. Szło kiepsko, ale drużyna znowu pokazała to za co większość ten klub pokochała - olbrzymi charakter i wolę zwycięstwa.Naprawdę wielkie słowa uznania. Trudno kogoś wyróżnić, ale ponownie na wysokim poziomie Smalling, Carrick tradycyjnie swoje zrobił, Rooney dwoił się i troił, a Valencia (fantastycznie było go widzieć z jaką energią grał w końcówce) z Nanim zaczęli mi się podobać dopiero gdy graliśmy w 10. Najgorszy ZDECYDOWANIE Giggs.

Bałem się tego meczu i niezmiernie cieszy zwycięstwo, a po reprezentacjach (o ile nie dojdą kolejne urazy) powinno być tylko lepiej.

Póki co świetny weekend - wygramy, rywal traci punkty, a Cleverley strzela i asystuje. Jeszcze dzisiaj Welbeck upokorzy Scousersów i będzie pełnia szczęścia 8)

ps Douglas Costa był wczoraj na meczu

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 20 mar 2011, 15:31

Pokazaliśmy charakter i to mnie cieszy, cieszy mnie to że SAF dokonał od razu zmian i skorygował na 2 połowe taktyke.Cholernie ważne 3 punkty.Giggs chyba pada fizycznie, z OM widziałem oznaki zmęczenia.Teraz przerwa po ktorej ma wrócić Vidić iFletcher. Do Evansa pretensji nie mam, poza podaniem na 16 metr do Elandera w 1 połowi zagrał dobrze, czerwona jest bez 2 zdań się należała. Szkoda tylko że sędzia nie widział karnego i debilnego ataku na kostke Evry.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 20 mar 2011, 15:35

ps Douglas Costa był wczoraj na meczu
Ktoś więcej napiszę coś o nim? Czytam, że może grać i na skrzydłach i jako ofensywny pomocnik, albo drugi napastnik. Myśle sobie, że jak coś to jest sprowadzany na skrzydełko? No, ale radłbym gdyby ktoś oglądający Szachtar w akcji parę razy napisał coś więcej o nim.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 20 mar 2011, 16:26

Dużo Ci nie pomogę bo widziałem Szachtar jedynie w 3 meczach w ciągu ostatniego roku (z Arsenalem i Romą 2x w LM), ale widziałem go tez kilka razy w kadrze Brazylii u-20 (w tym na jakichś mistrzostwach ze 2 lata temu). Ma dobry drybling, potrafi zagrać kombinacyjnie (chociaż często gra egoistycznie), świetnie potrafi zakręcić lewą nogą, prawą jednak też zagra jak sytuacja wymaga. Strasznie szybki, robi dużo wiatru na skrzydle z tym że rzadko wraca i rzadko pomaga w obronie, swego czasu już był chyba z wami łączony (albo z inną topową drużyną) zanim trafił do Szachtara. Przypomina mi trochę Naniego z czasów w Sportingu. Potencjał ma na pewno duży, ale jeszcze dużo się musi nauczyć tak czy tak.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”