A po paru latach znowu wrócą na inną metodę bo kibice nie będą pamiętać co było pare lat wcześniej i tak każdy cykl się domyka i zatacza koło. Nic nowego. W Legii teraz za to odwrotnie, skończyli z młodzieżą bo ponencjał słowotwórczy się skończył, to teraz wymyślono "nowe", czyli kierunek ku doświadczonym graczom


