Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 831

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 kwie 2011, 20:03

Jasna cholera. Wilshere siedzi na lawie. Wiadomo, zmeczony, od cholery ostatnio gral.. ale czemu do jasnej cholery nie mogl mu Wenger dac odpoczac z Blackpool? Nie, bo po co.

Szczesny - Sagna Koscielny Djourou Clichy - Diaby Song Cesc - Nasri Van Persie Walcott

Oproczc tego Diaby'ego to sklad najmocniejszy, rzecz jasna, ale Wilshere dalby z siebie wiecej. No ale jak mowie, mozna bylo sie spodziewac ze dostanie odpoczynek, ale czemu akurat teraz. :angry: Widac bylo, ze okropnie zmeczony byl.. no trudno. Trzeba to wygrac, zeby liczyc sie jeszcze w walce o mistrzostwo i zeby zachowac honor. C'MON YOU GUNNERS :boje się:

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19640
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2451

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 20 kwie 2011, 21:15

Diaby już powinien wylecieć ale Atkinson sędziuje który nawet tego nie gwizdnął.

Nie mogę pojąć czemu on dostaje najważniejsze mecze, kpina.
Nasri, Fabregas i Walcott najlepsi jak narazie.

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 20 kwie 2011, 21:33

Ale Szczęsny dojeżdża Bale'a.. i jeszcze to mrugnięcie i pewność siebie, szkoda że przy drugim golu był zasłonięty.

Go Go Gunners

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 kwie 2011, 21:38

Diaby już powinien wylecieć ale Atkinson sędziuje który nawet tego nie gwizdnął.
za czyste odebranie piłki? :lol:

Awatar użytkownika
prawiehenry
Skład B
Skład B
Posty: 119
Rejestracja: 06 cze 2010, 17:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: prawiehenry » 20 kwie 2011, 22:01

Nie mogę oglądać meczu :( pozostaje mi jedynie śledzenie relacji tekstowej ;/ Magnum jakbyś mógł po meczu opisać mniej więcej jak to wszystko wyglądało to byłbym wdzięczny :)

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19640
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2451

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 20 kwie 2011, 22:12

Magnum pisze:
Diaby już powinien wylecieć ale Atkinson sędziuje który nawet tego nie gwizdnął.
za czyste odebranie piłki? :lol:
Jak czyste odebranie piłki znaczy wejscie od tyłu w piszczele to tak.

red85

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 20 kwie 2011, 22:20

Mecz sezonu, bez dwóch zdań. Trudno sobie wyobrazić lepsze spotkanie, a to jeszcze ponad 15 minut przed nami :shock:

Edit: końcówka dla Spurs, którzy byli bliżsi zwycięstwa, ale Szczęsny dzisiaj rozegrał naprawdę dobry mecz.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15769
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2316
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 kwie 2011, 22:54

Szczęsny dzisiaj rozegrał naprawdę dobry mecz.
moznaby tak bylo powiedziec gdyby nie to ze wszystko spieprzyl karnym. :( niepotrzebnie tam w ogole interweniowal, pilka nigdzie nie szla no i ogolnie syf. co mi sie podobalo to to, ze potraktowali to jednak jak derby. dali z siebie naprawde wszystko, mecz rozegrany w oszalamiajacym tempie. obaj bramkarze popisali sie znakomicie po prostu (oprocz juz wspomnianego karnego). szkoda, ze w sumie teraz na pewno juz zegnamy sie z tytulem i wedrujemy na 3. miejsce. trzeba sie pozbierac na Bolton teraz. :|

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 kwie 2011, 23:03

Arsenal to jednak frajerzy. Jeśli na poważnie myśli się o zdobyciu mistrzostwa, to prowadząc dwoma bramkami, po prostu nie można zremisować spotkania.

Szczęsny pokazał się z naprawdę bardzo dobrej strony.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 kwie 2011, 23:30

Daaaamian pisze:Arsenal to jednak frajerzy.
Jak Arsenal to frajerzy, to kim jest Liverpool, który przecież w strefie spadkowej potrafił być ?
Arsenal przecież miał wypaść z Top4 wg wielu ekspertów.
Arsenal stworzył z Kogutami kapitalne widowisko, ale co tam i tak są frajerami, bo zremisowali na WHL.

Mecz znakomity, szkoda kolejnego remisu, obie drużyny mogły wygrać, bo okazji nie brakowało. Szczęsny znakomicie oprócz karnego, mógł cofnąć rękę, bo Lennon za daleko wypuścił, no ale stało się.
Widziałem tylko jedną powtórkę spalonego Robina, ale wydaje mi sie, ze spalonego nie było, ktoś widział dokładnie ? To była zdaje się 58 minuta przy 2:3.
Diaby fatalnie, już po 20 minutach powinien Jacek wejść.

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 20 kwie 2011, 23:39

Widzę, żeś się fieldy wkurzył odrobinę i w sumie to rozumiem(nie ty jeden zresztą: Wenger, ja i poza tym jeszcze paru innych), ale co ma do tego Liverpool??
Prawdę powiedział Damian i tyle.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 20 kwie 2011, 23:41

Frajerami nie są tylko dlatego, że zremisowali dzisiejszy wygrany mecz. Chodzi o ogół i masę straconych punktów w sytuacjach, gdzie powinni byli wygrać. Jednak ta mentalność zwycięzców, o której tak dużo mówił kiedyś Benitez, to cholernie ważna rzecz. Arsenal tego nie ma i efekty są widoczne. Strasznie na Was liczyłem, bo oglądanie United z 19. tytułem to jednak nic fajnego, ale Arsenal zdecydowanie nie dojrzał do tego, by wygrać Premier League.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 kwie 2011, 0:04

macie oczywiście prawo wyśmiewać się z Arsenalu, czy tam przyklejać im różne łatki, a ja mam prawo zapytać, jaką łatkę przykleisz The Reds, w sytuacji gdy ma 49 punktów, a ekipa frajerów ma ich 64.

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 21 kwie 2011, 0:11

fieldy pisze:macie oczywiście prawo wyśmiewać się z Arsenalu, czy tam przyklejać im różne łatki, a ja mam prawo zapytać, jaką łatkę przykleisz The Reds, w sytuacji gdy ma 49 punktów, a ekipa frajerów ma ich 64.
Wiadomo fieldy, że Arsenal to obecnie lepsza drużyna, co odzwierciedla tabela i tego nie można negować, ale jednak trzeba przyznać, że Arsenal sam sobie wypuścił majstra z kieszeni. Nie, Manchester wcale nie był taki świetny, to Arsenal w wielu meczach frajersko stracił punkty i gdyby nie to, to myślę, że to Was wymieniałoby się jako pierwszego kandydata do tytułu. W tej drużynie charakter mają tylko młodzi Wojtek i Jack, reszta wygląda na, że za przeproszeniem użyje określenia, cienkie dupy.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 21 kwie 2011, 0:16

Dalej atakuj Liverpool i wmawiaj sobie, że Arsenal to nie są frajerzy. Ja mogę Ci powiedzieć co najwyżej jedno - Arsenal miał kilka szans na dogonienie czy wyprzedzenie United, ale przy każdej okazji psychika wielu piłkarzy siadała i wszyscy wiemy jak te szanse się kończyły. Wenger też zamiast zmobilizować swoich piłkarzy w kluczowym momencie sezonu, bredzi coś o tym, że 2. miejsce nie będzie złe i wielu trenerów chciałoby być na jego miejscu (sens wypowiedzi zachowałem, jak chcesz dokładnie przeczytać słowa Arsena, to w tym temacie je wklejałem). To jest motywacja? Wyobraź sobie chociażby Fergusona mówiącego coś takiego. Wenger stworzył sobie maszynę do pięknej i efektownej gry, która jednocześnie jest stworzona do przegrywania. Od ilu to już lat Arsenal do końca walczy na kilku frontach, a w kluczowych momentach daje dupy? Pierwszym z brzegu przykładem jest tegoroczny finał Carling Cup.

Dawaj coś o Liverpoolu, czekam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”