Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 845

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 23 maja 2011, 14:25

1. arsenal w ostatnich latach czesto gra w eliminacjach: celtic,twente, wiec to dla nich zadna nowosc. chleb powszedni mozna rzec.
2. zero strzalow nie tylko celnych. zero strzalow wogole.

3.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 maja 2011, 14:48

fieldy pisze:ja bym go raczej nazwał przejściowym, tragicznym i ewentualnie porządkującym pewne sprawy w klubie. Wenger ile lat jest w Arsenalu? 15?
Wygodna wymówka. Kibice Arsenalu też mogliby powiedzieć, że Wenger założył sobie swój projekt na 5 lat po przeprowadzce na ES i mamy okres przejściowy, ale to byłaby głupota. Jeśli w kolejnym sezonie byśmy polegli to kibice znowu mogliby powiedzieć, że Wenger wprowadził ostre korekty do swojego planu i na jego wdrożenie potrzeba czasu czyli znowu okres przejściowy. Koniec końców wszystko sprowadza się do tego, że pucharów w gablocie nie przybywa ani nam ani Liverpoolowi od kilku dobrych lat, ale frajerami fajnie się nazywa tylko Arsenal. Pysznie.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 maja 2011, 14:51

Arwin pisze:Bądź co bądź czekają was teraz eliminacje LM
genialne, Kanonierzy kilkanaście razy z rzedu grają w LM, choć nie mogą liczyć na poważne wzmocnienia, ale są większymi frajerami niż Liverpool, który kupuje napastnika za 35 mln, drugiego za 25 (Ile Suarez kosztował ?) łącznie strzelają 6 bramek i w żadnych pucharach nie zagra, co więcej długo walczyli o środek tabeli. A to przecież większa firma niż Arsenal. Genialne.

porażka na CN to też genialny powód, by o frajerach pisać, zwłaszcza ze Arsenal był najbliżej awansu spośród wszystkich rywali Barcy w fazie pucharowej.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 maja 2011, 14:55

Wenger od lat ma spokojna posade,buduje ekipe po swojemu i nic nie potrafi wygrac.Liverpool moim zdaniem potrzebuje jeszcze sezonu by sie otrząsnąc po benitezie i royu :wink: Od paru lat sie mowi ze w Arsenalu brakuje walczakow,kogos kto zostawi serce i zdrowie na boisku jak kiedys Adams czy Pat.

Panowie z Barcy,gdyby nie głupota sedziego z RVP to mogłoby sie wydarzyć taka rzecz ze ekipa ktora nie oddała strzału by awansowala.Z Barcelona to nie była frajserska gra, na Emiratach wygrali, na CN dosc mądrze bronili do boskiej piętki czeska.To nie 1 rok gdzie Arsenal przegrywa lige w najwazniejszej częsci sezonu.Liga została przegrana przy remisach z sunderlandem czy black na własnym boisku bo o Newclastle to szkoda nawet rozmawiac.Wenger albo zmieni taktyke transferowa albo czeka fanow Kanonierow powtórka z rozrywki.Choc najwiekszymi frajerami ligowymo jest Liverpool w ostatnich latach,wydali podobne kwoty do MU a rezultaty w lidze dosc mizerne.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 23 maja 2011, 14:58

Widzę, że cały czas skupiasz się na Liverpoolu... ja teraz mówię o Arsenalu, który kolejny rok nie wygrał żadnego pucharu (wspomniany wcześniej mecz z Birmingham), przez długi czas walczył o mistrza a skończył na 4 miejscu, powiedz sam Fieldy, jak to nazwiesz? Bo mi się na usta ciśnie tylko: frajerstwo.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 maja 2011, 15:05

Frajerstwem jest dojście do finału Carling Cup, półfinału Pucharu Anglii, realna walka o mistrzostwo przez 3/4 sezonu i odpadnięcie z Barceloną w Lidze Mistrzów (o nogę Nicka i bez strzału na CN)? Jeśli wszystko to traktujemy jako frajerstwo naprawdę o innych zespołach chyba nie ma co pisać.
MGiggs pisze:Od paru lat sie mowi ze w Arsenalu brakuje walczakow,kogos kto zostawi serce i zdrowie na boisku jak kiedys Adams czy Pat.
To jest akurat argument dość powszechnie przewijający się w rozmowach kibiców. Sam walczący za dwóch albo nawet trzech Wilshere to w wielu przypadkach było za mało. Można sobie oczywiście mówić, że jakby zdrowy był Vermaelen, jakby zdrowy był Robin itd. Dlatego jestem zwolennikiem Parkera czy Samby. Nie są to nazwiska rzucające na kolana, ale IMO ich wkład w samą grę i postawę Arsenalu na boisku w tych kluczowych momentach byłby absolutnie nie do przecenienia.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 23 maja 2011, 15:14

Fieldy, coś Ci się w transferze Suareza nie podobało?

Liverpool walczył o środek tabeli w momencie, kiedy trenerem był Hodgson, w transfery nieudolnie bawił się Purslow, właściciele mieli sprawy klubu głęboko w dupie, przez co w pewnym momencie Liverpoolowi groził zarząd komisaryczny. Dopiero przyjście Kenny'ego wszystko diametralnie odmieniło i od tamtego momentu więcej punktów w lidze zdobyły jedynie dwie drużyny - United i Chelsea, które zgromadziły po 36 punktów, przy 33 punktach Liverpoolu.

Pisząc o frajerskim sezonie miałem na myśli to, że na wyciągnięcie ręki mieliście CC, a i o mistrzostwo spokojnie mogliście powalczyć, gdyby nie dawanie dupy w kluczowych momentach sezonu, gdzie dogonienie czy wyprzedzenie United było bardzo blisko. Gdyby Wenger potrafił motywować swoich piłkarzy, to może ci byliby w stanie pokazać na boisku, że jaja jednak mają.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 maja 2011, 15:15

2. zero strzalow nie tylko celnych. zero strzalow wogole.
macie jakis kompleks na tym punkcie? po wuj strzelać jak się prowadzi? :roll: bronic wyniku i tyle.

co do eliminacji to w tym roku trudniej (tak jak Celtic byl trudniejszy rok temu), mozemy trafić na np. Rubin Kazań czy Dynamo Kijów a mi sie to jakos.. nie widzi.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 maja 2011, 15:19

Takie określenia padają wobec Arsenalu bo oni w przeciwieństwie do Liverpoolu przez większość sezonu byli kandydatem do mistrzostwa. Liverpool w tym roku ani przez chwilę nie był w takim kontekście wymieniany bo był w tym sezonie od Arsenalu zwyczajnie drużyną słabszą. Sam osobiście jestem przeciwny określaniu Arsenalu jako frajerów, grali tak jak potrafili i n tyle ich było stać. Jedynym frajerstwem z ich strony było stoczenie się na 4 miejsce i mus grania eliminacji LM, po stracie szans na majstra Kanonierzy oddali końcówkę sezonu i sami sobie utrudnili życie. Mecz z United pokazał, że spokojnie mogli znaleźć się w trójce ale chyba zabrakło im motywacji i koncetracji w pozostałych meczach. Odpadnięcie z Barceloną to przecież żaden wstyd. Głupio potracone punkty ma na koncie każda drużyna, może nie tak spektakularne jak Arsenal z Newcastle ale choćby MU z Evertonem też się popisali. To był kolejny przegrany sezon Arsenalu i czas aby Wenger coś zmienił jeśli chce zacząć odnosić sukcesy ale frajerami bym ich nie nazywał.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 maja 2011, 20:01

Dlatego jestem zwolennikiem Parkera czy Samby. Nie są to nazwiska rzucające na kolana, ale IMO ich wkład w samą grę i postawę Arsenalu na boisku w tych kluczowych momentach byłby absolutnie nie do przecenienia.
Oczywiście, że tak i takich transferów Arsenalu mocniej bym się obawiał niż sprowadzenie kolejnych wielkich talentów.

W myśleniu fanów Arsenalu nie rozumiem jednego, dlaczego porównujecie się do jakiegoś tam śmiesznego Liverpoolu, który od 20 lat nie zdobył majstra, na przestrzenii ostatnich lat wydał sporo kasy, a i tak drugi sezon z rzedu jest w środku tabelii. Do takich zespołów chcecie równać? Chyba powinniście się porównywać do United czy Chelsea i do nich chcieć doszusować?
Pytanie do was Jakie są ambicje takiego klubu jak Arsenal? Bycie w czwórce i granie w LM? Czy zdobywanie trofeów? Bo dla mnie taki klub jak Arsenal powinien zdobywać trofea a nie zadowalać się minimalistycznymi osiągnięciami?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 maja 2011, 20:08

Kamil232 pisze:Oczywiście, że tak i takich transferów Arsenalu mocniej bym się obawiał niż sprowadzenie kolejnych wielkich talentów.
Zdecydowanie. Zamiast się porywać na kolejne talenty z Ligue 1 Wenger ma za stosunkowo niewielką kasę do wyciągnięcia graczy, którzy mogliby pozwolić Arsenalowi wskoczyć na wyższy level nie tylko z powodu umiejętności piłkarskich co z racji jaj na boisku bo tego Kanonierom brakowało.

I tak się zastanawiam czy Arsenalowi nie wyszłoby na dobre sprzedanie Fabregasa w tym oknie...

Awatar użytkownika
moja_stopa
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 291
Rejestracja: 15 sie 2007, 8:48
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moja_stopa » 23 maja 2011, 21:15

Kamil232 pisze:
Dlatego jestem zwolennikiem Parkera czy Samby. Nie są to nazwiska rzucające na kolana, ale IMO ich wkład w samą grę i postawę Arsenalu na boisku w tych kluczowych momentach byłby absolutnie nie do przecenienia.
Oczywiście, że tak i takich transferów Arsenalu mocniej bym się obawiał niż sprowadzenie kolejnych wielkich talentów.

W myśleniu fanów Arsenalu nie rozumiem jednego, dlaczego porównujecie się do jakiegoś tam śmiesznego Liverpoolu, który od 20 lat nie zdobył majstra, na przestrzenii ostatnich lat wydał sporo kasy, a i tak drugi sezon z rzedu jest w środku tabelii. Do takich zespołów chcecie równać? Chyba powinniście się porównywać do United czy Chelsea i do nich chcieć doszusować?
Pytanie do was Jakie są ambicje takiego klubu jak Arsenal? Bycie w czwórce i granie w LM? Czy zdobywanie trofeów? Bo dla mnie taki klub jak Arsenal powinien zdobywać trofea a nie zadowalać się minimalistycznymi osiągnięciami?
a już myślałem, że w temacie angielskiej ligi nie będzie napinaczy. myliłem się. połechtało 19 mistrzostwo? pamiętasz ostatnie? :mrgreen:

@Fieldy, chodziło mi o to, że Arsene prowadzi 15 lat zespół, jest jego, że tak powiem, żywym elementem, jest, jakby to powiedzieć, jego współatomem. właściwie nie wyobrażam sobie Arsenalu bez Wengera. jednak nie da się ukryć, że ten sezon, jak napisał Damian, był przegrany na własne życzenie. walczyliście przez długi czas o mistrzostwo, w ćwierćfinale LM daliście się pokonać Barcelonie, finał PL czy PA pomijam milczeniem. my popełniliśmy błęd zatrudniając Hodgsona i pozwalając mu na 'swoją' wizję drużyny. dopiero powrót Dalglisha i przyjście Clarka dał spokój drużynie i ją uporządkował. fakty przemawiają same za siebie - 3 punkty za Chelsea i MU po objęciu sterów przez Króla. fakt, że dwa ostatnie mecze frajersko przegrane, ale... :afro:

Liso
Skład C
Skład C
Posty: 58
Rejestracja: 27 sty 2007, 0:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Liso » 23 maja 2011, 21:16

Arsenal ma wszystko by grać znowu w finale LM. Uzdolnionych graczy, dobrego trenera i mocną koncepcję. Brakuje tylko jednego - piłkarzy solidnych, trzymających poziom, którzy wniosą stabilizację. Kamil słusznie zauważył - ściąganie kolejnych "gwiazd" i "gwiazdek" nie ma sensu - potrzeba dobrych i mocnych piłkarzy. Takich, którzy mają jaja i nie grają jakby biegali w szpilkach.

Brakuje takiego Overmarsa...temu by nogę urwało i tak by dalej biegał :)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 23 maja 2011, 21:18

Kamil pisze:W myśleniu fanów Arsenalu nie rozumiem jednego, dlaczego porównujecie się do jakiegoś tam śmiesznego Liverpoolu, który od 20 lat nie zdobył majstra, na przestrzenii ostatnich lat wydał sporo kasy, a i tak drugi sezon z rzedu jest w środku tabelii.
No tak, Liverpool jest śmieszny. :roll:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 maja 2011, 22:54

a już myślałem, że w temacie angielskiej ligi nie będzie napinaczy. myliłem się. połechtało 19 mistrzostwo? pamiętasz ostatnie?
:mrgreen: Zdaje się, że nie pamiętam tylko dwóch pierwszych Fergiego :mrgreen: Tak sprawdziłem pierwszym była niesamowita pogoń za Newcastle jak mieliśmy do nich 12 pkt. straty i pamiętam mecz na St. James Park jak Schmeichel wyczyniał cuda, a Cantona sieknął gola. Ale komu ja to mówie? Ty na pewno tego nie pamiętasz :)
my popełniliśmy błęd zatrudniając Hodgsona i pozwalając mu na 'swoją' wizję drużyny. dopiero powrót Dalglisha i przyjście Clarka dał spokój drużynie i ją uporządkował. fakty przemawiają same za siebie - 3 punkty za Chelsea i MU po objęciu sterów przez Króla. fakt, że dwa ostatnie mecze frajersko przegrane, ale... :afro:
Fakty są takie, że od 20 lat nie macie majstra. Fakty są takie, że i przed Hodgsonem był niejaki Rafa B i jakoś z nim byliście drużyną na miarę tegorocznego Arsenalu, czyli poza jednym wysokiem w sezonie 08/09 zajmowaliście 4 miejsce, raz nawet piątek. Wydając na transfery o wiele wiecej funduszy niż Arsenal. Więc ja jak najbardziej rozumiem fanów Arsenalu, że kiedy kibice LFC im zarzucają słabiznę niech najpierw zajrzą na swoje podwórko.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”