Klub to historia, kibice a nie licencja tak marnej organizacji jak PZPNWilmore pisze: kibice z Poznania wypierają się pochodzenia swojego klubu przypisując mu tradycje Lecha, a licencję Amici, gdy chodzi o kwestie korupcyjne. Nie można mieć ciastka i zjeść ciastka - być Lechem lub Amicą, gdy komuś coś pasuje.
Nie obecny Lech to KKS Lech Poznań, który gra jedynie na licencji Amici a z punktu prawnego nie ma nic wspólnego z WKP Lechem Poznań. Nie podoba mi się to ale tak jest w wielu klubach w Polsce.Wilmore pisze: z punktu widzenia prawnego obecny Lech z Lecha ma tylko nazwę, a faktycznie jest Amicą
Ze wszystkich rywali Lecha można to napisać jedynie o Juventusie. Jestem pewien, że Wisła, Legia nie miałyby żadnych szans z Juventusem nawet grającym na pól gwizdkaWilmore pisze: To, że udało się fajnie pograć w Europie dzięki rywalom grającym na pół gwizdka
Przy wyczynach Juve z zeszłego sezonu to Milan i tak nie wyglądał wcale źle. Ale faktem jest, że w sezonie 2010/11 wszystkie włoskie kluby dały równo dupy w europejskich pucharach (co mnie akurat jako fana calcio smuci).petrdcm pisze: To, że udało się Milanowi zdobyć scudetto w lidze w której najgroźniejsi rywale grali z różnych powodów na pół gwizdka, nie usprawiedliwia ODPUSZCZANIA jakichkolwiek meczów a tym bardziej w LM








