Śmiało mogę się pod tym podpisać z jednym zastrzeżeniem, że gra Polaków nawet mi się podobała. Z tej gry naszych zaś najbardziej podobały mi się boki, natomiast środek pomocy wykazywał się trochę za dużą niefrasabliwością. Personalnie najbardziej chwalę Pawła Brożka, który miał szansę nawet na zdobycie dwóch goli, choć wszedł z ławki rezerwowych.Jarzinho pisze: Dzisiejszy skład mi się podobał, gra może nie, ale do personaliów ciężko się czepiać. Gdyby za rok w pierwszym spotkaniu Polacy wybiegli z góra 1-2 zmianami w porównaniu do dzisiaj bym się nie zdziwił.
Niby jakiś potencjał jest, zawodnicy z dobrych, niezłych klubów w Europie, wyróżniający się w naszej Ekstraklasie, a wychodzi na boisku wielka śmierdząca kupa. Gdyby Batista nie podał kadry na Cope to może by im choć trochę zależało, bo jakąś nadzieję by mieli, żeby się załapać. Wyszło jak wyszło. I tak ta zbieranina takich złych CV nie ma, doświadczeni w najlepszych ligach, w europejskich pucharach( nie licząc kilku wyjątków typu Cabral). Nie ma się co oszukiwać, że ktoś z Polską przyjedzie i zagra w meczu towarzyskim na 100%. Tym bardziej Polska na tle swoich rywali powinna wyglądać lepiej, przynajmniej jeśli chodzi o ambicje, zaangażowanie, walkę, bo umiejętności są jakie są. Wyglądali może raz z WKS mimo wielu błędów, reszta nic praktycznie nie dała. Po meczu z Francją może być podobnie.






