Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 573

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 15 maja 2011, 20:57

Liso pisze:(Fernandez)
Chyba Hernandez :roll:

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 15 maja 2011, 21:06

Arwin pisze:
Liso pisze:(Fernandez)
Chyba Hernandez :roll:
ZAbij mnie - masz rację :) Szybkie pisanie nie wychodzi mi na dobre :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 maja 2011, 14:56

http://mufc.pl/aktualnosci/16318/gill-o ... h-man-utd/

Nie wydaje mi się, żeby był nam potrzebny obrońca. Mamy na prawej Fabio, Rafaela, O'Shea może też tam zagrać Brown o ile zostanie, więc nie widzę sensu sprowadzania kogokolwiek na tą pozycję, bo i tak nic ciekawego w dobrej cenie na rynku nie ma.

Jeśli chodzi o bramkę to raczje pewne jest, że przyjdzie ktoś z dwójki De Gea, Stekelenburg, no może jeszcze ten Rui Patricio.

Jakoś tak mi się wydaje, że Scholes już zakończy karierę, zbyt długo zwleka z ogłoszeniem decyzji, jakoś mam przeczucia, że nadszedł już ten moment. Za niego widziałbym Modrica, nawet licząc się z dużą ceną za niego. Ograny, sprawdzony już w Premiership, także posmakował już Lige Mistrzów, gotowy człowiek do gry, a i w lepszym klubie powinien pokazać jeszcze więcej.

Do tego wspomniany przez DR. M'Villa, z tego co wyczytałem to obiecujący def. pomocnik czyli akurat dobre zastępstwo dla Fletchera.

I na tym by mi starczyło. Na skrzydle mamy Antosia, Naniego i Parka, do tego tam też może zagrać Giggs. I dałbym szansę jako piątemu Cleverley'owi. Jeśli Young idzie do Liverpool'u, to nie widzę sensu wydawania jakiś niebotycznych kwot na skrzydłowego mając w składzie Naniego czy Antosia więc chyba dwóch najlepszych skrzydłowych w lidze.
W ataku Owen out, za niego Welbeck i Macheda i styknie.

Awatar użytkownika
Futbolski
Skład C
Skład C
Posty: 73
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:33
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Futbolski » 16 maja 2011, 16:47

Kamil232 pisze: W ataku Owen out, za niego Welbeck i Macheda i styknie.
Z tym Federico Machedą jest jednak taki problem, że został wybrany do grona najgorszych transferów w Serie A. Oczywiście wszyscy dobrze wiemy, jak bardzo Macheda potrafił być efektywny, gdy wcześniej grał w Manchesterze, ale obok jego kiepskiej postawy na wypożyczeniu nie można przejść obojętnie. Sądziłem, że Sampdoria to klub, w którym talent Federico po postu eksploduje, a przynajmniej stanie się on piłkarsko kimś na tyle poważnym, że nikt nie będzie się zastanawiał nad jego ewentualną rolą w drużynie Fergusona. A tu proszę: 0 goli w Serie A.

Tak więc o ile ogólnie zgodzę się z Twoją wizją, to Machedzie przydałby się chyba jeszcze rok na kolejnym wypożyczeniu.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 16 maja 2011, 17:06

Z tym Federico Machedą jest jednak taki problem, że został wybrany do grona najgorszych transferów w Serie A. Oczywiście wszyscy dobrze wiemy, jak bardzo Macheda potrafił być efektywny, gdy wcześniej grał w Manchesterze, ale obok jego kiepskiej postawy na wypożyczeniu nie można przejść obojętnie. Sądziłem, że Sampdoria to klub, w którym talent Federico po postu eksploduje, a przynajmniej stanie się on piłkarsko kimś na tyle poważnym, że nikt nie będzie się zastanawiał nad jego ewentualną rolą w drużynie Fergusona. A tu proszę: 0 goli w Serie A.
Strzelil jedna w Coppa Italia i to bardzo ladna. Sampa w drugiej czesci sezonu grala tak,ze nawet jezeli wypozyczylibyscie tam Roo to i on wiele by sie nie nastrzelal :wink:

Machedzie dobrze by zrobilo ponowne wypozyczenia,ale tym razem do jakiegos sredniaka Premier League.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 16 maja 2011, 17:55

Macheda jest już chyba spisany na straty przez samego Alexa. I to głównie za to że mu się sprzeciwił w kontekście klubu do którego został wypożyczony. Ferguson chciał by ten grał w jakimś Wigan, czy innym WBA, a ten uparł się na Italię.

Co do obrony to Brown ma odejść. Ja bym wypożyczył Evansa, bo ten miał fatalny sezon i nawet na 4. obrońcę okazał się za słaby. Zresztą to on zawalił gola z Blackburn.

Mamy Fabio,Rafaela,O'Shea i Evrę na boki. Ferdinanda, Vidicia i Smallinga na środek w tym kontekście. Więc sprowadziłbym kogoś młodego kto mógłby grać na środku i na boku, choć zapewne bez szału. Poza tym, czy Gill nie zapowiedział zakupienia następcy Neville'a?

Co do bramki skoro Neuer jest już w FCB, to chciałbym Llorisa. On tyle punktów wybronił Lyonowi w tym sezonie, że głowa mała. A De Gea miał zniżkę formy, co wg mnie mówi dużo o tym, że trochę przesadzono z początkowymi ocenami tego bramkarza.

W pomocy mamy braki w środku. Na skrzydła Nani,Valencia,Park, Cleverley i w razie czego Giggs wygląda lepiej niż dobrze.
Środek potrzebuje zmian, bo te stracone punkty na wyjeździe to najczęściej brak pomysłu na grę. Każdego określanego "zdolnym", "gwiazdą", czy " kreatywnym" przywitam z otwartymi rękami. Najchętniej widziałbym Hazarda, Sneijdera, czy Adama. Na defensywną kogoś perspektywicznego, tak by walczył o skład i mógł się rozwinąć, a nie miał na sobie presji dużego transferu, czy "musiał" grać, bo Carrick i Fletcher choć mieli słabszy sezon zasługują na pozostanie w klubie i kolejną szansę.
Gibson oczywiście na wypożyczenie, a Anderson chyba już tylko w kontekście rezerwowego.

W ataku mamy spokój. Jeśli Berba by odszedł, to mielibyśmy za mało napastników, więc SAF kogoś by kupił. Ale TYLKO jeśli Berbatov by odszedł. Wbrew pozorom nie ma aż tak wielu dobrych napastników, którzy mogliby usiąść na ławkę, więc utrzymanie Berbatova w kadrze jest stosunkowo ważne. Z samym Wellbeckiem na ławce mielibyśmy problem, a trzeba pamiętać, że to szeroką kadrą wygraliśmy majstra. Poza tym każda oferta poniżej 15 mln funtów za Bułgara jest raczej śmieszna. Co więcej, kupić go mógłby chcieć tylko dobry i bogaty klub jak Inter, Bayern, czy może nawet Real. Z każdego z tych klubów powinniśmy zażądać zawodnika w rozliczeniu. A byłoby kogo.

Podsumowując, ewentualne przyjście Younga jest trochę nie potrzebne, chyba że Cleverley znów na wypożyczenie. Środkowy pomocnik to wydatek rzędu 25-35 mln euro. Bramkarz - 20 mln. Rezerwowi na uzupełnienie - góra 10 mln. Jeśli z nimi Young, to kolejne 15-20 mln.
Razem to niebagatelna suma 70-85 mln euro. Na odejściu Kuszczaka, Machedy i Browna zarobimy razem max 10 mln.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 16 maja 2011, 18:26

Co do bramki skoro Neuer jest już w FCB, to chciałbym Llorisa. On tyle punktów wybronił Lyonowi w tym sezonie, że głowa mała. A De Gea miał zniżkę formy, co wg mnie mówi dużo o tym, że trochę przesadzono z początkowymi ocenami tego bramkarza.
Nie przesadzono. Ile razy w tym sezonie widziales Atletico ? David jest jednym z najrowniej grajacych pilkarzy Atleti. Co prawda mial okres w ktorym popelnil 2-3 bledy,ale jak sie potem okazalo byla to wina zarzadu - mlody bramkarz uczestniczyl we wszystkich 'pokazowkach',reklamach i innych tego typu imprezach. Zbyt duza eksploatacja oraz brak czasu wolnego negatywnie sie na nim odbily.

Powtorze jeszcze raz - De Gea to najwiekszy bramkarski talent od czasow parmenskiego Buffona. I tak,nie jestem obiektywny.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 maja 2011, 19:51

Ja bym wypożyczył Evansa, bo ten miał fatalny sezon i nawet na 4. obrońcę okazał się za słaby. Zresztą to on zawalił gola z Blackburn.
Więc sprowadziłbym kogoś młodego kto mógłby grać na środku i na boku, choć zapewne bez szału. Poza tym, czy Gill nie zapowiedział zakupienia następcy Neville'a?
Nie bardzo widzę w tym sens co piszesz. Po co wypożyczać gościa który może grać na środku obrony i na boku, żeby sprowadzać innego rezerwowego na tą pozycję? Przecież to się kupy nie trzyma. Druga sprawa, że wypożyczenie 23- letniego gościa nie ma najmniejszego sensu, albo się nadaje, albo nie i takie wypożyczenie nie wiele zmieni. Inna sprawa, że i sam Evans nie byłby pewnie skłonny iść na kolejne wypożyczenie, tak jak to było jak wracał z Sunderalndu. Mówił wówczas, że albo dostaje szansę w United, albo wolałby już zostać sprzedany.
czy "musiał" grać, bo Carrick i Fletcher choć mieli słabszy sezon zasługują na pozostanie w klubie i kolejną szansę.
Nie wiem który sezon miał słaby Carrick, ale na pewno nie ten. A już druga połowa sezonu wręcz świetna i stał się jednym z kluczowych graczy.
Gibson oczywiście na wypożyczenie,
Podobna sytuacja jak z Evansem. Albo się 24-latek nadaje do United, albo nie, i wysyłanie go na wypożyczenie nie ma najmniejszego sensu. Albo go Fergie widzi jak uzupełnienie składu i Gibson zgadza się na taką rolę, albo go sprzedajemy.
a Anderson chyba już tylko w kontekście rezerwowego.
Pokazał w paru spotkaniach w tym sezonie, że powoli powoli wdziera się do pierwszego składu. Nani też wydawało się że już jest na wylocie, a teraz pokazuje świetny futbol. Także Ando w przypadku transferu kogoś klasowego do środka pola zacznie sezon pewnie z pozycji rezerwowego, ale niech walczy, podnosi umiejetności i może i on wskoczy regularnie na wysoki poziom.


A co do Machedy, to fakt być może przydałby mu się sezon na wypożyczeniu w jakimś średniaku Premiership, ale ze sprzedawaniem go jeszcze bym się wstrzymał.

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Frosty » 16 maja 2011, 19:56

A uważasz że może grać kiedyś na poziomie Manchesteru United? Przy całej sympatii dla niego, to o poziomie Rooneya to może pomarzyć, tak dobry jak Chicha też nigdy nie będzie. Ciężko jest mi wyobrazić sobie jego jak pierwszego napastnika w United. Może się mylę, ale mnie niczym nie zachwyca. Ale fakt, bramka dla Sampdorii przednia

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 16 maja 2011, 20:08

Jak ktoś w wieku 17 lat przyczynia się walnie do tytułu vide sezon 2008/2009 to chyba nie mamy wątpliwości, że potencjał na grę w United ma?

Sam Fergie mówił o nim, że nie prowadził w karierze zawodnika, który ma lepszy instynkt strzelecki, no to było przed przyjściem Hernandeza, więc teraz by może zmienił zdanie :P, ale to i tak nadal wspaniały potencjał do wykorzystania. Świetnie potrafi się ustawić, znaleść w polu karnym, wykończyć akcje. Ma dobre warunki fizyczne, więc i w grze głową powinien dawać radę.
Wszak nawet w tym sezonie walnął ważnego gola z Villa i wypracował gola Hernandezowi z Valencią. Ile chłopak ma lat, w tym roku 20. Jedno słabsze pół roku wypożyczenia nie może gościa przekreślać, bo już parę razy pokazał, ze papiery na granie ma.
Sprzedawanie go w tym momencie byłoby niepoważne.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 16 maja 2011, 20:19

Kamil32--->

1.U Evansa widać nerwowość. Gibosn to samo. Na ten moment są za słabi, jak są na boisku to mam wrażenie, że na mecz wychodzimy osłabieni. Ale widać też, że mają potencjał. Ogranie gdzie indziej pozwoliłoby im na rozwinięcie się. Poza tym 23-24 lata to nie starość... No i jeśli w tym danym klubie zagrają dobrze, to można ich lepiej sprzedać. Idealne rozwiązanie.
Zawodnik może być za słaby na pierwszy skład, ale nie może być praktycznie bezproduktywny.

2.Carrick ma świetny sezon? Chyba żartujesz. On ma świetne mecze w LM, ale kto popełniał błędy choćby z City? To między innymi na jego barkach ciąży odpowiedzialność za rozprowadzanie piłek w środku pola. I to m.in. przez niego, gra United na wyjazdach wygląda tak słabo. Brak nam pomysłu na grę i tylko Giggs od kiedy zaczął grać w środku coś wnosi.


3.O Machedzie pisałem w kontekście tego co o nim słychać. I szczerze mówiąc uważam że ma znacznie większy potencjał od takiego Wellbecka.

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 16 maja 2011, 20:31

Co do Machedy to tak szybko bym go nie skreślał. Chłopak ma potencjał, tylko że głęboko ukryty. Wielokrotnie w Premieship pokazał, iż potrafi grać - nie tylko strzelać bramki, lecz także wychodzić na pozycje :) A to, że mu w Italii nie wyszło to co... tam rzadko komu wychodzi, w momentu przejścia z Wysp :P Poza tym liga włoska jest na tyle specyficzna, iż znacznie lepiej ten młokos czuje się w stylu brytyjskim.

Co do obrony - postanowić na jakiś utalenowanych graczy. Przecież pełno takich jest - nie tylko w szkółce, ale także w samej lidze. Spadek ekip z obecnej Premiership oraz przyjście nowych to dobra okazja na zakupienie ciekawych piłkarzy. Tylko czy SAF będzie uderzał w tą drogę?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 16 maja 2011, 21:09

A po cholerę mamy kogoś kupować do obrony? Jest Rio i Vida, zakładając, że Evans się obudzi a Smalling nadal będzie czynił postępy to nawet wobec coraz częstszych urazów Rio mamy zmienników. Rafael i Fabio tak jak sobie życzyłem wykonali planowany progres i przyszłość należy do nich, w przyszłym sezonie będą grali jeszcze więcej. A mamy przecież O'shea i Evrę. Do tego Brown, który jeśli zostanie zawsze może grać wobec plagi kontuzji. Nic nie ujmując Garemu, stworzył swoją legendę na OT i nikt mu tego nie odbierze ale w ostatnich sezonach był tylko figurą, każdy jego występ na boisku tylko powodował niepokój w obronie i szybsze bicie serca. Chwała mu za to, że wiedział, że już czas skończyć. Zakupy do obrony moim zdaniem bez sensu, przy takiej kadrze już lepiej dać szanse komuś z juniorów.
1.U Evansa widać nerwowość. Gibosn to samo. Na ten moment są za słabi, jak są na boisku to mam wrażenie, że na mecz wychodzimy osłabieni. Ale widać też, że mają potencjał. Ogranie gdzie indziej pozwoliłoby im na rozwinięcie się. Poza tym 23-24 lata to nie starość... No i jeśli w tym danym klubie zagrają dobrze, to można ich lepiej sprzedać. Idealne rozwiązanie.
Co to za idealne rozwiązanie dla nas skoro musielibyśmy znaleźć dla nich zastępstwo. Evans w tym sezonie nie błyszczy, cofnął się w rozwoju ale wszyscy wiemy, że stać go na dużo więcej. Nie wiem czym była spowodowana zniżka formy ale wierzę, że Ferguson do niego dotrze. Gibson gra lepiej albo gorzej ale kilka razy udowodnił, że nie warto go skreślać, kiedyś podobną rolę pełnił Fletcher, mało kto w niego wierzył aż w końcu wskoczył na odpowiedni poziom. Jak pokazał rewanż z Schalke i mecz o majstra z Chelsea tacy zawodnicy jak Evans i Gibson byli nam potrzebni na OT a nie w Blackpool.


Co do wypożyczeń kompletna zgoda z Kamilem. To są już zbyt ukształtowani zawodnicy żeby ich wypożyczać, jeśli w tym wieku nie potrafią udowodnić swojej przydatności dla MU (a już ją udowodnili) to lepiej ich sprzedać. Jak pokazał chociażby dwumecz z Schalke tak szeroka kadra to był nasz wielki atut w tym sezonie i każdy z tych chłopaków dołozył cegiełkę do tego już jakże udanego sezonu. Wypożyczanie Gibsona, Andersona czy Evansa w tym momencie to byłby czysty kretynizm i jestem pewny, że nikomu w MU to nawet nie przeszło przez głowę.

Macheda to inna kwestia. Chłopak coś potrafi i dobrze byłoby go ograć gdzieś w PL tak jak chociażby Sturridge z CFC w Boltonie. Głupio byłoby stracić kolejny włoski talent po Rossim. Mam nadzieję, że tamten przypadek nas czegoś nauczył.

W następnym sezonie swoją szansę powinni dostać Cleverley i Welbeck, pokazali na wypożyczeniach, że warto im zaufać. Za to w drugą stronę powinni powędrować Obertan i Bebe bo póki co nie rokują dobrze i powinni dostać sezon gdzieś indziej żeby się ogarnąć, jak się nie uda to będzie sygnał, że MU nie jest dla nich.

Pożegnałbym Owena. Michael to sympatyczny gość ale pensję bierze niemałą a praktycznie nic nam nie oferuje, zresztą wróci z wypożyczenia Welbeck a Hernandez w tym roku z nieopierzonego małolata od razu przeskoczył na level cracka. A jest przecież też Berba, który gra dobry sezon.

Bramkarz i środkowy pomocnik, to muszą być priorytety. Wiadomo, że bramkarza już w zasadzie mamy, nie wiemy tylko kogo. Kto by to nie był bardzo ciężko będzie mu zastąpić Edwina. Z tego co mówił Gill jasno wynika, że to była długo planowana inwestycja więc w tej kwestii ufam zarządowi, mam nadzieję, że nowy GK spełni pokładane nadzieje ale to już będzie zależało tylko od niego. Zastąpić Holendra to wyzwanie i obawy tutaj są uzasadnione.

Co do pomocnika to trzeba zdać się na Fergusona. Kto by to nie był Szkot pokazywał już tyle razy, że wie co robi, że trzeba mu zwyczajnie zaufać. Przy transferach Valencii i Hernandeza pukano się w głowę, dziś to jedni z najlepszych zawodników MU. Czekam z niecierpliwością.

Ale najpierw Wembley :boruta:
Ostatnio zmieniony 16 maja 2011, 21:25 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 16 maja 2011, 21:24

Do tego Brown, który jeśli zostanie zawsze może grać wobec plagi kontuzji. Nic nie ujmując Garemu, stworzył swoją legendę na OT i nikt mu tego nie odbierze ale w ostatnich sezonach był tylko figurą, każdy jego występ na boisku tylko powodował niepokój w obronie i szybsze bicie serca.
Widzę tu ogromne podobieństwo... Brown takiej pozycji nie ma i dlatego odejdzie. A Evans się gubi. I to tak, że serio to wygląda jakbyśmy byli bez zawodnika. Nie wiem który to był mecz, chyba z Wolves, Vidić musiał po obu środkowych stronach obrony, przez co popełniał błędy. Evans kompletnie mu nie pomagał i nie wiedział co robić w ogóle.
A z młodych na pewno ktoś jest... De Laet np.?

Wypożyczanie Gibsona, Andersona czy Evansa w tym momencie to byłby czysty kretynizm i jestem pewny, że nikomu w MU to nawet nie przeszło przez głowę.
O Andersonie nikt nie pisał w tym kontekście. A Gibosn i Evans nie są słabi, tylko zdezorientowani kiedy są na boisku. Często w ogóle nie łapią o co biega. Stąd nawet półroczne wypożyczenie, żeby zagrali z 7-8 meczów z rzędu jako ważne części zespołu i na pewno o klasę lepiej by grali u nas. Czyli sens wypożyczenia byłby inny, niż sugerowany przez Ciebie.
W następnym sezonie swoją szansę powinni dostać Cleverley i Welbeck, pokazali na wypożyczeniach, że warto im zaufać. Za to w drugą stronę powinni powędrować Obertan i Bebe bo póki co nie rokują dobrze i powinni dostać sezon gdzieś indziej żeby się ogarnąć, jak się nie uda to będzie sygnał, że MU nie jest dla nich.
Pełna zgoda z każdą tezą.

Jest jeszcze kwestia Hargo. Co do niego to chyba dobrym pomysłem jest danie mu kontraktu "grasz - płacimy". Gdyby było pewne, że facet odejdzie do Kanady to spoko, ale jesli miałby iść gdzieś do Anglii i nagle przestać mieć problemy ze zdrowiem to chyba bym się wściekł, żemy mu tyle czasu kasę ciężką dawaliśmy i g z tego mieliśmy, a on teraz nagle do kogoś za darmo przyszedł i zaczął pykać super piłkę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 16 maja 2011, 21:44

A Gibosn i Evans nie są słabi, tylko zdezorientowani kiedy są na boisku. Często w ogóle nie łapią o co biega. Stąd nawet półroczne wypożyczenie, żeby zagrali z 7-8 meczów z rzędu jako ważne części zespołu i na pewno o klasę lepiej by grali u nas. Czyli sens wypożyczenia byłby inny, niż sugerowany przez Ciebie.
Ferguson często podkreśla, że szeroka kadra to nasz wielki atut, wysłanie kogokolwiek z wymienionych na wypożyczenie sprawia, że musimy ich kimś zastąpić, nie uważasz, że inwestowanie kasy w zastępstwo dla tych zawodników to bezsens a z kolei zamiast wstawiać juniorów zamiast nich już lepiej tych juniorów gdzieś wysłać na przetarcie?

Evans i Gibson grają około 20 meczów w sezonie, taka ich rola, oni już są integralną częścią MU i Ferguson pokazał, że nie muszą mu udowadniać, że do MU się nadają wysyłając ich na boisko w półfinale LM od pierwszych minut. Jeśli przeskoczą na odpowiedni level dostaną więcej szans, jeśli nie albo skończą jako nasze zapchajdziury jeśli bedzie im to odpowiadać albo odejdą jesli nie będą godzić się na taką rolę. Jestem pewny, że prędzej odejdą z MU niż zgodzą się pójść gdzieś na wypożyczenie.

Dla Hargo to miał być sezon prawdy. Ja niestety już w jego powrót nie wierzę i nie spodziewam się niczego z jego strony. Szkoda, bo to naprawdę świetny piłkarz, na tej pozycji też nie zaskoczy mnie transfer.

Co do ewentualnych transferów podejrzewam, że Fergie znów nas czymś zaskoczy. Z bramkarzy pozostała wspomniana trójka: De Gea, Steke i Patricio choć jak jest naprawdę nie wiemy.

Modric to niestety raczej tylko nasze marzenie, wątpię żeby Spurs go puścili. Spodziewam się za to, że na OT trafi Henderson.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”