El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 155

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 kwie 2011, 9:15

Bienias pisze:oni maja swoja wlasna prawde i z nimi nie wygrasz.
:rotfl: :rotfl: :haha: :haha: :beer:

martin83
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: 11 cze 2009, 17:41
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: martin83 » 28 kwie 2011, 9:25

Piękny wieczór, Pep wyciągnął wnioski i Real nie stworzył sobie żadnej sytuacji z kontry. Prawda jest taka, że Mourinho potrafi zaorganizować zespół w obronie ale na atak to pomysłu nie ma. sorry ma, wrzuty w pole karne z kazdego wolnego, nawet z połowy boiska, wrzuty z każdych autów, tak grało się się w premiership w latach 90-tych , co to były zaz czasy, pamietam te mecze , dzięki Mou za przywrócenie mi ich w pamięci.
odnośnie wypowiedzi Mou : dlaczego nie wspomni o przekręcie na San Siro , z Barcelona bramka ze spalonego,druga poprzedzajaca faul na messim, z Chelsea czerwo na Samuela za faul na Kalou i karny dla Chelsea przy wyniku remisowym? Dlaczego nie wspomni że w pierwszym meczu Barca - Chelsea należał nam się ewidentny karny a Ballacka w rewanzu nie powinno w ogole być? dlaczego nie wspomni że 3 z 4 rzekomych karnych dla chelsea zaczęły się po niesłusznym wyrzuceniu z boiska Abidala? dlaczego nie wspomni że strzeliliśmy bramke na 2-0 z Arsenalem niesłusznie nieuznana?
odnośnie taktyki Mou.... Villa bez formy, Pedro bez formy, Busi bez formy,Iniesta kontuzja , dm na stoperze a stoper na lewej...w Realu wszyscy w gazie. co robi Mou? muruje się. jakiego napastnika wpuszcza w przerwie? Benzeme? nie. Pipite? niE. Adebayora....
w poprzednich 2 klasykach sedziowie moim zdaniem bardziej faworyzowali Real
-w lidze brak karnego na Villi , faulu na Marcelo nie było , co mówi Mou ? ze jest zmeczony gra w 10 przeciwko Barcelonie bo Albiol nic nie zrobił :-))))
- w CDR ewidentna czerwona dla Arbeloi , druga żółta dla Xabiego też sie należała , co robi Mou ? nic
sedzia wczoraj był słaby, nie przecze ale mylił sie tez na niekorzysc Barcy, rzekome faule na Di Mari, brak kartki dla Ramosa za ręke, brak czerwa dla Marcelo.Mou zrobił swoje , zrobił z el classico brzydkie mecze , pełne złośliwości i chamskich zagrań, z najwieksza szkoda dla reprezentacji Hiszpanii.

no tak RealFan , w meczu z 5-0 Ramos w 90 min tez dostał czerwo, wtedy pomyslalem ze znajda sie tacy co pomysla ze gdyby nie ta kartka....

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 28 kwie 2011, 9:56

martin83 pisze: odnośnie wypowiedzi Mou : dlaczego nie wspomni o przekręcie na San Siro , z Barcelona bramka ze spalonego,druga poprzedzajaca faul na messim, z Chelsea czerwo na Samuela za faul na Kalou i karny dla Chelsea przy wyniku remisowym? Dlaczego nie wspomni że w pierwszym meczu Barca - Chelsea należał nam się ewidentny karny a Ballacka w rewanzu nie powinno w ogole być
te wszystkie sytuację były na styk więc nie wiem co się tak grzejesz :wink:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20175
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 741

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 28 kwie 2011, 10:04

odnośnie taktyki Mou.... Villa bez formy, Pedro bez formy, Busi bez formy,Iniesta kontuzja , dm na stoperze a stoper na lewej...w Realu wszyscy w gazie. co robi Mou? muruje się. jakiego napastnika wpuszcza w przerwie? Benzeme? nie. Pipite? niE. Adebayora....
Właśnie o tym miałem pisać. Barcelona od jakiegoś czasu jest w dużo słabszej formie niż normalnie. Obrona gra bardzo niepewnie(pokazały to mecze z Realem czy pierwszy mecz z Szachtarem) i Mourinho zamiast tu szukać swojej szansy a zwłaszcza, że ma super potencjał w ataku to wolał zamurować bramkę. Jestem przekonany, że Real byłby w stanie osiągnąć lepszy wynik i w meczach wcześniejszych i we wczorajszym gdyby zagrał bardziej ofensywnie. I tu się nasuwa szansa dla United(zakładając, że w finale obie ekipy się spotkają). Jeżeli Ferguson nie wystraszy się Barcy to jest w stanie wygrać. Jeżeli na Olimpico nie wystraszył się Barcy w gazie to wydaję mi się, że teraz też tego nie zrobi i możemy być świadkami ciekawego finału.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 28 kwie 2011, 10:21

[']

Poczytałem trochę i widzę dramat. Nie odniosę się do wszystkiego bo nie widzę potrzeby udowadniać, że nie jestem wielbłądem.

Czerwo dla Pepe za to zagranie oczywiście niesłuszne. Byłem mocno zaskoczony od pierwszej chwili, dziś na chłodno obejrzałem powtórki oraz zdjęcia i zdanie podtrzymuję.

Życzę wszystkim, aby Mourinho nie została w Madrycie zbyt długo. Czytam posty o słabym meczu/słabych meczach i dziwię się, że nikt nie pisze kto te mecze zabija. Nie chcę pisać o antyfutbolu, ale to jest naprawdę proste i mówi o tym sporo osób - nie tylko fani Barcelony. Real pod batutą Jose ogranicza się w starciach z Barceloną do przeszkadzania w grze w piłkę zamiast w nią grać. Capello zdobył majstra grając murarkę i poleciał. Gdyby Real Pellegriniego grał w ten sposób to byłby zwalniany długo przed zakończeniem sezonu. Mourinho wolno :]

Mnie również nie podoba się aktorstwo uprawiane niestety zbyt często przez niektórych piłkarzy Barcelony, ale pojąć nie mogę dlaczego skupia się na tym więcej uwagi niż na celowych, chamskich faulach czy nawet przypadkowych, ale jednak brutalnych wejściach. O udając Busquetsie na pewno napisano więcej niż o przykładowym Arbeloi, który celowo spaceruje po Villi. O co w tym chodzi?

Sędziowanie bywa lepsze lub gorsze, ale kluby nie mają wpływu na obsadę sędziowską. Jakiś większy spisek? Tak, tak. Ja w 76 i 87 minucie słyszałem strzały.

Kiedyś tłumaczyłem, że będąc kibicem nie sposób być obiektywnym, że siłą rzeczy nie zawsze jednakowo podchodzę np: do fauli piłkarzy Barcelony a fauli na piłkarzach Barcelony. Stwierdziłem, że to raczej naturalne, ale nie zostałem zrozumiany. Kiedy Mourinho wytyka na konferencjach błędy na niekorzyść swojego klubu pomijając te na których korzysta to jego działanie nie dość, że przez wielu jest akceptowane to jeszcze popierane. O co chodzi?

Najbardziej żałuje właśnie tego wpływu Mourinho na niektórych (wielu) kibiców. Jestem związany z Barceloną wiele lat a więc siłą rzeczy od dawna mam również styczność z Realem i nie mogę się doczekać powrotu do normalności. Nie chodzi rzecz jasna o wyniki bo cykl Barcelony wcześniej czy później minie i to Real będzie na górze, ale przynajmniej będzie zdrowsza atmosfera, taka bardziej sportowa.

Wracając do meczu - oczywiście jestem totalnie szczęśliwy po takim wyniku. Tym bardziej, że kontuzje mocno przetrzebiły nas skład a forma niektórych piłkarzy daleka jest od optymalnej. To miło, że Real pod wodzą geniusza nie próbował tego wykorzystać bo mogło się to dla nas skończyć tragicznie.

PS: http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos- ... 5272_n.jpg

Jednak widziałem czerwone kartki z takie wejścia. Nie dałbym w tej sytuacji, żółtko by wystarczyło.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 28 kwie 2011, 10:45

A za takie wejścia widziałeś czerwone kartki?

Różnica jest tylko taka, że Alves udawał że mu urwało nogę.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5769
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 28 kwie 2011, 10:51

Hej kibice Realu nie smućcie się przełamaliście w tym roku co najmniej 3 złe passy , zdobyliście Puchar Króla jesteście na dobrej drodze :)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1040
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 28 kwie 2011, 11:15

Mentor pisze:
Kiedyś tłumaczyłem, że będąc kibicem nie sposób być obiektywnym, że siłą rzeczy nie zawsze jednakowo podchodzę np: do fauli piłkarzy Barcelony a fauli na piłkarzach Barcelony. Stwierdziłem, że to raczej naturalne, ale nie zostałem zrozumiany. Kiedy Mourinho wytyka na konferencjach błędy na niekorzyść swojego klubu pomijając te na których korzysta to jego działanie nie dość, że przez wielu jest akceptowane to jeszcze popierane. O co chodzi?
W sezonie 04-05 odpadliśmy z Chelsea po dziwnym golu, a rok temu odpadliśmy po farsie w pierwszym spotkaniu i nieuznanym golu Bojana. Tak samo nikt nie pamięta pierwszego meczu z Chelsea w sezonie 08-09. Z Liverpoolem i Manchesterem odpadaliśmy w normalnych okolicznościach :)
Jednak widziałem czerwone kartki z takie wejścia. Nie dałbym w tej sytuacji, żółtko by wystarczyło.
Ja też byłem zdziwiony, ale kiedyś Figo połamał Puyola a po meczu fani królewskich wklejali filmiki na których rzekomo nie doszło do kontaktu :lol2:

Po tym co na konferencji powiedział Mourinho mogę powiedzieć tylko: psy szczekają, karawana jedzie dalej :]

edit: nie zdziwię się jeśli genialny taktyk wystawi w rewanżu głębokie rezerwy na znak protestu

edit2: tak przejrzałem wątek i szkoda, że Daniel "symulant" Alves nie dał się wysłać do szpitala, może wtedy ktoś uznałby że jakiś tam faul jednak był

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 28 kwie 2011, 11:39

RealFan pisze:
Niesamowite. Mendy bez honoru. W zakłamywaniu rzeczywistości i przeczeniu faktom FCB i jej kibice są absolutnymi mistrzami świata.

Widzę, że w sytuacji z Pepe niektórzy nadal widzą czerwoną kartkę. Ja też widzę. Dla Alvesa. Druga żółta za bezczelne symulowanie.
A czerwona kartke dla Marcelo i Adebayora widzisz, czy tez nie?

Frustracja los blancos siega zenitu.

Ciekawe czy po meczu na Camp Nou wielki Mourinho tez bedzie biegal po calym boisku i robil z siebie pajaca.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 kwie 2011, 11:47

Akurat po tym meczu zachwyty nad Pepem bym sobie odpuścił bo Barcelona nie zagrała lepiej niż choćby w drugiej połowie finału CdR. Gdyby sędzia nie wywalił Pepe to pewnie skończyłoby się na 0:0 bo nic nie przemawiało za tym, że bramka w tym meczu ma paść. Barcelona poza błyskami Messiego i dobrą grą w obronie nie zagrała nic wielkiego a Real zagrał gorzej w przodzie w stosunku do dwóch poprzednich spotkań ale pewnie to 0:0 by w 11 ugrali.

Oczywiście dla Barcelony to był dobry wynik ale Real wczoraj czy z Pepe czy bez mnie rozczarował. Nie przypominam sobie aż tak murującej się drużyny U SIEBIE na tym szczeblu ChL. Cała taktyka opierała się tylko na przeszkadzaniu Barcelonie i długiej piłce na Di Marię, który nurkował i wymuszał faule albo Ronaldo, który tupał ze złości i rozkładał ręce, że nie idzie. Barca nie musiała atakować i nie atakowała, miała wielką przewagę w posiadaniu ale nic z tego nie wynikało, trudno mieć do nich pretensje. Mourinho chyba liczył, że dowiezie to 0:0 a w Barcelonie zagra z kontry i coś wdusi. Szkoda, że sędzia przeszkodził bo na CN mielibyśmy być może lepszy mecz, tam Barcelona musiałaby śmielej atakować i przekonalibyśmy się czy taktyka Mou miała jakiś sens czy też Guardiola załatwiłby sprawę u siebie. A tak ta kartka zamazała obraz. Czerwo Marcelo się należało ale kto wie czy to zagranie nie było konsekwencją desperacji i złosci po kartce Pepe.

Ciekawe co zrobi Real w rewanżu, pojedzie po 0:0 czy spróbuje odrabiać co bez Pepe i Ramosa niechybnie może skończyć się wpierdolem bo Barcelona nawet pewna awansu nie odpuści okazji żeby znowu upokorzyć Real.
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2011, 11:52 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 28 kwie 2011, 11:51

Być może Adebayor i Marcelo zasłużyli na czerwone kartki, ale dla każdego rozumnego kibica jest oczywiste, że była to frustracja spowodowana wyrzuceniem Pepe. Do momentu czerwonej kartki niepokalana nie stworzyła sobie praktycznie żadnej stuprocentowej sytuacji! No ale przynajmniej Stark zdobył klubową koszulkę Messiego, bo chyba tylko takiej mu brakowało do kolekcji.

Szkoda że Szwab nie pozwolił wpuścić Mourinho Kaki, bo Brazylijczyk pokazał z Valencią że jest w bardzo dobrej formie i na pomęczoną byłby idealny...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 28 kwie 2011, 11:52

Cieszenie sie z wlasnymi kibicami z pierwszego finalu od 40 lat to pajacowanie (Valdes juz lecial), reka Toure to oczywiscie prawidlowe przejecie pilki, aktorstwo Busquetsa to cios w twarz, ale juz minimalny spalony Milito to farsa, Overbo sie oczywiscie nie zdarzyl, a zraszacze byly atomatycznie ustawione na te godzine. Mialem sie nie wypowiadac, bo w sumie mam to dupie, ale polscy kibice Barcelony to bardzo osobliwe zjawisko.

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 28 kwie 2011, 11:57

Jezeli ktos widzi/widzial "piekny futbol" w tym co grałą/gra FCB z Realem to wspolczuje, oczywiście ta druzyna potrafi zagrac jak nikt inny na świecie, ale skonczylo sie to gdzies w styczniu/lutym, teraz to nudne do zarzygania klepanie z przeblyskami geniuszu poszczegolnych zawodnikow. Barcelona ostatniego sezonu Ryjka tez klepala, tez miala wieksze posiadanie, a skonczyla z 18 pkt straty do Realu. Odrozniajmy jedno od drugiego, bo kretynizmy w postaci zabijania futbolu sa na poziomie odmozdzonych dzieciakow.

Rowniez kretynizmy w postaci takich wspisow jak Mentora (czesci odnoszacej sie do zabijania futbolu przez Mou), juz w ogole pisanie, ze taka czy inna taktyka zabija futbol to debilizm w czystej postaci, bo mi sie zawsze wydawalo, ze to czesc futbolu, mozemy oceniac, ze cos nam sie podoba lub nie, cos jest ladniejsze, bardziej porywajace, ale nic wiecej.

Polecam sprawdzic ile bramek zdobyl zabijajcy futbol Real w lidze, LM oraz CdR i porownac to z "pieknie grajaca" Barcelona, polecam sprawdzic jak roznilo sie posiadanie pilki :lol: obu zespolow przed meczami GD w LM.

O wczorajszym zlodziejstwie nawet nie chce mi sie pisac, ani wdawac w dyskusje, kazdy widzial

Morrow
Alurat wczorajszy mecz ukladal sie idealnie wedlug scenariusza Mou, jasne ze wygladalo to zalosnie (gra obu druzyn w I polowie), ale taki byl zamysl ze strony Mou od poczatku, w momencie kiedy Real zaczal grac pressingiem jak w I polowie CdR sedzia wyrzucil Pepe, a plan byl taki by wprowadzic Kake za Lassa i zaryzykowac w ostatnich 20 minutach spotkania,
Jak ktos nie rozumie, ze z dzisiejsza Barcelona nie mozna grac inaczej (oddanie im pilki i szukanie ich bledow dlugimi i szybkimi pilkami w kontratakach), to nie rozumie na czym polega taktyka, btw SAF nazwal taktyke Interu sprzed roku na CN swietna, idealna do gry z FCB, czy SAF tez nalezy do tych "zabijajacyh futbol", zdecydowanie nie :)
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2011, 12:07 przez tylerdurden, łącznie zmieniany 1 raz.

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moofasa » 28 kwie 2011, 11:59

A ja wszystko jestem w stanie zrozumieć ale nie to, jak w tak krótkim czasie Mou podporządkował sobie wszystkich kibiców Realu. W sumie zgadzam się z tym co napisał Mentor.

Odnośnie "mend bez honoru" to RealFan zastanów się, czy mendą jest ten kto nie da siebie publicznie oczerniać czy ten który po każdym meczu szuka spisków i układów.

Obrazek

no ale lepiej być ciemną masą i wypisywać głupoty typu "Mourinho jedyny sprawiedliwy!" "Portugalczyk się nie boi powiedzieć prawdy!" "Wszyscy przeciwko nam bo Mou mówi co myśli, jesteśmy przez to szykanowani!" :] żałosne.

najlepsze jest to, ze polscy kibice Realu są bardziej śnieżnobiali niż CI hiszpańscy :lol2:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6903
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 250
Lokalizacja: Zabrze

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 28 kwie 2011, 12:10

brylancik pisze:Być może Adebayor i Marcelo zasłużyli na czerwone kartki, ale dla każdego rozumnego kibica jest oczywiste, że była to frustracja spowodowana wyrzuceniem Pepe. Do momentu czerwonej kartki niepokalana nie stworzyła sobie praktycznie żadnej stuprocentowej sytuacji! No ale przynajmniej Stark zdobył klubową koszulkę Messiego, bo chyba tylko takiej mu brakowało do kolekcji.
Przegrywać trzeba umieć..Arbeloa w CdR też był na tyle sfrustrowany że musiał deptać Villę? Widać od remisu a już po zwycięstwie w CdR nie którym w dupie się poprzewracało :/ Żadnej 100% hm..rozumiem że strzał wyjście Xaviego po podaniu Messiego był przypadkiem w pierwszej połowie...
brylancik pisze:Szkoda że Szwab nie pozwolił wpuścić Mourinho Kaki, bo Brazylijczyk pokazał z Valencią że jest w bardzo dobrej formie i na pomęczoną byłby idealny...
A co Szwab zabrał buty,koszulkę,spodenki Kace że że niemógł wejść na boisko? Aa..to wina FCB pewnie zamknęła-zamurowała drzwi z szatni aby zawodnik nie miał możliwości gry.. Paranoja
To Wasz genialny trener zrobił NIC aby ten mecz wygrać i kazał zespołowi grać w kości także miejcie pretensje do swojego trenera że wpaja waszym zawodnikom taką filozofię a potem pretensje że zespół gra w 10 :/ A to że Ramos dostał nie zasłużoną kartkę przebija wszystko...

Lepiej uczepić się Alvesa niż di Marię dzięki któremu Alves dostał żółtko a taki Diarra ukończył mecz bez kartki..

Po takich komentarzach zwycięstwo cieszy jeszcze bardziej :jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”