Re: Polscy kibice

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Polscy kibice

Post autor: bartbuks » 20 maja 2011, 14:05

Tak jak pisze emdżej. Widziałem wiele akcji i szczerze, to jak sam się nie prosisz o guza, to nie dostaniesz. Widziałem jak w Kutnie Widzew szturmuje pociąg z Legią. W Płocku idiotów, którzy kroili z szalików dzieci, aby potem cieszyć się ze zdobyczy. W Bydgoszczy stałem i obserwowałem grupę kilkudziesięciu debili, którzy przed meczem zaczęli bić się z ochroną - tak dla funu. Na Legii dostałem raz pałą, tak tylko, bo miałem bluzę z kapturem i szalik na twarzy. Policja nie pozwalała się zatrzymywać autobusom na wiadukcie, więc nie mogliśmy odjechać do domu. Nagle zrobiło się nas z 5-6 tysięcy, co oznaczało dla psów jedno - za dużo kibiców, to trzeba ich spacyfikować. I nie wiele myśląc zaczęli nas pałować za to, że czekamy na autobusy... I co masz zrobić? Jak policjant bez przyczyny nawala Cię pałą, to starasz się bronić, więc dobrze, że oni w tym swoim umundurowaniu nie są tak zwinni :P

Na Legii nigdy nie czułem się zagrożony. Nawet na meczach podwyższonego ryzyka. Jak byłem młody robiło się różne głupie rzeczy, ale teraz nie bałbym się zabrać dziecka na stadion.

Wróć do „Polska”