FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1347

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15758
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2303
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 15 maja 2011, 21:10

Keita is the Barcelona player who has played the most official games this season: 55. Messi has 54

fajnie jak na rezerwowego :lol:

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5708
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 92

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 15 maja 2011, 23:10

Heh to był trochę dziwny mecz.
Generalnie każdy zawodnik Barcy zagrał przynajmniej dobrze. Do nikogo nie można mieć większych zastrzeżeń.
Valdes bardzo pewny, w dodatku popisał się na początku meczu kapitalną sekwencją interwencji. W obronie cała szóstka (licząc zmienników) naprawdę solidna. Wyróżniał się moim zdaniem Bartra. Kilka świetnych-pewnych interwencji. Dobrze spisał się zarówno na boku jak i środku obrony. Brawo!
W pomocy najlepiej wyglądał chyba Dos Santos. Zaliczył przynajmniej jeden spektakularny odbiór. Keita tak jak cały sezon - dobrze, pewnie, porządnie. Roczarował mnie jedynie trochę Thiago, ale to pewnie tylko i wyłącznie dlatego, że po nim spodziewałem się trochę więcej niż po reszcie dzieciaków.
W ataku wszyscy grali tak samo. Tzn każdy grał pod siebie. Mnóstwo dryblingów, mało podań. Najlepiej wypadł Afellay, zanotował chyba najwięcej udanych dryblingów, do tego próbował strzałów. Jeffren i Bojan również wypadli pozytywnie, ale zanotowali chyba więcej strat niż Ibra.
Kontynuując wcześniejszą myśl - każdy zagrał przynajmniej dobrze, ale jako kolektyw, drużyna nie grała porywająco. Posiadanie piłki bardzo wysokie - 78%, ale sytuacji podbramkowych jak na lekarstwo i w tej statystyce przeważali chyba gracze Deportivo.

Wejście Alvesa i Maxwella to chyba zagrywka taktyczna Guardioli. Nikt nie wie (chyba nawet on sam) jak będzie wyglądała wyjściowa jedenastka na finał Ligi Mistrzów. Tzn zagadką pozostaje tylko obsadzenie jednej pozycji - lewej obrony. Moim faworytem jest Abidal, ale widać było i z Levante i dzisiaj, że nie jest jeszcze do końca pewny siebie. Mascherano gra ostatnio świetnie na środku obrony i jego występ również nie jest wykluczony. Wtedy na lewej Puyol. Istnieje tez opcja z Puyolem w środku i Maxwellem na lewej. Ja ściskam kciuki za Abidala.
Za tydzień spodziewam się podobnego składu, tylko z Pinto w bramce.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 16 maja 2011, 10:18

Tak jak przewidywano gramy drugim garniturem. Nie specjalnie to wygladalo ale od momentu wejscia Alvesa gra byla szybsza. Ofensywa niby cos tam grala ale nic z tego nie wychodzilo. Przyczyn tego stanu rzeczy mozna szukac w wyprowadzaniu pilki. Dla mnie najlepsze wrazenie zrobil Ibi. Na duzy plus proby strzalow.

szkoda rekordow bo ewidentnie spuscilismy z tonu na koniec sezonu. Teraz juz tylko konczymy sezon i nie musimy sie spinac niczym Mou, zeby nasze statystyki wygladaly lepiej.

Dzis decyzja w sprawie Busiego

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 16 maja 2011, 10:46

8 wychowankow wczoraj zagralo z czego tylko 1 z glownej ekipy. mimo to depor bedace pod sciana, praktycznie poaza akcja z 90minuty nie mialo nic do powiedzenia (w przodzie, bo bronili sie umiejetnie). najlepszy na placu afe, jefren udowadnia w takich meczach ze poziom mistrzowski todla niego za wysokie progi. wyzej wała nie podskoczysz. dla mnie facet jest do odstrzału, a janas powienien juz byc w drodze ze strzelbą.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6540
Rejestracja: 03 maja 2008, 19:32
Reputacja: 1507
Kibicuję: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 16 maja 2011, 12:36

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=36687
UEFA odrzuciła wniosek Realu; Busquets zagra na Wembley

UEFA odrzuciła odwołanie w sprawie Sergio Busquetsa, w sprawie którego Real Madryt domagał się kilku meczów zawieszenia.

Pomocnik Barcelony nie został więc zawieszony ani na jedno, ani na trzy, ani na pięć spotkań za incydent z Marcelo. Decyzja podjęta przez Komisję ds. Dyscypliny UEFA jest ostateczna, co oznacza, że Pep Guardiola będzie mógł wystawić Busquetsa w finale Ligi Mistrzów z Manchesterem United.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 16:54

UEFA. :spoko: Szkoda, że ta instytucja tak bardzo się kompromituje nie karząc za rzeczy, przeciwko którym oficjalnie wynosi głośne hasła, a kolejny raz karze takiego Mourinho, no ale każdy już wie kto pracuje w Komisji ds. Dyscypliny. Niczego innego nie można się było spodziewać.

Awatar użytkownika
Futbolski
Skład C
Skład C
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:33
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 16 maja 2011, 16:58

BarcaQzYN pisze: każdy zagrał przynajmniej dobrze, ale jako kolektyw, drużyna nie grała porywająco.
Odnoszę takie samo wrażenie po meczu z Deportivo. Niby grali dobrze, ale coś szwankowało. Tym czymś był po prostu brak zgrania, z kolei sami gracze indywidualnie prezentowali się zadowalająco z tego powodu, że ważna część z nich miała coś do udowodnienia. Czy udowodnili więc swoją przydatność? Z tym jest problem, ponieważ Barcelona nie grała składem podstawowym. O wiele więcej na temat wartości poszczególnych graczy - tych obecnie ważnych: Bojana, Jeffrena, Afellaya itd. - można dowiedzieć się zawsze z meczów, w których gra też Villa, Messi, Xavi, Iniesta. (Bo w końcu mają oni grać u boku tych gwiazd, a nie walczyć między sobą o miejsce na ławce rezerwowych). A tak sobie wspominając ten sezon, jakoś ani w jednym, ni w drugim wariancie rzeczeni piłkarze nie wykazali się swym kunsztem tak, jak niegdyś Messi, gdy wchodził do kadry w czasach Rijkaarda; być może jednak za dużo oczekuję. Potencjał oni niewątpliwie mają, ale wciąż brakuje większej dawki ich popisów. Na pewno jednak się starają.

Liczyłem na Jeffrena i dalej liczę. Liczyłem na Bojana i dalej liczę. I tak można wyliczać dalej. A został nam już tylko jeden mecz-pokazówka, na wyjeździe z Malagą. Mam nadzieję, że do podobnych wniosków na temat tych piłkarzy nie dojdziemy po ostatnim gwizdku sędziego w tym sezonie La Liga.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 16 maja 2011, 17:21

RealFan pisze:UEFA. :spoko: Szkoda, że ta instytucja tak bardzo się kompromituje nie karząc za rzeczy, przeciwko którym oficjalnie wynosi głośne hasła, .
jak juz wspominasz hasla to co z tym Realu o wspieraniu w Europie innych druzyn z PD? Juz nieaktualne :lol:

Oczywiscie kary nie ma bo byc nie moglo.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 18:05

A to niby czemu nie mogło być? Z powodu składów komitetów? :P Po prostu pozostaje liczyć na to, że UEFA będzie konsekwentna i nigdy nikogo za takie zachowania, jakie były udziałem piłkarzy Barcelony nie ukarze. :) Powstał niebezpieczny precedens, po którym UEFA łatwo może się po raz kolejny ośmieszyć i tyle.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 16 maja 2011, 18:13

bardzo dobra decyzja uefa. stop dla kampani klamstwa realu "kebab" madryt i LLORONA z SETUBAL.

Obrazek
dla niekumatych - ten po prawej szef to federfacji hiszpanskiej, jeden z czlonkow najwyzszego szczebla uefa. slynny villar

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 maja 2011, 18:15

RealFan pisze:Szkoda, że ta instytucja tak bardzo się kompromituje nie karząc za rzeczy, przeciwko którym oficjalnie wynosi głośne hasła, a kolejny raz karze takiego Mourinho, no ale każdy już wie kto pracuje w Komisji ds. Dyscypliny. Niczego innego nie można się było spodziewać.
Wybacz RealFan, ale rasizm to bardzo poważne oskarżenie i trudno (znaczy kibicom Realu łatwo, ale chyba tylko im) się było spodziewać, aby UEFA ukarała kogokolwiek bez wyraźnych dowodów a wyraźnym dowodem nie było nagranie z youtube na którym wedle uznania można było usłyszeć co najmniej kilka wersji wypowiedzi Sergio. Przecież gdyby UEFA go ukarała a Barcelona złożyła odwołanie wraz z jakimś tam zapisem z ruchu warg czy czymś takim i okazałoby się, że żadnego obrażania od małpy nie było to też byłby smród i kompromitacja UEFA. Każdy kij ma dwa końce, ale wygodniej jest wierzyć, że to nie kij a batuta trzymana przez Barcelonę.
RealFan pisze:Powstał niebezpieczny precedens
Mianowicie?
Futbolski pisze:A został nam już tylko jeden mecz-pokazówka, na wyjeździe z Malagą. Mam nadzieję, że do podobnych wniosków na temat tych piłkarzy nie dojdziemy po ostatnim gwizdku sędziego w tym sezonie La Liga.
W ostatnim meczu nie wyjdziemy takimi rezerwami. Pep nie chce, aby kluczowi zawodnicy mieli aż tak dużą przerwę od normalnej gry przed finałem LM także spodziewałbym się raczej optymalnego albo prawie optymalnego zestawienia.

Z innej beczki: http://www.blaugrana.pl/news/7024/abida ... akter.html
Na piątkowej fieście Abidal do kibiców zwrócił się w języku katalońskim, co jest kolejnym dowodem jego fantastycznej aklimatyzacji w klubie i kraju. Éric pobiera lekcje katalońskiego: ”Chcę się tutaj w pełni zaadaptować, bo chciałbym zamieszkać na stałe w Katalonii po zakończeniu kariery”.

"Prezydent i wszyscy ludzie w klubie wiedzą, że został mi rok kontraktu. Jestem bardzo spokojny, nie ma pośpiechu, z pewnością podpiszemy nową umowę, oczywiście jeśli mnie jeszcze chcą” - żartuje.
:spoko:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 18:24

UEFA ma możliwości, by zdobyć dowody, gdyby tylko chciała. Po pierwsze może powołać własnego niezależnego eksperta od czytania z ruchu ust. Po drugie może przesłuchać zawodników. Właściwie to niemożliwe, by Real złożył jakąkolwiek skargę, bez uwzględnienia wersji wydarzeń samego Marcelo, nie sądzisz? Może brzydki przykład: jak ktoś zgwałci kobietę, to też często nie ma żadnych dowodów poza zeznaniami, a wyroki zapadają.
miguel indurain pisze:dla niekumatych - ten po prawej szef to federfacji hiszpanskiej, jeden z czlonkow najwyzszego szczebla uefa. slynny villar
Znowu to samo zdjęcie? Odpuszczę sobie wklejanie kolejny raz Platiniego. Szkoda tylko, że zdjęcie obciąłeś, bo obok z koszulką Realu stoi uśmiechnięty niejaki Enrique Cerezo, prezes Atletico, którego po tej fotografii również należałoby uznać za Madridistę. :) Nie pamiętam już z jakiej okazji zrobiono to zdjęcie, co tam Calderon wtedy zorganizował, a nie chce mi się szukać.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 maja 2011, 18:36

RealFan pisze:UEFA ma możliwości, by zdobyć dowody, gdyby tylko chciała. Po pierwsze może powołać własnego niezależnego eksperta od czytania z ruchu ust. Po drugie może przesłuchać zawodników. Właściwie to niemożliwe, by Real złożył jakąkolwiek skargę, bez uwzględnienia wersji wydarzeń samego Marcelo, nie sądzisz?
Pełna zgoda.

Rasizm jest nie do zaakceptowania. Ludzie są na jego punkcie słusznie wyczuleni. O czytaniu z ruchu ust sam wspomniałem, przesłuchanie musiało być, ale słowo Marcelo vs słowo Sergio to żaden dowód. Jakie jeszcze opcje miała/ma UEFA? Jakieś kosmiczne technologie? Nie sądzę. Taki mecz jak półfinał Ligi Mistrzów jest uzbrojony po zęby jeśli chodzi o kamery, mikrofony i tego typu sprzęt. Nie uważasz, że gdyby istniały dowody potwierdzające wypowiedź o zabarwieniu rasistowskim w kierunku Marcelo to zostałyby one nawet nie tyle rozpatrzone przez UEFA co wyciągnięte na światło dzienne przez jakieś media? Przecież te wszystkie kamery i mikrofony do kogoś należą. Probarceloński spisek jest tak mocarny, że dowody nie wypłyną czy po prostu ich nie ma?
RealFan pisze:Może brzydki przykład: jak ktoś zgwałci kobietę, to też często nie ma żadnych dowodów poza zeznaniami, a wyroki zapadają.
:shock:

Ogarnij może jakiś lepszy przykład bo ten jest... z pupy.

Na prawie się za bardzo nie znam (tyle co z książek kryminalnych :lol: ), ale chyba w podanym przez Ciebie przykładzie musiałyby to być zeznania jakiegoś naocznego świadka :think: W przypadku sprawy Busquets - Marcelo taki patent odpada bo żaden z piłkarzy Barcelony czy Realu nie będzie wiarygodnym świadkiem czyż nie? Arbiter natomiast jeżeli by coś takiego usłyszał to pewnie musiałby to zaprotokołować.

No i wyjaśnij mi o jaki precedens chodzi.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18502
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2400
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 18:44

Ale jakie inne dowody miałyby być? Ich istnienie jest właściwie niemożliwe. Tylko to nagranie i ewentualnie zeznania zawodników. To nie Sędzia Anna Maria Wesołowska na TVN, by obok stał np. Arbeloa z dyktafonem. :P
Mentor pisze:Ogarnij może jakiś lepszy przykład bo ten jest... z pupy.
Czemu z pupy? Ja wiem, że drastyczny i szkodliwość czynu zupełnie inna, ale w wielu przypadkach (oczywiście nie zawsze) dowody są takie same. Słowo przeciw słowu, bo naocznych świadków może nie być. A nie, słabsze są, bo nie ma żadnego nagrania.

Obawiam się, że arbiter nawet jakby coś słyszał, to mógłby nie znać hiszpańskiego.

O jaki precedens? UEFA nie ukarała rasizmu (w ich słowniku to jest rasizm) oraz ewidentnych symulacji zawodników mających na celu wymuszenie czerwonej kartki u rywala. Zazwyczaj się tym nie zajmują, bo nikt tego nie zgłasza. Jeśli jednak teraz tak zrobili, to należałoby oczekiwać, że będą tak robić zawsze i nikt kary z podobnego tytułu nie dostanie. Jak dostanie, to na pewno zostanie to nagłośnione przez pewne media.

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MeToYou » 16 maja 2011, 18:56

RealFan pisze:Czemu z pupy? Ja wiem, że drastyczny i szkodliwość czynu zupełnie inna, ale w wielu przypadkach (oczywiście nie zawsze) dowody są takie same. Słowo przeciw słowu, bo naocznych świadków może nie być.
Bzdura, nie ma dowodów - nie ma wyroku. W przypadku Busquetsa faktycznie ekspert od czytania z ruchu warg mógłby coś zdziałać bo jest nagranie wideo ale w tym przykładzie z gwałtem to dałeś czadu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”