Finał LM: FC Barcelona- Manchester United - Strona 35

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto będzie triumfował na Wembley?

Czas głosowania minął 29 maja 2011, 0:32

Manchester United
24
56%
FC Barcelona
19
44%
Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 29 maja 2011, 11:25

po kontrowersjach :boruta:

nie wiem co wy macie w glowach ale mourinho z pewnoscia dobrze wam je wypral :boruta:

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 29 maja 2011, 11:27

Wiadomo , jak by nie sędziowie Real by wygrał zarówno LM jak i Premiera Division . Zawsze to jakieś usprawiedliwienie :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 maja 2011, 11:28

Cześć kuman, cieszę się, że wpadłeś. :)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 29 maja 2011, 11:28

Morrow pisze:Z każdym kolejnym Twoim postem mam wrażenie, że pasza to nie tylko nick ale też styl bycia i to co ukrywasz w swojej głowie.
hehe, wyluzuj się ziomek, logiczne, że wczoraj byłem lekko poalkoholowy.
Styl bycia - pasza, hahahah, ciężko mi sobie wyobrazić, co to może oznaczać. Pewnie nie miałeś nic miłego na myśli, więc Ch Ci w dupę :mrgreen:
W mojej głowie pasza, :haha: też brzmi prześmiesznie

Jeżeli chodzi o genezę mojego niku, to podczas kolejnego cyklu masowego ilość pochłanianych węglowodanów mnie przytłaczała na tyle, że nazwałem je paszą. I jadłem tę paszę mimo, że budziła we mnie wstręt, akurat wtedy rejestrowałem się na forum. Słowo 'pasza' było wtedy mocno wryte w mój umysł i pierwsze przyszło mi do paszy, hehe, przy wyborze nika.

Co do 17stego miejsca, to w trakcie sezonu, oczywiście, że nie na koniec.


Czy Ferguson popełnił błędy? Moje stwierdzenie o niemożności krytykowania legendy jaką jest SAF było lekko przesadzona. Jasne, że można krytykować każdego, byle z sensem, nikt nie jest nieomylny.
Pewnie popełnił, nie zamurował, w środku faktycznie miejsca było sporo. Wyglądało to tak, że wiedziałem, że bramki są kwestią czasu, że MU nie jest zagrożeniem. Można też powiedzieć, że gra się tak jak przeciwnik pozwala, nie można zrzucać wszystkiego na słaby mecz ManUtd. To, że ten mecz wyglądał tak a nie inaczej, jest głównie zasługą Barcelony i jej przejebanie nieziemskiej gry.
Byli w formie z jesieni, Guardiola zmiażdżył kosmos potrafiąc w dwa tygodnie odbudować formę do szczytów. Ciężko ocenić po jednym meczu czy to faktycznie szczyty, ale klepa wyglądała pięknie, musiałbym porównać z meczem z Madrytem na CN z jesieni by ocenić, czy była równie doskonała.
Była doskonała czy nie była, na pewno była nieosiągalna dla mistrza Anglii. Nie tytuł, a styl w jakim wygrali ten mecz zamienia ich w nieśmiertelnych.
FC Barcelona Guardioli jest drużyną nieśmiertelną, epokową, kanonem, ze stylem unikalnym i jedynym. Jest tworem doskonałym!

Awatar użytkownika
Jaro1910
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 21 gru 2006, 17:09
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jaro1910 » 29 maja 2011, 11:28

Tyle czasu Ferguson mówił, że odrobił pracę domową, że znalazł na Barcelonę sposób, że wie jak ich pokonać. I co :?: Znów mieliśmy powtórkę z Rzymu, tyle tylko, że wczoraj zagraliśmy chyba jeszcze gorzej niż w 2009 roku.

Do składu i taktyki nie ma się co przyczepiać, bo to było najlepszego ustawieni i skład personalny, jakim na chwilę obecną dysponujemy. Przegraliśmy ten mecz przez brak zaangażowania, nie stosowaliśmy pressingu na rywalach, dawaliśmy im grać, graliśmy strasznie nerwowo, nie potrafiliśmy wykonać kilku podań...

Oglądając pierwsze 10 minut meczu widziałem takie United, jakie obiecywał nam Ferguson, czyli grające ofensywnie, bezkompromisowo, wysokim pressingiem. W tym czasie Barcelona nie potrafiła w ogóle składnie zagrać. Niestety, to było tylko 10 minut. Później daliśmy się zepchnąć do defensywy i było po meczu. Jak dwa lata temu.

Nie rozumiem, jak w finale LM Rooney może pozwalać na podawanie sobie piłki przez dwóch piłkarzy rywali, nie przeszkadzając im w ogóle. Tak jakby z góry zakładał, że mu się nie uda nic zrobić, że to nie ma sensu.

Na wyróżnienie jednak zasługuje tylko wspomniany już Rooney oraz Carrick, który przynajmniej próbował coś robić.

Szkoda, że Edwin kończy karierę tak słabym meczem zarówno w swoim wykonaniu, jak i całego zespołu.

Wygrała drużyna zdecydowanie lepsza, grające efektowniej i efektywniej, imponująca spokojem, narzucająca rywalom swój styl gry. Messi pokazał, że jest najlepszym piłkarzem na świecie, mijał naszych zawodników jak tyczki. Gratulacje dla Barcelony, bo na to zasługują. Są najlepszą drużyną na świecie obecnie i trzeba się z tym pogodzić. Wiele nam do nich brakuje.

Jak widać nam, jako mistrzowi najlepszej ligi na świecie, jednak stojącej w tym sezonie na dość słabym poziomie, brakuje dużo do najlepszej drużyny na świecie.

P.S. Chciałbym podkreślić jedną rzecz. Bardzo podobała mi się sytuacja, jaka miała miejsce po zakończeniu meczu. Otóż było tak jak być powinno. Obie drużyny gratulowały sobie, podawały ręce, kibice Barcelony oklaskali naszych piłkarzy. Tak powinno być. Niech się Real uczy, jak się przegrywa z honorem. Nie zawsze trzeba szukać spisków.

Kolejny rewanż już za rok w finale LM na stadionie w Monachium :!:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 29 maja 2011, 11:30

Gdzie są teraz ci, którzy śmiali się z Kowala i jego 4-1? :lol2: nasz ulubiony 'ekspert' niewiele się pomylił, z tym że pewnie nie wiedział że po golu na 3-1 przestaniemy nacierać na bramkę United.

Manchester pierwsze 20-25 minut (tak na oko, bo oglądając w knajpie czas płynie inaczej) grał dobrze, na niewiele pozwalał Barcelonie. Reszta meczu to już inna bajka i trochę jestem zawiedziony. Dobrze, że to Manchester zdobył gola ze spalonego bo znowu byłaby jazda o jakimś złodziejstwie i mafii z UEFA. Zagraliśmy wspaniały mecz, obrona z Mascherano zamiast Puyola dała radę. Gole Pedro i Villi, którzy końcówkę sezonu mieli słabą, a w finale potrafili się ogarnąć. Abidal wznoszący Puchar coś pięknego. 3 Puchar w ciągu 5 lat. Idę trzeźwieć dalej.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 29 maja 2011, 11:44

realfan aka wyprany umysl nie zauwazyl jednego - w pilke nie da sie wygrac oddajac 3 celne strzaly przez 180 minut. po prostu sie nie da

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Frosty » 29 maja 2011, 11:46

A właśnie, pozostaje tylko czekać na wpis eksperta "Na kolana wy angielskie psy!".

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 29 maja 2011, 11:48

Vianuch pisze:Szkoda, że sędziowie nie dali nam przejść Barcy w dwumeczu, bo dzisiaj to Real cieszyłby się z LM. Ale już wolę do tego nie wracać. :(
cru pisze:Meczu nie ogladalem, bo po zlodziejstwie w polfinale stracilem ochote.
petrdcm pisze:Tylko drużyna Mou potrafiła jako tako narzucić swoją destrukcję. A dziś gracze MU co symptomatyczne i dla innych drużyn, nie robili NIC poza momentami, za każdym razem albo w ostatniej chwili się zatrzymywali, albo zatrzymywali się i do tego podnosili obie ręce do góry typu "nic nie było nie nie nie nic nie było...". Ale nie ma co się dziwić gdy przy każdym byle zetknięciu rywale z Katalonii padają jak odbici od ściany. I nie mówię tu nawet o udawaniu co jest oczywiście pomocne, ale i bez tego się odbijają co im tylko pomaga, bo mnogość takich sytuacji siłą rzeczy sędziowie liczą i im więcej takiego braku płynności to gwiżdżą faule po prostu. Gdy przez moment, to już było chyba przy 3-1, MU trochę przycisnęło (wielkie słowo) zaczęła się wymiana i nawet żółtko rywali za faul od tyłu. No ale 3 min takiej gry to trochę za mało.

Iście koszykarska gra, byle nie dotknąć rywala lub oby sam nie wpadł i się nie odbił (z fcb) bo na 90% będzie to faul. Tyle.
Kamil232 pisze:Skoro Mourinho się udało z Interem czy Hiddinkowi się udało i gdybyście w meczu z Chelsea nie grali taktyką 4-3-3-3 to byście odpadli,a i w tym roku z Realem bez taktyki 4-3-3-3 mogło być różnie to należało spróbować.
Rezus pisze:Jak to jaki, kibic Barcelony, przegrywać nie potrafią i jak widać co poniektórzy wygrywać też.
:king:

Więcej potem. Czuję się teraz jak król świata i nie w głowie mi pisanie, ale to przejdzie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18550
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2411
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 29 maja 2011, 11:53

rkoeman pisze:realfan aka wyprany umysl nie zauwazyl jednego - w pilke nie da sie wygrac oddajac 3 celne strzaly przez 180 minut. po prostu sie nie da
Hmmm, ależ oczywiście, że się da. Dlaczego ma się nie dać? :)

A w wycieczki osobiste wdawać się nie mam zamiaru.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 29 maja 2011, 11:56

A właśnie, pozostaje tylko czekać na wpis eksperta "Na kolana wy angielskie psy!".
Ja bardziej czekam na wpis "Co tam LM, wygraliśmy najtrudniejsze i najważniejsze rozgrywki świata - angielską premier league - więc to my jesteśmy najlepsi na świecie."
Jak zdążyłem zauważyć, to fani ManU pocieszają się tym przy każdej okazji, gdy ich klub nie okaże się być najlepszy w Europie wygrywając LM. Taka głupia tradycja, którą zapoczątkowało chyba zwycięstwo Milanu w Atenach, gdy Manchester odpadł po deklasacji w półfinale. Dlatego mi to zapadło specjalnie w pamięć. ;)

Barcelona i 4-3-3-3... Nie ogląda się ligi włoskiej, to ludzie nie wiedzą, co to znaczy faktyczne ciągnięcie drużyny za uszy do trofeów. Żenująca próba umniejszania legendy, jaką jest ta drużyna Guardioli.

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 29 maja 2011, 12:02

rkoeman pisze:realfan aka wyprany umysl nie zauwazyl jednego - w pilke nie da sie wygrac oddajac 3 celne strzaly przez 180 minut. po prostu sie nie da
Słusznie, w przypadku FCB, nie da się. Ona potrzebowała aż 12 celnych strzałów aby strzelić 3 gole. Zatem na jedną bramkę przypadały aż 4 celne strzały. MU potrzebował jedynie jednego strzału aby strzelić jedną bramkę. Zatem gdyby to MU oddał 3 celne strzały wygrałby z FCB która potrzebowała by tych strzałów... 36 aby być równie skuteczna :lol: :rotfl:
Wilmore pisze:Ja bardziej czekam na wpis "Co tam LM, wygraliśmy najtrudniejsze i najważniejsze rozgrywki świata - angielską premier league - więc to my jesteśmy najlepsi na świecie."
No tak, bo to nie to co Milan, który odpuszcza LM aby skupić się na scudetto. :lol: :rotfl: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 maja 2011, 12:05

K.... ale teraz jest 5 sędziów(+techniczny). Hitler jak go ktoś tam nazwał jeszcze wam tego nie wbił do łba ?

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 29 maja 2011, 12:17

Chlopaki nie denerwujcie sie. Zaspiewajmy razem :jupi: :jupi: :jupi:


O meczu nie ma co pisac. Trzeba obejrzec. Jak np to

Zachowanie zawodnikow Barcy w stosunku do MU i vice versa przepieknie. Jednak gest Puyola i Xaviego w strone Abidala pokazuje ze to cos wiecej niz pilka nozna.
"Kiedy dwa miesiące temu wyszedłem ze szpitala, trener powiedział mi: 28 maja widzimy się na Wembley. Nie wiem, czy to Bóg sprawił, ale spełniło się" - Eric Abidal

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Finał LM: FC Barcelona- Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 29 maja 2011, 12:22

Gratulacje dla Barcelony. Nie pozostawila watpliwosci. Ktos dalej ma ochote pisac ze Stoke by pozamiatalo katalonczykow?

4 puchary wygladaja juz bardzo ladnie. Nie to co przed 2006 kiedy Barcelona miala zaledwie jeden tryumf w najwazniejszych europejskich rozgrywkach. Jak na taki klub wygladalo to po prostu smiesznie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”