Świetny mecz. Inter zaczął bardzo dobrze, był o włos od względnie spokojnego dwubramkowego prowadzenia, aż tu Napoli rzuciło się do ataku i de facto Hugo Campagnaro zasuwał na prawej pomocy, a nie jako jeden z 3 obrońców. Ci to potrafią robić przewagę liczebną
A Eto'o przypadkiem nie strzelił 35 gola w sezonie bijąc rekord Ronaldo?





