Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 28 maja 2011, 16:53
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 maja 2011, 17:05
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: _carlos_ » 28 maja 2011, 18:04
Hmm, można by powiedzieć, że zawodnik, który jest w Milanie od 9 lat, też nie musi spotykać się z trenerem przed podpisaniem nowej, rocznej umowy. Gdyby odnieść to do Gattuso to dawno już by go w klubie nie było, ma przecież notoryczne pogadanki z zarządem o własnej przydatności.Pojawiają się plotki o wymianie Montolivo-Cassano. Nie zdziwiłoby mnie to.
Po pierwsze, Cassano pół roku temu podpisał kontrakt na 3,5 roku. W takiej sytuacji agent zawodnika nie spotyka się po pół roku po to, by porozmawiać z klubem o przydatności zawodnika (to jest Antonio Cassano, nie jakiś Adiyiah czy inny zawodnik-niewiadoma), tylko po to, by omówić plany transferowe.
Owszem, to dementi nic nie znaczy. Jednak Montolivio to nie jest raczej typ, którego szukamy. Do tego poziomem bliżej mu do naszej ławki, z której miałby problem wstać na dłużej, a zamiana na zawodnika, który po okresie przygotowawczym może wskoczyć do składu, bo talent go do tego predysponuje, jest dość karkołomnym pomysłem. A jeśli już nawet wymiana, to z dopłatą z ich strony. Ile jest warty Montolivio na rok przed końcem kontraktu, którego, podobno, nie chce przedłużać? 8 mln? W takim razie do Antka potrzeba wciąż 7-10 mln dopłaty. I samej zgody Cassano, a na to się nie zanosi.Po drugie, dementi Gallianiego na temat Montolivo dla mnie nic nie znaczy. Allegri korzystał z Pirlo, gdy mógł, znalazł dla niego nowe miejsce na boisku, jestem przekonany, że Montolivo nie odstrzeliłby na trybuny.
Trochę pokrętna logika. Na wyczekiwaniu ze Zlatanem mogliśmy tylko zyskać - jeśli Barca nie przystałaby na nasze warunki, to skończyłoby się na pozostaniu Szweda u nich, a to kosztuje i psuje atmosferę. Sam Ibra zdawał się optować za naszym kierunkiem, odrzucając pomysły z transferem do Anglii, to też stawiało ich pod ścianą. W przypadku Pastore i Hamsika nie ma czegoś takiego. Kluby chcą ich pozostania, no chyba, że przyjdzie naprawdę godna oferta. Sami piłkarze też raczej buntu nie podniosą, ich prezesi są zbyt charakterni i pacyfikacja buntu mogłaby być bolesna. Gracze ci zostaną sprzedani jak przyjdzie dobra oferta, nie wcześniej.To już nie jest Ibrahimović, który chce odejść ze swojego klubu za wszelką cenę, a klub chce się go pozbyć, tylko przyjdzie do nas gracz, którego w klubie chcą zachować, albo zarobić na nim jak najwięcej. Jeśli kogokolwiek z tej czwórki ich kluby będą chciały sprzedać, to jaki miałyby interes sprzedając w sierpniu? Nie mówiąc już o zaklepaniu na europejskie puchary (poza Napoli te ekipy grają w kwalifikacjach), to dodatkowo nie mieliby czasu na wkomponowanie następcy tego gracza do zespołu. Jeśli Udinese, Napoli czy Palermo liczą się ze scenariuszem sprzedaży swoich gwiazd, to raczej w czerwcu lub na początku lipca, a nie w sierpniu.
Czepiliście się tego Seedorfa niemiłosiernie, a decyzja była słuszna: Jak na razie jedyny kreatywny pomocnik w klubie, z połową ostatniego kontraktu, na rok, po rundzie, w której był jednym z jaśniejszych punktów - kilkukrotnie man of the match (Tottenham, Fiorentina), mogącego zagrać na trzech pozycjach, a jednocześnie z zapowiedzią sprowadzenia mu prawdziwego konkurenta. Utrzymanie tego gracza kosztuje tyle co utrzymanie Bonery, a połowę Flamoneya, z tym, że Seedorf ma wpływ na grę nieporównywalnie większy niż oni.Tyle że popełniono olbrzymi błąd przedłużając kontrakt z Seedorfem.
Ja mam nadzieję, że ostatnie wypowiedzi naszych zawierają ziarno prawdy, czyli "nie" dla Ganso. Jakoś nie mam przekonania do tego transferu.Ganso jak dla mnie jest sprawa oczywista. Galliani miał porozumienie z DiSem i piłkarzem, ale Santos stawiał zaporowe warunki. Ostatnio zmiękli i sprawa ucichła. Od dwóch dni media trąbią, że transfer Brazylijczyka jest kwestią czasu.
_carlos_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 maja 2011, 18:19
Owszem, musi, bo nie jest pewny swojej przydatności dla drużyny.Hmm, można by powiedzieć, że zawodnik, który jest w Milanie od 9 lat, też nie musi spotykać się z trenerem przed podpisaniem nowej, rocznej umowy.
O przydatności graczy do drużyny wypowiadał się Galliani. Kiedy zdementuje ten pomysł Allegri, to mu uwierzę.Jednak Montolivio to nie jest raczej typ, którego szukamy.
Nie żartuj, Cassano nie jest tyle wart obecnie.Ile jest warty Montolivio na rok przed końcem kontraktu, którego, podobno, nie chce przedłużać? 8 mln? W takim razie do Antka potrzeba wciąż 7-10 mln dopłaty. I samej zgody Cassano, a na to się nie zanosi.
Czyli się ze mną zgadzasz.Trochę pokrętna logika. Na wyczekiwaniu ze Zlatanem mogliśmy tylko zyskać - jeśli Barca nie przystałaby na nasze warunki, to skończyłoby się na pozostaniu Szweda u nich, a to kosztuje i psuje atmosferę. Sam Ibra zdawał się optować za naszym kierunkiem, odrzucając pomysły z transferem do Anglii, to też stawiało ich pod ścianą. W przypadku Pastore i Hamsika nie ma czegoś takiego.
A skąd.Czepiliście się tego Seedorfa niemiłosiernie, a decyzja była słuszna
Do końca okienka do zespołu dołączy dwóch takich.Jak na razie jedyny kreatywny pomocnik w klubie
Bo miał nóż na gardle. Potrzeba w Milanie graczy, których mobilizuje tylko przedłużenie umowy?po rundzie, w której był jednym z jaśniejszych punktów
Z Tottenhamem to nic wielkiego, skoro on jeden walczył. Z Fiorentiną faktycznie dał z siebie dużo, podobnie jak w innych meczach, ale znów, potrzeba nam graczy, którzy się zepną tylko dla nowej umowy?kilkukrotnie man of the match (Tottenham, Fiorentina)
Tej trzeciej w naszym systemie już nie ma, na dwie pozostałe jest szereg graczy lepszych - Cassano, Robinho, Boateng na ofensywnym pomocniku, Boateng i ktoś nowy na półlewym.mogącego zagrać na trzech pozycjach
To nie 2006 rok, Seedorfowi nie sprowadzą konkurenta, ale zawodnika, który go usadzi na ławce.jednocześnie z zapowiedzią sprowadzenia mu prawdziwego konkurenta
Zapomniałeś dodać, że to zawodnicy niezwykle przepłacani, obiektywnie patrząc Holender również zarabia o wiele więcej, niż powinien.Utrzymanie tego gracza kosztuje tyle co utrzymanie Bonery, a połowę Flamoneya
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: _carlos_ » 28 maja 2011, 18:59
Seedorf zanim się spotkał z zarządem, chciał się zobaczyć z Max'em, oczywiście po to by pogadać o swojej pozycji w zespole. Dopiero później zdecydował się podpisać kontrakt. Agent Cassano chciał pewnie uzyskać informacje na ten sam temat, tj pozycji swojego klienta w klubie. Jak na razie obie strony zgodnie twierdzą to samo - kontrakt zostanie wypełniony. Co oczywiście może się zmienić.Sytuacja Seedorfa jest nieporównywalna z tą Cassano. Holender się spotykał z zarządem, bo podpisanie kontraktu to nie zamówienie pizzy, które można załatwić sprzed komputera, Cassano spotykał się z zarządem bez jasnej przyczyny.
tzn? Allegri mówi, że mercato jest w rękach Gallianiego, a ten twierdzi, że owszem Montolivio byłby fajny, ale gdyby wciąż była pozycja Pirlo, a tej już nie ma. Półskrzydłowy ma być wybiegany i umieć podłączyć się do akcji.O przydatności graczy do drużyny wypowiadał się Galliani. Kiedy zdementuje ten pomysł Allegri, to mu uwierzę.
No właśnie nie za bardzo. Kiedy to Milan bezproblemowo zapłacił tyle, ile chciał inny klub? Moim skromnym zdaniem będzie znów licznie każdego euro, tak jak zawsze. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Napoli czy Palermo zgodzą się na sumy poniżej 30 mln, a to jest kwota przy której można już się zastanawiać nad innymi opcjami, więc Milan będzie to robił - jest 1001 nazwisk wymienianych przez media, a to pewnie i tak nie wszystkie, które należy wziąć pod uwagę.Czyli się ze mną zgadzasz. Napoli i Palermo nie mają żadnego interesu w przetrzymywaniu tych graczy do 31.08. Milan również nie ma interesu w wyczekiwaniu do końca okienka. Stąd sytuacje z transferami tych graczy są inne, gdybyśmy mieli kupić kogoś niezadowolonego z wielkiego klubu, to obstawiałbym faktycznie końcówkę sierpnia.
A co za różnica co motywuje gracza do dobrej gry? Seedorfa nóż na gardle, innych pieniądze. Nikt mu noża z gardła nie zdjął, nie widzę więc problemu.Bo miał nóż na gardle. Potrzeba w Milanie graczy, których mobilizuje tylko przedłużenie umowy?
Zastanawiające jest to, że ostatnie miesiące graliśmy tylko dwójką z czwórki: Zlatan, Robinho, Cassano, Pato, wspomaganych zazwyczaj Boatengiem, nieprawdaż? Można dość śmiało założyć, że ani Cassano, ani Robinho nie będą brani zazwyczaj pod uwagę. Boateng cierpi na brak konkurenta i dwóch pozycji nie obskoczy. A tej trzeciej pozycji nie ma, zgoda. Z tym, że może pojawiać się przy palącej potrzebie - wynik jest nie korzystny, rywal schowany za podwójną gardą, a nasi siedzą na nich - wtedy cofnięty rozgrywający ma sens. Nie mówię, że będzie to grane, ale opcja jest.Tej trzeciej w naszym systemie już nie ma, na dwie pozostałe jest szereg graczy lepszych - Cassano, Robinho, Boateng na ofensywnym pomocniku, Boateng i ktoś nowy na półlewym.
Ok, mam nadzieję. Z tym, że jeśli przyjdzie tylko jeden gracz, to Holender i tak będzie miał dużo okazji do gry, a do tego Seedorf pod presją (w tym sezonie wygasającego kontraktu) jest zdolny do wielkich rzeczy. Jestem ciekawy czy ten np. Hamsik go tak bezproblemowo usadzi, może skończyć się tak, że na półskrzydłach będą hasać Boateng z Seedorfem, a na ofensywnym pomocniku Hamsik, wtedy to Gattuso i Flamini usiądą na ławce.To nie 2006 rok, Seedorfowi nie sprowadzą konkurenta, ale zawodnika, który go usadzi na ławce.
W takim razie napiszę tak - jego kontrakt będzie proporcjonalny do kontraktu Inzaghiego, jeśli chodzi o ilość kopnięć piłki na boisku. A jeden i drugi są temu zespołowi wciąż przydatni.Zapomniałeś dodać, że to zawodnicy niezwykle przepłacani, obiektywnie patrząc Holender również zarabia o wiele więcej, niż powinien.
_carlos_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 maja 2011, 19:11
Tyle że agent Cassano nie spotkał się z Allegrim, tylko z Gallianim, a więc omawiał nie sprawy sportowe, tylko transferowe. To jest olbrzymia różnica.Agent Cassano chciał pewnie uzyskać informacje na ten sam temat, tj pozycji swojego klienta w klubie. Jak na razie obie strony zgodnie twierdzą to samo - kontrakt zostanie wypełniony.
To znaczy, że gdy Galliani mówi, że ściągniemy bramkarza, to oznacza, że możemy ściągnąć bramkarza, albo lewego obrońcę, albo napastnika, albo nie kupić już nikogo. Allegri jest dla mnie o wiele bardziej wiarygodny, zwłaszcza po ostatnich wypowiedziach.tzn?
My nie jesteśmy Juventusem, by rzucać na stół tyle, ile sobie Fiorentina zaśpiewa, i dopłacać za miłą współpracę. To nie negocjacje są istotne - uwierz mi, nawet największych transferów nie omawia się przez dwa miesiące. Te spotkania są na przestrzeni tygodni, ale ze względu na płynną sytuację graczy.Kiedy to Milan bezproblemowo zapłacił tyle, ile chciał inny klub?
Cassano nie był na razie brany przez Allegriego pod uwagę (możliwe, że ze względu na motorykę i przerwę w treningach, to dość obszerne zagadnienie, bo on jest głupi, by nie widzieć, że Cassano tam idealnie pasuje), ale Robinho grał na pozycji ofensywnego pomocnika większość czasu. Boateng tam grał w ostatnich miesiącach dlatego, że Pato był kontuzjowany. Jak był zdrowy, to o ile nie były inne okoliczności, to Pato grał w ataku, a za nim Robinho.Zastanawiające jest to, że ostatnie miesiące graliśmy tylko dwójką z czwórki: Zlatan, Robinho, Cassano, Pato, wspomaganych zazwyczaj Boatengiem, nieprawdaż?
Gdzie niby? Ktoś nowy + Robinho + Boateng + Seedorf. Jeśli nie wejdą w grę zakulisowe rozgrywki, to Seedorf będzie zabezpieczeniem jak Inzaghi. Dodam, że zabezpieczeniem cholernie drogim. Biorąc to pod uwagę to zdanie:Z tym, że jeśli przyjdzie tylko jeden gracz, to Holender i tak będzie miał dużo okazji do gry
Nie będzie prawdziwe.W takim razie napiszę tak - jego kontrakt będzie proporcjonalny do kontraktu Inzaghiego, jeśli chodzi o ilość kopnięć piłki na boisku.
Masz w ogóle jakiekolwiek wątpliwości? Hamsik to gracz o piorunującym potencjale, wielki talent, gwiazda Napoli i jeden z twórców ich świetnego wyniku. Seedorf zagrał w zeszłym sezonie kilka dobrych meczów. Pewnie parę lat temu Hamsik by nie miał szans w konkurencji z Holendrem, ale jest rok 2011, w którym Seedorf jest cieniem samego siebie. Nie widzę najmniejszych szans na to, by Seedorf grał w pierwszym składzie, jeśli znów nie obudzi się w kwietniu, że klub nie chce z nim przedłużać kontraktu i trzeba się postarać. Nie znoszę takich piłkarzy.Jestem ciekawy czy ten np. Hamsik go tak bezproblemowo usadzi, może skończyć się tak, że na półskrzydłach będą hasać Boateng z Seedorfem, a na ofensywnym pomocniku Hamsik, wtedy to Gattuso i Flamini usiądą na ławce.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 28 maja 2011, 19:23
Inzaghi dostanie za przyszły rok 800 tysięcy euro a Seedorf 2,5 mln. Jeżeli doliczymy podatek to widać jak wielka jest różnica w utrzymaniu tych graczy. Dodatkowo Pippo nie będzie płakał gdy przez x meczy będzie siedział na trybunach i Włoch gra na takiej pozycji gdzie mamy super sytuacje. Z Seedorfem jest sytuacja zupełnie odwrotna.W takim razie napiszę tak - jego kontrakt będzie proporcjonalny do kontraktu Inzaghiego, jeśli chodzi o ilość kopnięć piłki na boisku. A jeden i drugi są temu zespołowi wciąż przydatni.
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: _carlos_ » 28 maja 2011, 19:47
Seed spotkał się trenerem aby usłyszeć - jesteś potrzebny/przydatny, z klubem nie było problemu się dogadać. Cassano chciał usłyszeć od zarządu czy jest dalej w planach, ot i cała różnica. Obaj twierdzimy, że Antek na jesieni może być lepszy. To czy zostanie to się okaże.Tyle że agent Cassano nie spotkał się z Allegrim, tylko z Gallianim, a więc omawiał nie sprawy sportowe, tylko transferowe. To jest olbrzymia różnica.
Ok, ja przecież nie twierdzę, że muszą się te transfery spełnić w końcówce sierpnia. Jeśli Milan będzie się w stanie dogadać wcześniej, to się dogada, zwłaszcza Napoli powinno być zainteresowane czasem w tym przypadku. Ale trzeba wyjść dość ugodowo wobec oczekiwań ich klubów. No bo już np Nasri to inna para kaloszy, jeśli będzie twardo odmawiał podpisania nowej umowy, to klub go w końcu sprzeda. Napoli może sobie powiedzieć: dajesz (przykładowo) 35 mln i Hamsik jest wasz, i trzymać się tego do końca, a ewentualnie w sierpniu dodać kilka mln za utrudnienia z poszukiwaniem jego zastępcy. Jesteśmy zgodni z jednym, jeśli Milan spełni oczekiwania Napoli, to transfer można ogłosić choćby dziś.Jeśli Hamsik chce odejść, to negocjacje oczywiście będą trwały jakiś czas, bo Napoli nie ma interesu w sprzedaży go, ale nie potrwają do końca stycznia.
Ok, piszę tylko jak to wyglądało. Osobiście dziwię się ustawianiu Boatenga na tej akurat pozycji, skoro bardziej pasuje do pomocy. Mogła mieć na to wpływ kontuzja Robinho i forma Antka, było jednak tak jak było. Ostatni miesiąc można było grać już z którymś z nich (zwłaszcza Robinho) na tej pozycji, nigdy jednak z tego Max nie skorzystał. Równie dobrze można teraz twierdzić, że po okresie eksperymentów doszedł do takiego kształtu, którego ma ochotę się trzymać. Nam pozostaje tylko obserwować.Cassano nie był na razie brany przez Allegriego pod uwagę (możliwe, że ze względu na motorykę i przerwę w treningach, to dość obszerne zagadnienie, bo on jest głupi, by nie widzieć, że Cassano tam idealnie pasuje), ale Robinho grał na pozycji ofensywnego pomocnika większość czasu. Boateng tam grał w ostatnich miesiącach dlatego, że Pato był kontuzjowany
Pewnie, że mam. Nie każdy uniesie ciężar jaki nakłada nasza koszulka na barki, niejeden gracz już to udowodnił.Masz w ogóle jakiekolwiek wątpliwości? Hamsik to gracz o piorunującym potencjale, wielki talent, gwiazda Napoli i jeden z twórców ich świetnego wyniku.
Osobiście wcale się nie zdziwię, jeśli Seed zaliczy trzy razy więcej minut od Pippo.Inzaghi dostanie za przyszły rok 800 tysięcy euro a Seedorf 2,5 mln. Jeżeli doliczymy podatek to widać jak wielka jest różnica w utrzymaniu tych graczy.
_carlos_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 28 maja 2011, 19:49
I to jest duży problem Milanu.Osobiście wcale się nie zdziwię, jeśli Seed zaliczy trzy razy więcej minut od Pippo.
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: _carlos_ » 28 maja 2011, 20:22
Nie żartuję, Cassano jest więcej wart niż zapowiadający odejście Montolivio. 1 -1 to może pójść tam Urby.Nie żartuj, Cassano nie jest tyle wart obecnie. Wymiana 1-1 wydaje mi się być rozsądną opcją.
No ta, przecież wg Ciebie Milan ten mecz odpuścił. Wybacz, ale jakoś tego nie podzielam. Czym innym jest fakt, że klub miał inne cele w tym sezonie - bo miał będąc nieprzygotowanym do poważnej gry w Lm - niż odpuszczenie tego konkretnego meczu przez piłkarzy. Ale nie podejmuj tego tematu, nie ma sensu. Ty masz swoje przekonania, a ja takie jakie ma większość.Z Tottenhamem to nic wielkiego, skoro on jeden walczył.
Arsenał jaki dysponuje Galliani znam doskonale, ale powiedz mi gdzie czytałeś te ostanie wypowiedzi Allegriego i o czym one były. Jak na razie wyglądało to tak, jakby mówili jednym głosem, a cel transferowy jasno określony i zaakceptowany przez obu.To znaczy, że gdy Galliani mówi, że ściągniemy bramkarza, to oznacza, że możemy ściągnąć bramkarza, albo lewego obrońcę, albo napastnika, albo nie kupić już nikogo. Allegri jest dla mnie o wiele bardziej wiarygodny, zwłaszcza po ostatnich wypowiedziach.
Wątpię, no bo nie ma zbyt wielkich szans przy podstawowej 4 stoperów, byłby gdzieś na poziomie Bonery, a może i niżej.Ponoć Onyewu ma zając miejsce Legrotaglie. Odpowiada mu to?
_carlos_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 28 maja 2011, 20:47
Rozjebałeś system_carlos_ pisze:Nie żartuję, Cassano jest więcej wart niż zapowiadający odejście Montolivio. 1 -1 to może pójść tam Urby.
Salas11
Post Wyświetl pojedynczy post autor: _carlos_ » 28 maja 2011, 21:39
_carlos_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 maja 2011, 0:50
Uważałbym z takimi odważnymi stwierdzeniami, bo to wcale nie jest bardziej prawdziwe od:Ty masz swoje przekonania, a ja takie jakie ma większość.
1 -1 to może pójść tam Urby.
Wilmore
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 29 maja 2011, 14:17
Nebula RN
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 29 maja 2011, 14:48
mete
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio