Ta, u nas za kogo by grał? Za Roo czy za Hernadeza?Jeśli zaś chodzi o Suareza, to jestem przekonany, że Luis miałby w tej chwili miejsce w wyjściowej jedenastce każdej drużyny w Premier League
12 meczów 4 gole 3 asysty, to jest gwiazda ligi? Oglądałem pare spotkań LFC i poza meczem z nami to mnie facet na kolana nie rzucił, żeby go nazywać jednym z najlepszych graczy w Premiership. Zdecydowanie za mało pokazał i to jaranie się nim i wynoszenie go pod niebiosa to chyba fakt, że w końcu po paru latach macie jakiegoś konkretnego gracza prócz Gerrarda i Torresa.Luis kapitalnie się przystosował do wymogów panujących w Premier League i z miejsca stał się gwiazdą ligi. Może nie strzela bramek w każdym meczu, ale jego wkład w grę Liverpoolu Kenny'ego jest ogromny. Wypracowuje mnóstwo sytuacji bramkowych, potrafi utrzymać drużynę przy piłce, minąć kilku rywali, zagrać dokładną piłkę, uderzyć z wolnego (oprócz Gerrarda i Aurelio raczej specjalistów od wolnych w Liverpoolu nie było), a to wciąż początku tego, co może dać Liverpoolowi.
Potencjał ma i go pokazał, ale jednym z najlepszych graczy w PL na pewno jeszcze? nie jest.
Mazur coś pisał o jakimś transferze roku przy Zlatanie.Jasne, że Hernandez. Ale co to ma do rzeczy?



