Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 581

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 maja 2011, 11:14

A ten Lindegaard to taki talent na miarę De Gei ? Ja go może raz widziałem, wiec za mało by oceniać. Jakby ktoś się mógł wypowiedzieć.
Co do transferów ogłaszanych w United - ja pamietam jak Ramseya już na oficjalnej stronie prezentowaliście. Tylko nie wiem, czy to było w zakładce o doniesieniach prasowych, czy już oficjalnie jako transfer, bo gdzie ostatecznie poszedł to dobrze wiemy.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 maja 2011, 11:26

Pewnie w doniesieniach prasowych bo nie przypominam sobie żeby była mowa o dokonanym transferze.

Lindegaard to zagadka. To raczej nie jest talent na miarę De Gei. Schmeichel pamiętam krytykował decyzję o jego sprowadzeniu twierdząc, że jest za słaby na United. W Danii został w swoim klubie wygryziony przez...Roya Carrolla :lol: i poszedł do Aalesunds gdzie ponoć bronił bardzo dobrze. Zaowocowało to powołaniem do kadry i głośno się o nim zrobiło jak zmienił Sorensena w meczu z Portugalią i wyczyniał cuda w bramce. Jak go pooglądałem trochę to jeszcze sporo ma do poprawki, to na ten moment nie jest materiał na nasz nr 1, jak trochę popracuje i się poprawi może coś z niego będzie. Dla mnie osobiście nie jest to zawodnik na teraz ale nie przekreślajmy go. Myślę, że przechodząc na OT brał pod uwagę, że nie będzie pierwszym bramkarzem i po pół roku nie ucieknie :)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 26 maja 2011, 14:46

Coraz ciekawiej ze sprawa Davida :wink:
Bramkarz Atletico, David De Gea zaprzeczył, że podpisał kontrakt z Manchesterem United i może jeszcze podpisać nowy kontrakt z jego obecnym klubem.
20-latek powiedział, poprzez oświadczenie wydane przez jego hiszpańskiego prawnika, podkreślając, że:
- De Gea nie podjął żadnej decyzji w sprawie swojej przyszłości, aż do zakończenia Mistrzostw Europy do lat 21, które odbędą się pod koniec czerwca.
W oświadczeniu De Gea, wydanym przez adwokata Jose Bouzas Aragon, czytamy:
- Zaprzeczam informację, która pojawiła się w różnych mediach, David de Gea Quintana jest piłkarzem Atletico Madryt i wiadomość, że podpisał kontrakt z Manchesterem United nie jest prawdą.
Tymczasem według Radio Marca dyrektor generalny Atletico, Miguel Ángel Gil Marín ma w planach spotkanie z De Gea, aby omówić nowy kontrakt z zawodnikiem. Podobno klub jest gotowy zaoferować młodemu zawodnikowi dwukrotnie zwiększone wynagrodzenie, zwiększając zarobki do 3 mln € na rok, a także zaproponowanie bycia kapitanem drużyny.
Nowy kontrakt,wyzsze zarobki,opaska kapitana - kuszaca propozycja :wink:

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 26 maja 2011, 14:49

To moze jest nadzieja,ze jednak zostanie w Atletico:pray: ?Ale sie narobilo.Chociaz Aguero tez podobno proponowali lepsze warunki,byleby zostal,i podobno odmowil :(

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 26 maja 2011, 15:34

W Danii został w swoim klubie wygryziony przez...Roya Carrolla :lol:
Nie wiem czy przez Carolla, ale na pewno przez Onyszke, który o tym się chwalił w wywiadach :wink:

Wątpie, żeby kiedkolwiek Lindegaard stał się naszym numer 1, będzie miał taką pozycję jak Kuszczak, czyli walcz chłopie może Ci się uda i tak przez parę lat będzie się łudził jak Tomek że może mu się uda, a jak w końcu starci cierpliwość to odejdzie i znowu sobie kogoś sprowadzimy na drugiego bramkarza który dostanie nadzieje :mrgreen:

Ale z tym De Gea to niezłe cyrki, to on musiał coś odpierdzielić, nie wierzę, że Fergie by ogłaszał cokolwiek bez kontaktu z samym zawodnikiem i wyrażeniem przez niego chęci gry w United. Wychodzi na to, że byli po słowie i on nagle zmienił zdanie? Jeśli tak to niepoważny człowiek.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 26 maja 2011, 16:21

Jak macie porozumienie z Atletico, to teraz ludzie z Madrytu są trochę niepoważni przebijąc waszą ofertę. No chyba, że nie macie, ale wtedy ogłasznie transferu jest ryzykowne :wink:

Ale równie dobrze De Gea mógł już podjąc decyzje o transferze i teraz ściemnia, żeby mieć spokój podczas ME U21 a Atletico robi sobie alibi przed kibicami

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 maja 2011, 16:26

Ferguson nigdy nie operowal naziwskami :wink: teraz mówil o De Gei wiec jako fan MU moge wziasc to jako pewnik, widze ze znowu jaja sie szukuja i to nie male.SaF mowi w wywiadzie ze osiagnal porozumienie, VDS chciał zostac ale trener mu mowi ze kontraktuja nowego bramkarz i zeby sie zatanowil.Ciekawa sprawa, gdyby SAF powiedzial ze wponiedzialek bedzie nowy bramkarz bez podawania nazwiska(jak to ma w zwyczaju) wiedziałbym ze moze przyjsc ktokolwiek.Jesli jednak w jego ustach było potwiedzenie transferu Hiszpana to jestem głupi.
Chyba ze De Gea chce byc nowym obim mikelem ktory stwierdził ze był tak zesrany ze szczescia nie nie wiedział ze podpisuje z MU kontrakt. :wink:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 26 maja 2011, 16:31

grzegorzfcb pisze:Jak macie porozumienie z Atletico, to teraz ludzie z Madrytu są trochę niepoważni przebijąc waszą ofertę. No chyba, że nie macie, ale wtedy ogłasznie transferu jest ryzykowne :wink:

Ale równie dobrze De Gea mógł już podjąc decyzje o transferze i teraz ściemnia, żeby mieć spokój podczas ME U21 a Atletico robi sobie alibi przed kibicami
Ale zadnego porozumienia nie bylo. Po prostu MU zaoferowalo kwote rowna klauzuli. Atletico ma pelne prawo walczyc o swojego gracza.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 maja 2011, 16:32

Heh, śmiesznie w Atletico. Aguero chce odejść, nie wiadomo kto go chce wyrwać a klub się nie zgadza. Z kolei De Geą interesujemy się od dłuższego czasu, wykładamy kasę a on jakby nie chciał odchodzić :roll:

Niewiele jest wielkich klubów, które potrzebują albo w niedalekiej przyszłości będą potrzebowały klasowych GK i mogą sobie pozwolić na wywalenie tak dużej kasy na bramkarza. Real, Barcelona, Chelsea, Arsenal, Inter, Liverpool, City, Bayern maja tę pozycję obsadzoną na lata. Poza nami z tych wielkich może Milan albo Juventus za kilka lat poszukają kogoś na bramkę ale nie posądzałbym ich o szukanie GK w La Liga. Do czego zmierzam to to, że De Gea szybko drugiej takiej okazji może nie mieć, jeśli nie on to poszukamy kogoś innego bo zwyczajnie potrzebujemy kogoś na bramkę. W Atletico może budować swój kult ale nie zanosi się tam na wielkie sukcesy w najbliższych latach, w reprezentacji także nie ma co liczyć na bluzę z nr 1 więc jeśli chłopak chce przeskoczyć na wyższy level to powinien podjąć wyzwanie. Nie podoba mi się jednak jego sceptyczne nastawienie do tego transferu, wygląda to z boku jakby zależało tylko nam, Atletico niby chce go zatrzymać ale nie wygląda na jakieś zdesperowane, tyle, że sam De Gea jakoś nie wygląda na chętnego przejścia na OT.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 maja 2011, 16:43

Bedzie jak M.Owen ktory powiedzial kiedys ze miał do MU przyjsc wczesniej bo wiecej by wygrał :wink:
Wnerwia mnie takie postepowanie.ODchodze albo zostaje.Ronaldo kiedys mówił ze zostaje a potem sie modlił by SAF zaakceptował oferte Realu(dokladnie tak powiedział) De Gea ma szanse zycia...no chyba ze woli dostwac 5 bramek od Mesiego i Ronaldo i to jest jego szczyt marzen, bo jak napisał Morrow, za pare lat moze sie obudzic z ręka w nocniku bo najlepsze kluby swiata maja bramkarzy na lata(poza milanem)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 26 maja 2011, 16:53

Niewiele jest wielkich klubów, które potrzebują albo w niedalekiej przyszłości będą potrzebowały klasowych GK i mogą sobie pozwolić na wywalenie tak dużej kasy na bramkarza. Real, Barcelona, Chelsea, Arsenal, Inter, Liverpool, City, Bayern maja tę pozycję obsadzoną na lata. Poza nami z tych wielkich może Milan albo Juventus za kilka lat poszukają kogoś na bramkę ale nie posądzałbym ich o szukanie GK w La Liga. Do czego zmierzam to to, że De Gea szybko drugiej takiej okazji może nie mieć, jeśli nie on to poszukamy kogoś innego bo zwyczajnie potrzebujemy kogoś na bramkę. W Atletico może budować swój kult ale nie zanosi się tam na wielkie sukcesy w najbliższych latach, w reprezentacji także nie ma co liczyć na bluzę z nr 1 więc jeśli chłopak chce przeskoczyć na wyższy level to powinien podjąć wyzwanie. Nie podoba mi się jednak jego sceptyczne nastawienie do tego transferu, wygląda to z boku jakby zależało tylko nam, Atletico niby chce go zatrzymać ale nie wygląda na jakieś zdesperowane, tyle, że sam De Gea jakoś nie wygląda na chętnego przejścia na OT.
Nie zapominajmy jednak,ze David to wychowanek. Atletico to klub jego marzen,a teraz ma okazje zostac kapitanem zespolu dla ktorego kibicowal od malego kajtka zarabiajac przy tym bardzo dobre pieniadze (jezeli podpisalby nowy kontrakt z Atleti to jego zarobki zostalyby podwojone). Mysle,ze Wy,jako kibice United najlepiej potraficie zrozumiec slowa takie jak 'wychowanek' czy 'przywiazanie do barw' :wink:

Pamietam taka historie sprzed kilku lat. Gdzies w Portugalii scouci MU znalezli jakiegos genialnego 8-latka,ktory ponoc niszczyl swoich rowiesnikow pod wzgledem umiejetnosci i dojrzalosci. Dzialacze Diablow szybko dogadali sie z rodzicami chlopaka i wydawalo sie,ze dzieciak trafi do szkolki MU. Wszystko pieknie ladnie,az do czasu kiedy powiedziano o tym dla gowniarza. Jak zareagowal ? Rozplakal sie i powiedzial,ze jedynym klubem w jakim chce grac jest Sporting Lizbona :D Nazajutrz gazety napisaly o calym zdarzeniu,a chlopaczyna niedlugo potem trafil do szkolki SCP :D

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 maja 2011, 16:59

Doktoru,gdyby De Gea tak kochał A.MAdryt to dawno by powiedział ze zostaje i nigdzie sie nie rusza.Jesli to jest klub jego marzen dlaczego nie powie dosadnie i konkretnie?Gra na zwłoke,dla podbicia kasy? Naprawde fajne pokolenie rosnie jesli miłosc do klubu ogranicza sie do poborów. Taki Scholes NIGDY nie miał agenta,poprostu nawet nie myslal zeby gdziekolwiek przejsc i to bez podwyzej czy opasek kapitanskich.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 26 maja 2011, 17:08

MGiggs pisze:Doktoru,gdyby De Gea tak kochał A.MAdryt to dawno by powiedział ze zostaje i nigdzie sie nie rusza.Jesli to jest klub jego marzen dlaczego nie powie dosadnie i konkretnie?Gra na zwłoke,dla podbicia kasy? Naprawde fajne pokolenie rosnie jesli miłosc do klubu ogranicza sie do poborów. Taki Scholes NIGDY nie miał agenta,poprostu nawet nie myslal zeby gdziekolwiek przejsc i to bez podwyzej czy opasek kapitanskich.
Kochac kocha,ale na pewno rajcuje go mysl przeprowadzki na OT :wink: Poza tym jestem pewien,ze agent i inne osoby trzecie wierca mu dziure w brzuchu. Chlopak jest pomiedzy mlotem,a kowadlem z ta jednak roznica,ze jaka decyzje by nie podjal to bedzie dobra moim zdaniem. Atletico to wielki klub z ambicjami,z kazdym rokiem David robi kolosalne postepy,kibice go kochaja,jest na Calderon szczesliwy... Czego wiecej chciec ? :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 26 maja 2011, 17:16

Dr.Football1 pisze:Czego wiecej chciec ? :wink:
Występów w Lidze Mistrzów, walki o najcenniejsze klubowe trofea, występów w dorosłej kadrze Hiszpanii? :)

Rozumiem miłość De Gei do Atletico, to zrozumiałe i naturalne. Ferguson jednak nie powiedziałby sam z siebie z dupy bez racjonalnych powodów, że to De Gea jest nowym nr 1 kilka dni wcześniej odwodząc Van der Sara od pomysłu przedłużenia kariery. To zupełnie nie pasuje do stylu Szkota, który wszystkie transfery do końca utrzymuje w tajemnicy. A tu ze strony Davida pada stwierdzenie, które wygląda jakby bronił się rękami i nogami przed tym transferem. Miłość do macierzystego klubu to jedno ale musi się zadeklarować, albo idzie albo zostaje. My płacimy klauzulę, zarobki też go pewnie zadowolą, rozchodzi się tylko o wolę zawodnika i tu jego miłość do Atletico nie ma nic do rzeczy bo jeśli szczytem jego marzeń jest gra w Atleti to nikt go stamtąd nie wygoni.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 maja 2011, 17:17

No ok tylko czemu nie jest stanowczy i nie zaprzeczył? Wtedy bym widział faceta który wie czego chce a na razie widze Mikela :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”