Mnie osobiście to męczy. Gdyby nie fakt, że ITI jest właścicielem Legii, to bałbym się, że Staruch zatańczy w kolejnej edycji Tańca z Gwiazdami (albo zmieńmy nazwę na Taniec z Kibolami - jest Litar, jest Staruch, Misiek też tam się gdzieś kręci, więc czemu nie?). Nie ma w Polsce większych problemów? Jesteśmy tak fantastycznym krajem, że news o troglodytach musi być na pierwszym miejscu? Tabloizacja sięgnęła zenitu...piwus pisze:Szczególnie, że media mają ustawiony ogień na ciągłą serię - od Litara, przez Kowno po Starucha jazgot nie ustaje i rozdmuchują pierdoły do rangi ataków terrorystycznych.



