Niestety, ale trafiles w sedno. Prawdopodobnie jestesmy w tej chwili skazani na Leonardo. Wydaje sie, ze gdyby pracowal od poczatku walka o scudetto jeszcze by nie byla skonczona (Benitez potracil multum punktow frajersko, Leo jakby nie patrzec to tylko z Brescia i Parma). Pytanie tylko czy Leonardo jest w stanie zrobic progres jako taktyk, zeby nie zdarzyly sie kolejne Milany czy Schalke? Wydaje sie, ze nie, ale bardzo ciezko o lepsza alternatywe.Maciek (interista) pisze:Inter wygral 12 mecz z rzedu w lidze w roli gospodarza (z czego 11 Leonardo i 1 Benitez). To rekord na rowni z sezonami 49/50 i 70/71. Srednia punktow Brazylijczyk ma wyzsza niz trenerzy, ktorzy zdobywali scudetto - Mancini i Mourinho. Mierzi mnie nasza gra w obronie, ale liczby nie klamia, do bicia ligowych przecietniakow to trener idealny, a tak sie wlasnie zdobywa scudetto w tej lidze.Leonardo ma duza szanse zostac. Jezeli wygra CI to raczej przesadzone. Dodatkowo na jego korzysc przemawia ubogosc dostepnych szkoleniowcow. No i ma poparcie Mou, ktorego zdanie wciaz cos znaczy w Interze.Wczoraj widac bylo, ze zalozyl kajecik do notatek wzorem Portugalczyka.
Gratulacje dla Milanu. Byli najrówniej grajaca ekipa w tym sezonie. Mieli az 4 (3,5 Cassano gral pol roku) napastnikow wysokiej klasy, kazdy mogl i co najwazniejsze przesadzal o wynikach poszczegolnych meczów. No i te 6 pkt roznicy w tabeli to derby.



