Mam podobnie. Kompletnie mi nie przeszkadzają mniejszości narodowe, ludzie z inną kulturę, ludzie z przeróżnych wiar... najgorsze w tym wszystkim jest to manifestowanie i narzucanie się w pewien sposób innym. Niech każdy zajmie się sobą i tyle, nikomu do szczęścia tego typu rzeczy potrzebne nie są.Morrow pisze:Żeby nie było. Nie jestem homofobem ale wszelkie parady równości i narzucanie mi "tęczowych flag" na znak solidarności, itp porządnie mnie wkurzają.








