El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 187

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 maja 2011, 23:08

RealFan pisze:Sędziowie w tym dwumeczu popełnili zbyt poważne błędy w zbyt znaczny sposób wpływające na wynik rywalizacji by o tym nie mówić.
Wiesz nie mam czasu, ale chętnie obejrzę na spokojnie oba mecze i przeanalizuję je. Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że Mou widzi błędy arbitrów gry przegrywa. Gdzieś czytałem fajny tekst, który wytknął błędy arbitrów, które pomogły JM zdobywać laury. Ja jakoś zawsze potrafiłem zachować dystans do tego, bo błędy arbitrów są częścią gry, dlatego osobiście nie jest za powtórkami wideo. Czy to jest spisek? Nie, bo gdyby Real był na tyle silny, to potrafiłby zdominować Barcę w taki sposób, aby ta pękła. Tak jak w pierwszej połowie CdR. Niestety w dwumeczu o LM piłkarze Realu nie pokazali nic nadzwyczajnego.

Nie rozumiem waszych lamętów, gdyż ta drużyna raczkuje, w porównaniu z Barcą. Tam skład systematycznie się uzupełnia, a Wy otrzymaliście w tym sezonie produkt w fazie prototypu. I tak osiągnęliście wiele, więc w czym problem? Macie sporo czasu, aby ten skład uzupełnić, doszlifować. A niektórzy eksperci wymagają od Realu zdobycia LM ot tak. Możesz się ze mną zgodzić, bądź nie, ale za 2-3 lata w składzie Królewskich nie będzie połowy piłkarzy z dwumeczu z Barcą. Dlaczego? Bo nie wszyscy są przyszłością madryckiej ekipy i nie wszyscy przyszli tutaj, bo Mou nimi chciał zwojować świat. Oni są tylko trybikami, które z czasem zostaną zastąpione produktem o wiele lepszym.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 04 maja 2011, 23:30

Problem w tym bart, że Barca też wcale nie zdominowała Realu i przy grze 11 na 11 mecze były wbrew pozorom wyrównane, nawet jeśli Barca miała wczoraj więcej okazji. Jeśli uważasz, że Barcę można sobie tak po prostu zdominować to spoko. Real na razie jest w stanie toczyć tylko równorzędną walkę. A jeśli mecze są wyrównane, to wszystko może zadecydować o rozstrzygnięciach. Ja nie uważam, że błędy sędziów są częścią gry. Dla mnie to głupie stwierdzenie od zawsze i od zawsze jestem za wprowadzeniem technologii, by było uczciwie. Błędy sędziów to wypaczenie gry, a nie jej część.

Ja wiem, że ta drużyna dopiero się buduje, a Barca jest gotowa. Sam pisałem o tym wiele razy. Tylko pytam co z tego w kontekście tego dwumeczu? Z końcówką się nie zgodzę z kilku powodów. Po pierwsze jeśli zostanie Mourinho to kolejnych wielkich zmian w składzie nie będzie, bo po co? Latem należy oczekiwać dwóch lub trzech transferów, o czym już mówiono kilka razy, a odejdą raczej zawodnicy, którzy po prostu nie grają. Oczywiście to normalne dla Realu, że zawsze były duże roszady kadrowe, ale zwróć uwagę na to jakich piłkarzy głównie się kupuje w Madrycie. Zobacz na średnią wieku tej drużyny. Jeśli będzie w końcu stabilność na ławce, to będzie też stabilność kadrowa. Po to wydano tyle milionów w dwa lata, by nie wydawać tyle samo w kolejne dwa.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 04 maja 2011, 23:45

RealFan pisze:Jeśli uważasz, że Barcę można sobie tak po prostu zdominować to spoko. Real na razie jest w stanie toczyć tylko równorzędną walkę.
Wyjaśniłem to wcześniej. Barca to maszyna, która zmienia tryby, lecz działa na zasadzie takiego samego mechanizmu od dawna. Real został drastycznie zmieniony przed tym sezonem. Wybacz, ale to logiczne, że nie jesteście w stanie narzucić im własnego stylu, bo go jeszcze nie posiadacie. Dlatego w dalszej części posta pisałem o kilkuletnich planach.
RealFan pisze:Ja wiem, że ta drużyna dopiero się buduje, a Barca jest gotowa. Sam pisałem o tym wiele razy. Tylko pytam co z tego w kontekście tego dwumeczu?
Wiesz jak? Czytając niektóre artykuły, wypowiedzi, czy inne rzeczy, mam wrażenie, że wielu postawiło sobie za cel obarczyć Real obowiązkiem wyeliminowania Barcelony. Ja nie mówię, że było to niemożliwe, ale bardzo trudne. Zobacz w jakim stanie byliście pół roku temu dostając baty na Camp Nou. Nikt nie zauważa, że drużyna zrobiła ogromny postęp, ale braki musiała załatać walecznością i brutalnością. Taka jest prawda, bo charakterystyka gry środka pola Barcy, a Realu to niebo i ziemia.
RealFan pisze:Po pierwsze jeśli zostanie Mourinho to kolejnych wielkich zmian w składzie nie będzie, bo po co? Latem należy oczekiwać dwóch lub trzech transferów, o czym już mówiono kilka razy, a odejdą raczej zawodnicy, którzy po prostu nie grają.
Tak ale zauważ, że tych 2-3 nie przyjdzie usiąść, tylko wskoczyć do składu, bądź podnieść morale i wzbudzić walkę o miejsce. Nie macie napastnika, co jest dramatem. Wystarczy, że przed każdym sezonem wskoczy 2 nowych, którzy muszą być lepsi niż odchodzący. I tyle. Reszta będzie się zgrywała i pracowała. O to tutaj chodzi, bo porównajcie sobie podstawową jedenastkę sprzed roku, a obecny skład. Daje do myślenia?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2011, 0:18

bartbuks pisze:Wyjaśniłem to wcześniej. Barca to maszyna, która zmienia tryby, lecz działa na zasadzie takiego samego mechanizmu od dawna. Real został drastycznie zmieniony przed tym sezonem. Wybacz, ale to logiczne, że nie jesteście w stanie narzucić im własnego stylu, bo go jeszcze nie posiadacie. Dlatego w dalszej części posta pisałem o kilkuletnich planach.
To są raczej oczywistości, aczkolwiek Real ma już pewien styl. Pisanie, że nie, jest nieprawdą. Nie jest on jeszcze wystarczająco dojrzały, ale pewne rzeczy już widać. Inne rzeczy niż robił Pellegrini i dlatego tak ciężko było w pierwszym GD tego sezonu. Wystarczy obejrzeć jakikolwiek inny mecz. Manchester United ma swój styl, jest zgrany dużo lepiej od Realu i też raczej nie narzuci Barcelonie warunków gry. Czasem trzeba się dostosować do rywala. Barcelona ma swój model zakorzeniony już u małych dzieciaków, tam wszyscy grają tak samo i zawsze będą mieć pod tym względem przewagę nad jakąkolwiek drużyną bez podobnego modelu. Oni są uzależnieni tylko od wymiany pokoleniowej, bo nie zawsze trafi się równie dobry wysyp zbliżonych roczników ze szkółki. To też oczywistości.
bartbuks pisze:Wiesz jak? Czytając niektóre artykuły, wypowiedzi, czy inne rzeczy, mam wrażenie, że wielu postawiło sobie za cel obarczyć Real obowiązkiem wyeliminowania Barcelony. Ja nie mówię, że było to niemożliwe, ale bardzo trudne. Zobacz w jakim stanie byliście pół roku temu dostając baty na Camp Nou. Nikt nie zauważa, że drużyna zrobiła ogromny postęp, ale braki musiała załatać walecznością i brutalnością. Taka jest prawda, bo charakterystyka gry środka pola Barcy, a Realu to niebo i ziemia.
Każdy widzi postęp. A już na pewno te osoby, które mają go widzieć. Obowiązku wyeliminowania Barcelony nie było, bo ona pozostawała faworytem, ale szanse były i gdyby nie pewne kluczowe decyzje arbitrów mogłoby to się skończyć bardzo różnie, więc nie powinieneś dziwić się niesmakowi. Te cztery mecze pokazały, że Real może walczyć z Barceloną bez żadnych kompleksów. Zobaczymy jak będzie wyglądał dwumecz o superpuchar. Ja bym tego nie nazywał brutalnością, a raczej agresywnością. Oczywiście były pojedyncze brzydkie incydenty, typu ktoś na kogoś nadepnął, ale gra gra była agresywna/twarda i fair ze strony Realu. Poza tymi wspomnianymi przypadkami bez chamstwa. Trzeba te dwie rzeczy rozróżniać. Agresja czy też twardość w grze i brutalność to dwie zupełnie inne rzeczy. Warto też podkreślić, że poza wczorajszym meczem to Barcelona częściej faulowała. Charakterystyka w grze Barcelony i Realu nigdy nie będzie taka sama, a która będzie lepsza każdy zawsze sobie może subiektywnie ocenić. Nie będzie taka sama z powodów, o których napisałem powyżej. Real może swoje zgranie, a poprzez to grę piłką doskonalić, ale ta piłka jest i będzie rozgrywana w zupełnie inny sposób niż w Barcelonie. Ewentualne przyjście Sahina o ile się potwierdzi w tym pomoże, bo częściej Xabi będzie mógł mieć obok zawodnika nie odpowiedzialnego głównie za defensywę.
bartbuks pisze:Tak ale zauważ, że tych 2-3 nie przyjdzie usiąść, tylko wskoczyć do składu, bądź podnieść morale i wzbudzić walkę o miejsce. Nie macie napastnika, co jest dramatem. Wystarczy, że przed każdym sezonem wskoczy 2 nowych, którzy muszą być lepsi niż odchodzący. I tyle. Reszta będzie się zgrywała i pracowała. O to tutaj chodzi, bo porównajcie sobie podstawową jedenastkę sprzed roku, a obecny skład. Daje do myślenia?
Po to zazwyczaj robi się transfery, by wzrosła konkurencja, bądź by wprowadzić nowe możliwości. Real ma skład praktycznie kompletny. Potrzebuje tylko właśnie kreatywnej alternatywy dla Xabiego w środku boiska, by mieć tam więcej wariantów gry. Reszta transferów to będą prawdopodobnie zawodnicy częściej pełniący rolę rezerwowego niż grający w pierwszym składzie. Nie bardzo zgadzam się z tym napastnikiem, bo jeśli Benzema zaczął grać dobrze, to on i Higuain to już jest dużo. Cristiano to troszkę inna pozycja. Nie wiem, czy zostanie Ade, czy nie, jeśli nie, to przyjdzie ktoś inny, ale prawdopodobnie w kadrze na nowy sezon znajdzie się też Morata. Starczy. Dziś as pisał o Callejonie, ale on byłby ewentualnie alternatywą dla Cristiano czy też Di Marii w miejsce Pedro Leona, na którego Mou z jakiś względów nie stawia wcale. Przed tym sezonem zmian było zdecydowanie więcej.

Douglas
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 14 mar 2011, 12:15
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Douglas » 05 maja 2011, 0:31

Po to zazwyczaj robi się transfery, by wzrosła konkurencja, bądź by wprowadzić nowe możliwości. Real ma skład praktycznie kompletny. Potrzebuje tylko właśnie kreatywnej alternatywy dla Xabiego w środku boiska, by mieć tam więcej wariantów gry. Reszta transferów to będą prawdopodobnie zawodnicy częściej pełniący rolę rezerwowego niż grający w pierwszym składzie. Nie bardzo zgadzam się z tym napastnikiem, bo jeśli Benzema zaczął grać dobrze, to on i Higuain to już jest dużo. Cristiano to troszkę inna pozycja. Nie wiem, czy zostanie Ade, czy nie, ale prawdopodobnie w kadrze na nowy sezon znajdzie się też Morata. Starczy. Dziś as pisał o Callejonie, ale on byłby ewentualnie alternatywą dla Cristiano czy też Di Marii w miejsce Pedro Leona, na którego Mou z jakiś względów nie stawia wcale. Przed tym sezonem zmian było zdecydowanie więcej.
Szczerze to jeżeli faktycznie pożegnamy się z Pedro Leonem, to wolałbym dołączenie do składu Sarabii, bo i tak następca Pedro za dużo to nie pogra, a akurat taką rolę grający znakomity sezon w Castilli Sarabia jest w stanie na razie spełniać. Co do ataku to oczywiście Higuain i Benzema to znakomity duet i raczej na dziś ich pozycja jest niezagrożona. Prawdopodobnie zostanie dokupiony trzeci napastnik (Adebayor, Llorente) no i skład uzupełni ktoś z duetu Joselu - Morata, tak mi się wydaje. Swoją drogą mam dziwne wrażenie, i nie wiem czy fani Realu się ze mną zgodzą, ale wydaje mi się, że umiejętności takich zawodników jak Marcelo, Higuain czy Benzema przez wielu - nie oglądających "na codzień" Realu - są deprecjonowane.

Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 05 maja 2011, 0:34

Abstrahując od pierwszej poważniejszej dyskusji od końcowego gwizdka sędziego po wczorajszym GD.

Tak sobie teraz jeszcze raz obejrzałem na spokojnie tą akcję - . Oglądałem to kilka razy i teraz jestem przekonany, że Mascherano dał po prostu dupy i nie przejął piłki która mu przeleciała centymetry koło nogi. Później już nie miał szans jej przejąć bo była za daleko i wykorzystał to że poczuł Cristiano. Higuain z kolei już jak dla mnie wiedział że uderza po gwizdku, Valdes raczej nie. No i to łapanie się za goleń kiedy Ronaldo dotknął jego achillesa - bezcenne :lol: Zresztą widać, że w pierwszym sezonie w Barcelonie, skupił się głównie na tym bo po tym jak Diarra wszedł nakładką w piłkę, którą kopał Argentyńczyk, również złapał się za goleń (link wklejałem wcześniej). Sezon przygotowawczy powinien spędzić z Busquetsem w pokoju to obaj się przy okazji nauczą czegoś nowego - Mascherano łapania się za twarz, a Sergio za goleń.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 maja 2011, 0:38

Douglas pisze:bo i tak następca Pedro za dużo to nie pogra
Patrząc na chłopski rozum powinien pograć. Leon też powinien grać, a dlaczego jest inaczej nie wiemy i nie wiadomo, czy się kiedykolwiek dowiemy. Po prostu Cristiano i Di Maria innych zmienników na swoich pozycjach nie mają. Poza od biedy Marcelo, Kaką czy Ozilem, czyli piłkarzami grającymi zazwyczaj na innych pozycjach i mającymi całkowicie odmienną charakterystykę.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 maja 2011, 0:44

Kowalczyk jest mistrzem że nawet jego zelowi chlopcy z Polsatu mieli z niego polewke.Wojtek jak zrobił wykładnie gola Higuaina to nie wiedzialem czy zartował czy robił idiotów z ludzi.DObre była ,,Wojtek to był oczywisty faul,, a Kowal,,ale sędzia zadecydował inaczej,,.Po jego popisach w studio i nazwaniem w blogu pucharu Hiszpaniu Pucharem weszło facet powinien dac sobie spokój z komentowaniem.

Jeszcze jeden z fauli Adebayora nazwał na czerwoną kartke :rotfl: .Ikona debilizmu, która ktos czyta,słucha bo ma nazwisko

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 05 maja 2011, 0:50

no właśnie mógłbyś szerzej opisać co tam Kowalczyk gadał i jak go wyśmiali bo nie oglądałem, a czytałem ze było mocno :lol:

Douglas
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 14 mar 2011, 12:15
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Douglas » 05 maja 2011, 0:57

Patrząc na chłopski rozum powinien pograć. Leon też powinien grać, a dlaczego jest inaczej nie wiemy i nie wiadomo, czy się kiedykolwiek dowiemy. Po prostu Cristiano i Di Maria innych zmienników na swoich pozycjach nie mają. Poza od biedy Marcelo, Kaką czy Ozilem, czyli piłkarzami grającymi zazwyczaj na innych pozycjach i mającymi całkowicie odmienną charakterystykę.
Mnie się wydaje, że czy to Pedro Leon czy Sarabia czy dajmy na to Callejon, w przyszłym sezonie dostanie jakieś 20-25 występów przy aktualnym składzie Realu. Możesz się zgadzać bądź nie, niemniej Sarabia, który ma za sobą świetny sezon, spokojnie jest w stanie udźwignąć rolę takiego rezerwowego. Jeżeli Pedro Leon jest faktycznie spalony, to już wolę wielki talent Sarabię niż bardzo solidnego Callejona. Tyle. Zresztą myślę, że w przyszłym roku to trochę inaczej będzie wyglądać niż teraz. Tym bardziej jeżeli Real sprowadzi Coentrao. Wtedy czas na skrzydłach dostanie rezerwowy lewy obrońca, Benzema (obstawiam, że będzie siedział na ławce), Canales z pewnością więcej pogra, zdrowy Kaka, Ozil również ma duże predyspozycje do gry na skrzydłach. Akurat system Realu i zawodnicy, jakich posiada, pozwala na takie rotowanie składem. Oczywiście zakładając, że Pedro Leon już nie ma czego szukać w Realu, a na to wiele wskazuje... Gdyby było inaczej, oczywiście powinien zostać. Jak Ty to widzisz?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 05 maja 2011, 1:13

Tzn lepsze było jak Borek mowi ,,Był faul na Ronaldo,, a Kowalczyk mu wchodzi w zdanie ,,ale sędzia był innego zdania,, i usmiech :rotfl: .Kowal jest bezbłedny,pokazuja faul Ade na Pique a Kowal ,,oo i to powina byc czerwona,, :lol: .

Kowal niestety obrazuje widok Polskiego fana Barcelony, naprawde juz jego kumple ze studia nie widzieli jak odpowiadac na jego bzdury.

Na koniec rzuce cytatem z borka
,,wojtej wybacz ale argumenty pro barcelonskie Ci sie juz chyba wyczerpaly,, :roftl3:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 05 maja 2011, 1:20

Kowal to jest fenomen. Zagral kilka ogonow w Betisie,poogladal Alfonso z lawki,potem chlal sangrie w Las Palmas i teraz taki wielki ekspert od hiszpanskiej pilki :lol:

Jak znajdziecie jakies linki z tego studia to wrzuccie :)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 05 maja 2011, 8:16

Akurat przełączyłem na Polsat gdy ta dyskusja się zaczęła. :haha: Chłopaki pośmiali się z Kowala i jego super teorii, wszyscy lachali. Kowal odzwierciedla niektórych użytkowników na tym forum mam nadzieję że widzieli to i wiedzą jak takie gadki są szerzej odbierane :lol:

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 05 maja 2011, 8:34

Nie wiem dlaczego ale bylem pewien ze padnie takie zdanie......
Kowal niestety obrazuje widok Polskiego fana Barcelony, naprawde juz jego kumple ze studia nie widzieli jak odpowiadac na jego bzdury.
... i bylem przekonany ze to napisze jakis fan MU. Co prawda stawialem na kogos innego, ale i tak sie nie zawiodlem <lol2>

Kowal sie pogubil, ale w jednym mial racje. Bramka padla po gwizdku sedziego.

Kowal to jest fenomen. Zagral kilka ogonow w Betisie,poogladal Alfonso z lawki,potem chlal sangrie w Las Palmas i teraz taki wielki ekspert od hiszpanskiej pilki
Od czasow Kowala nie mielismy lepszego napastnika.

ed. Maraton GD zaczal sie od str 117, a mamy 202 :shock:

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64904
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8640
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 maja 2011, 11:17

Bienias pisze:Od czasow Kowala nie mielismy lepszego napastnika.
W polskiej ekstraklasie strzelił 42 gole w 124 meczach, w reprezentacji 11 goli w 39 meczach. Tak tylko dodam bilans Grzegorza Rasiaka: 44 gole w 100 meczach, a w kadrze 8 goli w 37 meczach :wink: Oczywiście nic nie sugeruję, ale nie da się ocenić, czy od czasów Kowala nie było lepszego snajpera, bo niby jak?
Jedno jest jednak pewne, większego alkoholika i bajkopisarza raczej nie było :haha:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”