A kto powiedział, że Arka brat ma problem z nałogiem alkoholowym? To, że rozliczył się flaszką jest miłym gestem, a nie przejawem nałogu.petrdcm pisze:Pozbyła się pośrednio, wszak domniemany nałóg dotyczył jej kochanka.Cris7 pisze:Dalej się nie rozumiemy. Jakiego nałogu ona się pozbyła? Przecież to brat Arka dał mu flaszkę. Ona tylko dała dupy. Więc ona z alkoholem nie miała nic wspólnego. A biorąc pod uwagę, że nie jest dziewczyną Arka brata, lecz przypadkową niewiastą, to nawet pośrednio z whisky nie miała żadnych powiązań.



