El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 158

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 28 kwie 2011, 14:32

Tu nie chodzi zapewne o kompleksy związane z wielkością Barcy, tylko (tak mi się wydaje) o to, że a) piłkarze Barcy cwaniakują na boisku (zarówno bieganie do sędziego, jak i udawanie, Busi, czy np z Arsenalem podduszanie Samira, czy Robina, już nie pamiętam - może obu :D) oraz b) zachowanie polskich kibiców (nie wszystkich rzecz jasna).
Wszyscy przecież na każdym kroku podkreślają, że Barca ma znakomitą drużynę, kłótnie są spowodowane tym o czym napisałem wyżej.
Kibice Realu to wiadomo, bo przecież kluby się nie kochają raczej, wiec i kibice muszą się kłócić :P ale jeśli chodzi o kibiców innych drużyn z innych lig, to już normalne nie jest. Kibice Arsenalu (na stronach które ja odwiedzam/odwiedzałem) nie bluzgali na Barce za to, że jest tak dobra, tylko ze względu na zachowanie ich polskich odpowiedników, za podduszanie piłkarzy Arsenalu, bez konsekwencji, czy choćby za sytuację z Ceskiem, koszulka i takie tam. Kibice United to samo (polscy kibice, których ze względu na sukcesy troche jest :P), Chelsea to samo, Interu też, a nawet Liverpoolu, były swego czasu różne felietony na polskich stronach.

A odnośnie samej Barcy i sędziów, to ja bym nie wyciągał zbyt daleko idących wniosków z tych pomyłek sędziowskich. Z Chelsea błędy były w obie strony i jakby to Chelsea awansowała, to pewnie kibice Barcy by mówili, że sędzia pomógł rywalom, bo ręka Ballacka, bo karny niepodyktowany. Z Arsenalem Robina wyrzucił za byle gówno, ale w pierwszym meczu sędzia nie uznał Barcelonie prawidłowo zdobytej bramki i jakby to Arsenal awansował (Nicklas :roll: ) to kibice Barcy mogliby mieć pretensje, że sędzia pomagał Kanonierom. Awansowała Barca i pretensje są do niej i tworzą się teorie spiskowe. Wczoraj znów głosy, że sędzia pomaga Barcelonie i trochę pomógł bo Pepe wylecieć nie powinien, ale powinien Marcelo. Jakby sędzia naprawdę chciał pomóc Katalończykom to Brazylijczyka też by wyrzucił. Po prostu słaby był.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5718
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 95

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 28 kwie 2011, 14:56

Proponuję co niektórym obejrzeć sobie faul Pepe, możecie pobrać np stąd:
http://www.mediafire.com/?c2q82hb6be40f98
Ja oglądam akcję już ze 20 raz i nadal jestem przekonany że czerwo w 100% zasłużone (co nie zmienia faktu, że nie każdy sędzia by po czerwoną kartkę sięgnął). Pepe atakuje nogę Alvesa, a ten ewidentnie próbuje uciec bo, jestem przekonany, że gdyby nogę zostawił to za chwilę byłby w szpitalu, co najpiękniejsze widząc uciekającą nogę Alvesa, Łysy próbuje jeszcze ją dosięgnąć (ewidentny ruch w kierunku uciekającej nogi). Dla mnie sytuacja nie podlega absolutnie żadnej dyskusji. Nie wiem czy Mourinho zrobił niektórym wodę z mózgu, czy oglądacie powtórki nagrywane kalafiorem, czy też bazujecie na tym co widzieliście wczoraj, bo kartka była (jak dla mnie) w 100% zasłużona i na bank gdyby to Alves zaatakował tak Pepe napisałbym to samo. A to, że Brazylijczyk zdołał cofnąć nogę (ewidentnie ucieka, bez jaj...) w żaden sposób nie jest okolicznością łagodzącą. Należy jedynie pochwalić Starka, że nie bał się pokazać czerwa. Przepisy w tym punkcie są całkowicie jasne, to nie jest prawo gdzie usiłowanie zabójstwa, podlega znacznie niższej karze niż zabójstwo. Próba brutalnego zaatakowania piłkarza musi być ukaraną czerwoną kartką niezależnie od tego czy się powiodła czy też nie.

Natomiast do wspomnień wcześniejszych półfinałów się nie ustosunkuję bo są żałosne.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 28 kwie 2011, 14:56

RealFan pisze:Już przed meczem pisałem, że najważniejsze jest niestracenie gola. Morrow się nie zgadzał, ale jak widać Mourinho myślał dokładnie to samo, co ja.
Nie twierdziłem, że Real tak nie zagra tylko, że 0:0 to moim zdaniem nie był dla Realu dobry wynik. Jak pokazał mecz i wypowiedzi po meczu Mou był innego zdania i liczył, że strzeli na CN albo wygra w karnych. Dla mnie to byłoby samobójstwo ale to on jest uznawany za trenerskiego geniusza nie ja.

Tak jak wspomniałem wcześniej szkoda, że sędzia wypaczył wynik nie tylko wczorajszego meczu ale i rywalizacji Mourinho-Guardiola bo tak jak napisałeś cały misterny plan poszedł w pizdu i teraz nie dowiemy się jaki był pomysł Mourinho na rewanż i jakby to wyglądało na CN.
RealFan pisze:Ludzie połknęli każdą papkę na temat jedynego słusznego stylu, który jest "piękny", choć ostatnio nikt tego nie widział. Ciekawe, czy Manchester United w prawie pewnym już finale zagra otwartą piłkę, jeśli nie będą przegrywać. Ja jestem pewien na 100%, że nie. Ale ja się nie znam.
A kto mówi o otwartej piłce i wymianie ciosów z Barceloną? Spodziewałem się, że Real zagra podobnie chociażby do finału CdR a zobaczyłem największą murarkę na własnym stadionie jaką dane mi było widzieć w fazie pucharowej LM i wybacz ale nie wyobrażam sobie żeby MU tak zagrał z Barceloną na OT. Co innego na CN.
Nie zmienia to faktu, że gdyby Real jakimś cudem przeszedł po takiej 180 minutowej obronie Częstochowy to trzeba byłoby przyznać rację Portugalczykowi i pisano by za tydzien o geniuszu Mourinho bo nie oszukujmy się, w tej rywalizacji całkiem słusznie Realowi chodziło tylko o awans, grając ofensywnie z Barceloną nie mają na ten moment żadnych szans jak praktycznie każdy na świecie.

/edit

Hiszpańska telewizja pokazała program gdzie widać jak na dłoni, że Pepe trafił tylko w piłkę, kontaktu nie było. Portugalczyk nie polował na Alvesa, nie wiem co stanowią przepisy w tej sytuacji ale dla mnie to maksymalnie żółta kartka.

Tu materiał:
http://tv.zczuba.pl/zczubatv/1,89849,95 ... ideo_.html

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 28 kwie 2011, 16:28

Teraz czekam na komentarze tych którzy twierdzili, że czerwona kartka dla Pepe była w pełni zasłużona, po oglądnięciu linku od Morrowa jak dla mnie nie ma tematu, błazenada sędziego i tych którzy twierdzili, że Pepe o mało nie ''urwał'' nogi Alvesa. Teraz już wiadomo czemu Dani tak szybko wrócił na murawę :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 kwie 2011, 16:30

Jeszcze na dodatek trafił w piłkę :lol: Tutaj nawet żółtej kartki nie powinno być, ot niebezpiecznie zagranie nakładką nic więcej.

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EuGeniusz » 28 kwie 2011, 16:30

A kto mówi o otwartej piłce i wymianie ciosów z Barceloną?
ja mówię :) ,oto mój wpis w jednym z poprzednich postów....
Jako ktoś kto nie jest fanem Realu a jest fanem piłki ,NIE CHCĘ OGLĄDAĆ takiego Realu!!! Po to ściaga sie do drużyny za ciężkie pieniądze takich zawodników jak CR ,Benzema,Ozil,di Maria,Adebayor i innych ,aby potem ustawiać w bramce autobus? I to piętrowy? To można było kupić sobie Gattuso,van Bommela,Ambrosiniego ,Ibrahimovica i jeszcze paru i by kopali po nogach i bili łokciami.Rozumiem jak taki Szachtar się broni z Barcą ,czy inne Getafe lub Bilbao.Ale Real?
bo można przegrać mecz ,ale można potem chodzić z podniesionym czołem a nie zostawić po sobie ABSMAK - że zacytuję klasyka.
A potem pretensje do sędziego ,Alvesa,Boga ...i jeszcze może ruskich ,za mgłę.
Fani Arsenalu mogą mieć pretensje do sędziowania ,ale fani Realu?Graliście beznadziejnie to taki macie wynik.Na zero z tyłu?Też mi genialna taktyka genialnego stratega.A która drużyna gra na 1 albo 2 z tyłu?może na 5?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 28 kwie 2011, 16:38

12. rozdział przepisów gry w piłkę nożną FIFA wskazuje siedem okoliczności, w których sędzia może pokazać piłkarzowi czerwoną kartkę - pierwsza z nich to "poważne zagranie faul". Kilka ustępów wcześniej dokument wyjaśnia jednak, że sędzia może podyktować rzut wolny nie tylko za kopnięcie rywala, ale także za jego próbę. Pepe wyleciał właśnie za próbę niebezpiecznego zagrania.
nie wiem jakie to ma pokrycie z rzeczywista interpretacja przepisow. Ja sam jak wczesniej pisalem nazwalem ta kartke problematyczna i zupelnie innych zawodnikow Realu bym wyrzucil z boiska.
Tutaj nawet żółtej kartki nie powinno być, ot niebezpiecznie zagranie nakładką nic więcej.
dokladnie jak Carra na Nanim :wink: :lol: W sumie Portugalczyk mogl podskoczyc i ot tylko niebezpiecznie zagranie :wink:

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 28 kwie 2011, 16:38

Barcelona pewnie ma również sekcję aktorską, skoro to "więcej niż klub", sędzia niestety również wyszedł z tego założenia i stwierdził, że Barcelona musi być w finale. Następnych derbów nie oglądam, bo równie dobrze mogę pójść do teatru, a po Mourinho niczego się nie spodziewam, bo on sam nie wierzy.

Powiem to w stylu stereotypu kibica Barcelony. Mam podobnie zdanie jak red i po prostu wolę obejrzeć w TV przykładowy mecz Stoke - Birmingham, nastawiając się na grę w piłkę a nie błazenadę. Szkoda, że przyjęło się to głupie pojęcie "piękno futbolu". Ja definiuje piękno inaczej, czyli jako walka, nie odpuszczanie do końca i żądza zwycięstwa nie ważne w jaki sposób.

Co do sprawy Pepe i Alvesa, żółtko naturalnie powinno być, ale dla Daniela za symulkę.

Wiem, że dobrej opinii u kibiców Barcelony tym sobie nie zarobiłem (zresztą wali mnie to), tyle, że zawarłem tutaj czysty fakt o symulowaniu Blaugrany. Nie jestem frustratem.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 28 kwie 2011, 16:39

Kamil232 pisze:Jeszcze na dodatek trafił w piłkę :lol: Tutaj nawet żółtej kartki nie powinno być, ot niebezpiecznie zagranie nakładką nic więcej.
Nie zgadzam się. Wejście nie było czyste, było agresywne. Moim zdaniem żółta kartka się należała. Czerwona to oczywiście żart sędziego. Nieśmieszny zresztą. Choć z drugiej strony może sędzia uznał, że ten mecz jest tak beznadziejny, że trzeba coś odwalić, żeby w ogóle się o nim komuś chciało wypowiadać.

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EuGeniusz » 28 kwie 2011, 16:41

Kamil232 pisze:Jeszcze na dodatek trafił w piłkę :lol: Tutaj nawet żółtej kartki nie powinno być, ot niebezpiecznie zagranie nakładką nic więcej.
ot niebezpiecznie zagranie nakładką nic więcej - no ładnie to ująłeś,nic więcej???
za niebezpieczne zagranie daje się kartki!!!!!nie za skutki.To co, może Alves miał zapier...ć z całej siły w stopę Pepe ?Owszem ,jest pajacem(mówię o symulowaniu) ale nie idiotą.I dlatego nogę ma całą.
Crouch także nie złamał nikomu nogi a sędzia wyrzucił go z boiska...A pajac (mówię o symulowaniu) Marcelo hasał sobie potem po boisku jak młody jelonek.
Zgodzisz się że ten mecz także sędzia wypaczył?

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 kwie 2011, 16:44

dokladnie jak Carra na Nanim :wink: :lol: W sumie Portugalczyk mogl podskoczyc i ot tylko niebezpiecznie zagranie :wink:
napinaj się dalej :) co tam jeszcze masz w zanadrzu, co tam jeszcze wymyślisz, że ja rzekomo coś pisałem? :)

Fakty są takie jak każdy widzi, Pepe najpierw trafia w piłkę, potem nie trafia w nogi Alvesa, wchodzi nakładką. Reszta to twoje słodkie pierdzenie.

Cris no i co z tego, że było agresywne? Ja takich zagrań w PL widziałem setki, czasami nawet nie gwizdniętych.

Zgodzisz się że ten mecz także sędzia wypaczył?
Cieżej stwierdzić, bo po pierwsze Real cisnął już Spursów jak grali w 11,po drugie sytuacja miała miejsce na początku spotkania, nie wiadomo jakby mecz się potoczył. Tutaj mamy czarno na białym do czerwonej kartki mecz był wyrównany.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18640
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 kwie 2011, 16:47



Dobra, jeszcze raz wkleję, bo to było doedytowane do poprzedniego dość długiego postu i pewnie mało kto widział popisy "grających w piłkę". To tak na marginesie odnośnie symulowania.

Jednak, tak jak pisałem. Do treści merytorycznej i "merytorycznej" już się odnosić nie będę. Kłóćcie się dalej. Chętnie się pośmieję z co niektórych. :)

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 28 kwie 2011, 16:54

jak to sie mówi: było minęło. patrzcie w przyszłość :lol:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13091
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 28 kwie 2011, 16:59

RealFan pisze: Fenomenem dla mnie w tym temacie są kibice Milanu. Ja rozumiem, że mogą nie lubić Mourinho po tym, jak niszczył ich klub przez kilka sezonów i to trenując największego rywala. Ba, nawet poszedł do Realu i znowu ich zlał, po czym udało im się ukraść remis w rewanżu na San Siro. Wtedy też unikali tematu sędziowania jak ognia. Pewnie wtedy też marudzili, że Real gra "brzydko".
Myslisz ze chodzi o Mourinho? Bzdura. Doceniam jego klase jako trenera ale mowiac kolokwialnie zwisa mi on. Moze po prostu potrafimy docenic klase Barcelony? Zespolu o ktorym bedzie sie opowiadac. Gdyby nawet Real wszedl do finalu to nie byloby o czym za pare lat snuc opowiesci (no moze w Polsce tak bo my lubimy takie legendy w stylu obrona Czestochowy) a jesli nawet to tylko w kontekscie pokonania przez nich Barcelony zespolu ktory pokazuje cos niezwyklego.
Tudziez moge ujac to inaczej w formie metafory. Dlaczego kibicow Milanu nie boli to co robi Barcelona? Bo gdy jestes z najpiekniejsza kobieta swiata to potrafisz docenic urode innych kobiet i nie czujesz zazdrosci :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 28 kwie 2011, 16:59



Było? chyba nie było? Bliźniacza sytuacja. Co ja mówie, Busqets nie trafia w piłkę, Busqets trafia w Alonso. Efekt nawet żółtej kartki nie dostaje.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”