FMy - Strona 536

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 08 cze 2011, 21:53

Sammyy pisze:Możesz nawet jeździć po graczach przeciwnika w ten sposób. Mazur to ładnie opisał 2-3 strony temu (Obstawiam, że o to chodziło Salasowi).
Gdzieś słyszałem, że w najnowszym FM-ie można krzyczeć na piłkarzy w trakcie trwania połowy. Dotąd można ich było opierdalać tylko w przerwie lub po meczu... To jak w końcu jest, można czy nie? :think:
Nie tyle opierdalać, co po prostu krzyczeć co mają robić :wink:

Chyba, że czegoś nie wiem, dawno FMa nie odpalałem

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 08 cze 2011, 22:06

Salas11 pisze:To nie takie proste. Wysunięta obrona służy skracaniu pola gry i efektywniejszym łapaniu rywali w pułapki offsidowe i tak z założenia ma to właśnie wyglądać. Nie mogę jednak pozwolić sobie, by stoperom weszło w krew atakowanie rywala na 30 - 40 metrze (zależnie od rozwoju sytuacji) bo wybitniejsi technicy bezczelnie mi ją objadą i wyjdą sam na sam. U mnie działa to tak, że wysunięta obrona wywiera jedynie pressing na atakujących rywala, cofa się za akcją i atakuje dopiero w określonej strefie boiska (nastawienie + gra przy przeciwniku) Dodatkowo też moi środkowi pomocnicy mają dość defensywne nastawienie (nie rozgraniczam ich ról na boisku) dzięki czemu niweluje się luka między obroną a pomocą o której wspominałeś.
I tak i nie. W obecnym FM w analizach jest średnia pozycja zawodnika na boisku. Przy bardziej wysuniętej obrońcy automatycznie są wyżej to oznacza, że po prostu grają wyżej, dalej od bramki. We wcześniejszej taktyce rzadko podchodzili pod linię środkową, a teraz jest to normą. Oczywiście jak wyżej grasz to i łapanie na pułapki ofsajdowe ma więcej sensu i w pewien sposób jest mniej ryzykowne o ile masz dobrze grającego nogami bramkarza.
Salas11 pisze:Cóż, jak pisałem wcześniej - dla mnie środkowy obrońca ma bronić i nic więcej. Od czegokolwiek innego na boisku są piłkarze na innych pozycjach. Raczej nie da się idealnie wykorzystać zalet każdego z zawodników podstawowego składu. Ktoś dla dobrego działania taktyki przeważnie nieco się "zmarnuje".
U mnie Victor Ruiz zaliczył już kilka asyst prostopadłym podaniem na napastnika, działa fajnie. Zastanawiam się nawet czy nie ściągnąć sobie Alderweireld z Ajaxu który obecnie ma podania 18, kreatywność i błyskotliwość blisko 15, pewnie działało by to z nim jeszcze lepiej. No ale to już kwestia ryzyka i przyzwyczajenia.
Salas11 pisze:U mnie różnica jest i to spora. Wymagam od bocznych obrońców co najmniej przyzwoitej gry głową i taką też moi wybrańcy mają. Skrzydłowi z oczywistych względów mieć nie muszą
Mi najbardziej zależy na odbiorze, kryciu i przyśpieszeniu. Lubię wyłączać skrzydłowych rywali z gry w jak najlepszym stylu.
Salas11 pisze:To fakt... Laurito posypał mi się na początku sezonu. Kilka spotkań z notą poniżej 6.0 (oczywiście bez bramki) i morale bardzo niskie. Klasyczny dołek formy, ale dojdzie do siebie, bo wiem na co go stać. Na szczęście strzelają za niego póki co inni, więc tragedii nie robię, choć wyłapał już oficjalne ostrzeżenie i publicznie wyraziłem niezadowolenie z jego formy. Reakcja była pozytywna, zawodnik zdaje sobie sprawę, że gra padakę i powinien w najbliższych meczech bardziej się sprężyć. Grunt by za mocno nie jeździć po piłkarzu, bo załamie się całkiem i nic już się z niego nie wyciśnie.
Ja kiedyś byłem pobłażliwy, ale obecnie jak jest nota koło 6,0 to daje oficjalną reprymendę, jeśli spadają morale to w prywatnej rozmowie jeszcze komentuję ostatni występ. Dzięki temu zawodnik nie wpada w problemy i unikam dłuższego dołka formy. Irytuje mnie jest fakt, że zawodnicy czasami są niezadowoleni z rozmów motywacyjnych i trzeba klepać po ramieniu i przyznawać się do błędu bo inaczej się wypinają, mówią że nie chcą ze mną współpracować i żądają wystawienia na listę transferową. Trzeba więc uważać i wiedzieć na co można sobie pozwolić z konkretnym grajkiem.
Salas11 pisze:Gdzieś słyszałem, że w najnowszym FM-ie można krzyczeć na piłkarzy w trakcie trwania połowy. Dotąd można ich było opierdalać tylko w przerwie lub po meczu... To jak w końcu jest, można czy nie?
Ah, wiem o co Ci chodzi. Nie krzyczeć stricte do zawodników, ale wydawać drobne polecenia z ławki jak granie piłką, węższe pole gry etc. Z tym że to zmienia jedynie szybko suwaki o ile są 'automatyczne', a nie ustawione ręcznie, u wszystkich zawodników.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 08 cze 2011, 22:27

Sammyy pisze:Irytuje mnie jest fakt, że zawodnicy czasami są niezadowoleni z rozmów motywacyjnych i trzeba klepać po ramieniu i przyznawać się do błędu bo inaczej się wypinają, mówią że nie chcą ze mną współpracować i żądają wystawienia na listę transferową. Trzeba więc uważać i wiedzieć na co można sobie pozwolić z konkretnym grajkiem.
Jak na konferencji pytają o niesprawiedliwe traktowanie piłkarza, to zawsze nie mam zdania :lol: Ale to jest właśnie realizm gry, że czasem kiepsko grający zawodnik zamiast posypać głowę popiołem i sprężyć się w następnych meczach, jeszcze strzela fochy i płacze że go źle traktuję. Tak by było za łatwo. Na ogół jednak jestem lubianym trenerem i wielu zawodników często ma mnie w swoich ulubieńcach. To później procentuje, bo są bardziej posłuszni mej woli :P Inna rzecz, że zawsze przy "drafcie" unikam piłkarzy z trudnym charakterem jak 'kapryśny', 'niesportowy', a w szczególności 'pozbawiony ambicji'. Czasem żal dupę ściska, że utalentowany zawodnik ma nierówno pod sufitem :roll: Najlepsi są zdecydowanie profesjonaliści :]

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 09 cze 2011, 9:54

grał ktoś w FM 10 bez żadnych patchów :?: Chce się dowiedzieć czy błędy w podstawowej wersji gry przeszkadzają w graniu. Mam łatkę 10.3 i się zastanawiam nad 10.2, tylko nie wiem czy się bardzo różnią :?
ny
Edit: Wróciłem do FM 10 i znowu mam ten sam problem. Pisze mi "X(czyli dany zawodnik) jest niezmartwiony brakiem harmonii w klubie" Co zrobić by tego nie było :?: Bo jak ta wypowiedz jest to zawsze mam kłopoty z forma drużyny.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 10 cze 2011, 1:15

Do gry wrócę w poniedziałek, ale przedtem chciałem się trochę pochwalić i zapytać o porady. Gram Lechem Poznań od sezonu 2010/2011. W Polsce nie ma dla mnie absolutnie żadnych rywali, czego najdobitniej dowodzą te dwa screeny:

Obrazek
Obrazek

Oczywiście Polska liga jest bardzo łatwa, ale chciałem podnieść jej poziom i z roku na rok mi się udaje. Z każdym rokiem staje się także co raz atrakcyjniejsza dla piłkarzy zagranicznych. Ale do czołówki jest bardzo daleko.
Z roku na rok gram coraz lepiej, w zeszłym sezonie osiągnąłem pierwszy sukces na arenie międzynarodowej - wygrałem Ligę Europy w finale pokonując Atletico Madryt:

Obrazek

Mam w swoim składzie już wielu piłkarzy, o których biją się najlepsze drużyny Europy: Barca, Chelsea, Liverpool... Wszystkich ściągnąłem za grosze, jako młode talenty. Rozwijają się niesamowicie. Absolutną gwiazdą mojego zespołu jest Holender Mark de Bruin, którego ściągnąłem jako bodajże 17-latka. Profil ma niesamowity:
Obrazek

Z ciekawszych zawodników prawdziwych mam w składzie np Jonathana de Guzmana, ale jest u mnie tylko rezerwowym rozgrywającym. Mam też Dzmitry Rekish'a, który obecnie nie radzi sobie bodaj w Wiśle. Z zawodników znanych z obecnego Lecha nie został mi już nikt. Najdłużej na ławce trzymali się Wojtkowiak i Gancarczyk, a w pierwszym składzie długo grali jeszcze Stilic i Krivets. Bośniak odszedł do Milanu, ale tam kariery nie zrobił i teraz chciałby wrócić, ale ja nie mam dla niego miejsca.

Taktyką staram się naśladować Barcelonę Guardioli. O ile w polskiej lidze wychodzi to bez żadnych problemów (posiadanie 70%, rozgrywający 90-110 podań na mecz, mnóstwo strzałów, mało traconych bramek) o tyle w Europie już tak różowo nie jest. Rozgrywający też ładnie się prezentuje:
Obrazek
Tyle tytułem wstępu. Mam teraz parę pytań.

1. Mark de Bruin (moja gwiazda) ma kontrakt ważny jeszcze przez półtora roku. W ogóle nie chce rozmawiać na temat jego przedłużenia, kiedykolwiek próbuję zagadać na ten temat do jego agenta spławia mnie. Rozumiem, że chce przejść do większego klubu (od 2-3 lat chce go Barca i co chwila wysyła sygnały), ale dziwi mnie trochę to że jest na maksa zadowolony, w profilu widzę, że jest "gotów pozostać w klubie", "zadowolony z gry w klubie" a ja jestem jego ulubieńcem. . . Chciałbym spróbować go zatrzymać. Myślę, że może udałoby się to gdybym osiągnął coś wielkiego w Europie ( wygrał Ligę Mistrzów), ale będzie o to bardzo ciężko. Ma ktoś jakiś sposób jak go zatrzymać? :) Oczywiście, jeżeli się nie da to w te wakacje go sprzedam Barcelonie ( z którą mam umowę partnerską). Na szczęście mam już jego godnego następce, piłkarza o identycznym profilu.

2. Jak gram z dobrymi Europejskimi zespołami to mam problem. Spokojnie osiągam posiadanie takie jak zwykle (65-75%) ale większość piłek nie spoczywa na barkach rozgrywającego. Najwięcej podań nabijają boczni obrońcy, co mnie nie cieszy. Jakaś rada na to?

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 10 cze 2011, 10:17

Sprawa nie jest prosta , bo najprawdopodobniej twoj rozgrywający jest odcinany od podań, po prostu zrezygnuj z gry na rozgrywającego i zobacz efekty. możesz próbować też coś ruszyć z tempem gry

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8659
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 10 cze 2011, 10:36

BarcaQzYN pisze:W Polsce nie ma dla mnie absolutnie żadnych rywali
I nie sądzisz że tak gra nie ma sensu :?:
Ja już od kilku wydań gry gram słabymi klubami.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 10 cze 2011, 10:50

Do tej pory zawsze zaczynałem zabawę w jakiejś niskiej lidze angielskiej. Ale podobno w 2011 miały się bardzo dobrze rozwijać ligi, więc postanowiłem zrobić coś z naszą Ekstraklasą. Poza tym gram, żeby wygrać Ligę Mistrzów z Lechem.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9993
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 10 cze 2011, 12:12

Nie podobno tylko na pewno,aczkolwiek zajmuje to dużo czasu - co najmniej kilka sezonów sukcesów na miarę Szachtara (zakładam,że sukcesy będzie odnosił klub prowadzony przez gracza - reszta jak zwykle nie załapie się do LM czy LE) by wywindować reputację ligi na poziom choćby ukraińskiej czy rosyjskiej.Poziom Premiership czy Primera Divison to pewnie 30-40 sezonów zdobywania europejskich pucharów - a i tak wiele zależy od postawy innych zespołów (jak już dostaną się do LM to będą miały kasę na transfery,inaczej może być ciężko,ewentualnie można wypożyczać do innych klubów w PL wartościowych zawodników - niby wzmacnianie rywali - ale w perspektywie wzrostu znaczenia ligi opłacalne).

Gra w PL w FM 2011 nie ma sensu natomiast z innego powodu - poziom regenów jest SKANDALICZNY (oficjalnie uznany bug),po kliku latach rozgrywki nie ma wartościowych polskich graczy ergo podporządkowanie się przepisom UEFA odnośnie pucharów europejskich (4 wychowanków + 4 wyszkolonych w lidze) jest mocno problematyczne (t.j. zawodnikami na poziomie)...trzeba się ratować wyławianiem regenów z innych krajów (17-letnich i niżej,najlepiej z Ukrainy - tam generują się od kilku wersji FMa na prawdę klasowi zawodnicy,do tego relatywnie tani) by samemu ich wychować.A scouting w polskich klubach kuleje - zbudowanie odpowiedniej siatki to kilka sezonów pracy,a wtedy może być już po kwiatkach.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5756
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 781

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 10 cze 2011, 12:24

Ogólnie z regenami jest dramat ! Robiłem sobie testy i na 50 podejśc do tematu trafiło mi się może 4 zawodników k, którzy nadawali się do gry w klubie 50 ! testów klubem z najlepszą szkólką i systeme scoutingu

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 10 cze 2011, 12:36

Scouting udało mi się całkiem ciekawy zbudować i ściągam z zagranicy olbrzymie talenty, ale z talentami w polskiej piłce jest jeszcze gorzej niż mówisz. W pierwszym składzie rzecz jasna nie mam ani jednego Polaka, mam tylko jednego wychowanka, który przeważnie siedzi na ławie, no ale ma talent spory, Liverpool mocno go chce. Poza nim naprawdę żadnego ciekawego gracza na rynku, żadnego który miałby u mnie szanse cokolwiek pograć, a przeszukuję Polskę wzdłuż i wszerz starając się wyłapać jakiś talent.
Ostatnio znalazłem gracza z innej planety. Ma 15 lat i jest kompletnie ukształtowany pod względem atrybutów technicznych. Nie chciał jednak do mnie przyjść, a swoich ofert niestety nie chowałem w tajemnicy przez co podwędziło mi go ... Malmo FF...
Obrazek
Trochę to dziwne, bo ligę szwedzką już w rankingu wyprzedziłem dawno, mój Lech jest o wiele bardziej renomowanym zespołem niż Malmo, a on wolał iść tam. Jakieś wytłumaczenie?

Właśnie pokonałem w 1/8 LM Benficę 4:1 u siebie (w pierwszym meczu było 0:0) a trzy gole strzelił mój środkowy obrońca. Myślę, że warto wspomnieć o nim kilka słów: Nazywa się Nicklas Hoheneder, jest z Austrii, ma 31 lat. Do Lecha sprowadziłem go przed sezonem 2011/2012 i od tamtej pory gra niemal w każdym meczu. Nie miał żadnej poważniejszej kontuzji. Jest to najbardziej bramkostrzelny stoper jakiego kiedykolwiek miałem. W swoim najlepszym sezonie w samej Ekstraklasie strzelił 19 goli w 29 meczach. Łącznie ma na koncie 50 goli ligowych. Jakieś 95% z nich stanowią bramki strzelone głową po stałych fragmentach gry. W dodatku w obronie też radzi sobie bardzo dobrze.
Ostatnio zmieniony 10 cze 2011, 13:21 przez BarcaQzYN, łącznie zmieniany 1 raz.

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 10 cze 2011, 13:21

Moim zdaniem ten 15-latek jest naprawde slaby technicznie calkiem calkiem ale reszta tragiczna. Moze jesli [referujesz kogos jak Pirlo i masz zamiar go zdjac zawse po 60 minutach to tak. Wiadomo jeszcze sie troche rozwinie ale niestety nie bedzie swietny.


Ja doszedlem do granic absurdu ! gram w LE i LM jednoczesnie !!

[k****] mac ale potrafi sie odechciec grac po takim czyms,

9 sezon gram Tottenhamem i taka patologia sie trafia,

Wiecie dlaczego jak otwieram gre klikam print screen to robi mi zdjecie pulpitu a nie gry? chcialbym to wrzucic na forum a takze na oficjalne forum sigames.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 10 cze 2011, 13:25

Screena z gry robi się kombinacją Alt+F9. Automatycznie zapisuje Ci się on w C:/Documents and settings/Sport interactive/FM/Screenshots. Wrzucaj szybko bo jestem ciekaw co tam się porobiło.

Co do tego 15-latka. Jestem prawie pewien, że z tych atrybutów fizycznych zrobiłbym spokojnie wszystko powyżej 13-14. On ma 15 lat więc rozwinie się pod tym względem na pewno. Atrybuty mentalne wiadomo, że przyjdą z czasem, tylko ustawić mu dobrego mentora.

THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 10 cze 2011, 13:32

Udalo sie. Zalaczam screena.


A co do metora, to mentor nic mu nie pomoze w statystykach, jedyne czego sie nauczy to ulubionych zagran i nic pozatym, morale wzrosna mozliwa sympatia obu pilkarzy albo sie pogryza.
Załączniki
Tottenham Hotspur (Tottenham_ Terminarz).jpg
Tottenham Hotspur (Tottenham_ Terminarz).jpg (251.35 KiB) Przejrzano 531 razy

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: FMy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 10 cze 2011, 13:35

Masz szansę być lepszym niż Barca i wygrać więcej w jednym sezonie :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”