Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 580

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26652
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6627

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 05 lip 2011, 11:14

Wystarczy, że Moratti dobrowolnie podda się procesowi i sprawa wraca na wokandę :wink:

Skoro jest niewinny, to w sądzie wygra i wtedy miliardy odszkodowania za naruszoną godność. Ja bym na miejscu Morattiego tak zrobił :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 11:16

Chyba, że Moratti okaże się wielkoduszny i wybaczy FIGC takie zniesławienie :lol:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26652
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6627

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 05 lip 2011, 11:19

Raczej tak będzie, nie będzie się sądził bo nie chce FIGC przysporzyć kłopotów, po co kogoś brudzić i szargać mu opinię, przecież Calcio od kilku lat jest (nareszcie! przecież Juventus tyle lat brudził, kto nie pamięta 1998 i 2002 roku, to się Starej Damie nie należało!) czyste, szkoda burzyć to co wszyscy wspólnie zbudowali.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lip 2011, 11:40

Tylko dwie rzeczy. Dziwne ze przez 5 lat nikt nie zauwazal tych rzekomych dowodow (tylko teraz jedyny sprawiedliwy Palozzi) i tak nagle wyszło to wszystko na jaw, akurat po przedawnieniu sprawy. Jeszcze dobrali sie do jedynego człowieka w tym pozal sie boze przedstawieniu, który sie bronic nie moze. Moratti wczoraj ostro zapowiedział obrone dobrego imienia naszej legendy, Facchettiego i samego Interu. Do czasu zakonczenia tych procesów cisza z mojej strony na tematy Calciopoli.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3233
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 197

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 05 lip 2011, 11:51

Chyba, że Moratti okaże się wielkoduszny i wybaczy FIGC takie zniesławienie
Hmm widac, ze nie bardzo sie orientujesz co i jak. W kazdym razie Moratti nie ma za co obrazac sie na FIGC bo Palazzi nie jest czlonkiem tej organizacji.

Odnosnie tego wymigiwania sie rece sprawiedliowsci tez bym nie naduzywal bo Juve 4lata bylo na dopingu i w zaden sposob za to nie odpowiedzieli.

Rozumiem, ze te kontakty z Bergamo byly niezgodne z prawem, ale robienie z Interu prowadyra dzialnosci przestepczej w czasach gdy byl regularnie na pozycjach 3-4- rowniez dzieki decyzjom sedziowskim jest zwyczajnie niezgodne z logika.

To tyle. Rowniez zachowam cisza poki co w tej sprawie od tej pory.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 12:08

Tylko dwie rzeczy. Dziwne ze przez 5 lat nikt nie zauwazal tych rzekomych dowodow (tylko teraz jedyny sprawiedliwy Palozzi) i tak nagle wyszło to wszystko na jaw, akurat po przedawnieniu sprawy.
to brzmi jeszcze gorzej niż fakt, że Inter kontaktował się z Bergamo. Nie mam pojęcia jak to ma tłumaczyć Inter bo raczej do tego dążysz.
Moratti wczoraj ostro zapowiedział obrone dobrego imienia naszej legendy, Facchettiego i samego Interu
No ja mam nadzieje bo sprawa niewyjaśniona pozostać nie może.
Palazzi nie jest czlonkiem tej organizacji.
to kim on i licha jest jak nie prokuratorem generalnym FIGC?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lip 2011, 12:22

Ja nie probuje sie tłumaczyc, ja nic złego nie zrobilem :). Nie probuje nawet tłumaczyc czy oceniac Interu, jedynie mam nadzieje ze to nie okaze sie prawda. Po prostu gównem łatwo rzucic. Media sa zachwycone, a o ewentualnym wygranym procesie bedzie mała wzmianka na ostatniej stronie. Szczerze to woałabym zeby sprawa sie nie przedawnila, przynajmniej Inter miałby łatwiej sie obronic. Teraz wyroki beda wydawac media codziennymi rewelacjami bez mozliwosci dochodzenia ich wiarygodnosci.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26652
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6627

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 05 lip 2011, 12:23

Babel pisze:Tylko dwie rzeczy. Dziwne ze przez 5 lat nikt nie zauwazal tych rzekomych dowodow (tylko teraz jedyny sprawiedliwy Palozzi) i tak nagle wyszło to wszystko na jaw, akurat po przedawnieniu sprawy.
Te rozmowy były znajome prokuratorom, zostały uznane jako nieistotne dla sprawy bo ktoś sobie wymyślił, że prowadzi śledztwo przeciwko Juventusowi, a nie przeciwko korupcji.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 05 lip 2011, 12:24

Tylko dwie rzeczy. Dziwne ze przez 5 lat nikt nie zauwazal tych rzekomych dowodow (tylko teraz jedyny sprawiedliwy Palozzi)
Włochy to kraj mafii i nie trudno się domyślić, że ta mafia z Interem na czele wymyśliła całą afere Calciopoli aby wywrócić lige do góry nogami - udało się.
Wtedy nikt Interu udupić nie mógł, bo właśnie ludzie Interu wydawali wyroki itd. Po kilku latach jak widać wszystko wychodzi na jaw i ci co śmiali się z Moggiego który juz wtedy mówił, że Inter nie jest czysty muszą się tera czuć dziwnie?

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3233
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 197

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 05 lip 2011, 12:27

(L)oczkerson pisze:to kim on i licha jest jak nie prokuratorem generalnym FIGC?
Masz racje, moja pomylka. Bylem przekonany, ze to jakis organ zewnetrzy ten prokurator generalny.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 lip 2011, 12:40

Bodajze w piatek sprawa ulegla przedawnieniu a w poniedzialek wychodzi Palazzi i mowi ze gdyby sprawa nie ulegla przedawnieniu to z Interem byloby krucho. Gdzie oni byli wczesniej?
Te "rewelacje" nie robia na mnie zadnego wrazenia. Oczywiscie jak ktos wierzyl w wine Interu to ma teraz uzywanie ale mi potrzeba czegos wiecej niz slowa Palazziego bo na razie jest do grubymi nicmi szyte i wyglada najzwyczajniej w swiecie jak proba oczernienia Interu.
Konkrety konkrety panie Palazzi. Niech zaczna od przedstawieni zapisu rozmow ktore wskauja na wine Facchettiego. Powiedzialo sie A trzeba powiedziec B.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 05 lip 2011, 12:44

No to ja dodam swoje dwa grosze... na ten temat tylko raz (przynajmniej do momentu kiedy jakies nowe rzeczy wylyna...).
Babel pisze: Po prostu gównem łatwo rzucic.
Wlasnie o to mniej wiecej chodzi... Inter (pisze ogolnie bo wchodza tu kibice, dzialacze, wlasciciele czasem nawet zawodnicy) rzucal przez cale lata, teraz kiedy powoli sie okazuje ze byl to szczyt hipokryzji z ich strony (nie mowie o kibicach bo skad mieli wiedziec) to robi sie krucho...

Od dawna twierdzilem, ze nie wierze, zeby w sytuacji kiedy umoczone byly Juve i Milan czysty byl Inter... no poprostu nie wierze i nie wierzylem, zeby Moratti byl az taki swiety albo az taki nieudolny (bo tylko w jednym z tych dwuch wypadkow Inter bylby czysty...). Poza tym jedyna mozliwoscia zeby to wszystko dzialalo (moim zdaniem) byla sytuacja kiedy wszystkie druzyny byly mniej lub bardziej umoczone i przez to nikt nie chcial tego prac...
Czy teraz odbiora im mistrzostwo nie ma zadnego znaczenia, bo na fali Calciopoli Inter zdobyl kilka kolejnych mistrzostw i puchar mistrzow, zarobil kupe kasy... nie da sie teraz odwrocic tamtych wyrokow, wiec tutaj teraz chodzi tylko o prawde.

Cos sie obawiam, ze minie jeszcze wiele lat zanim echa tamtej afery wybrzmieja do konca...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 12:47

Konkrety konkrety panie Palazzi. Niech zaczna od przedstawieni zapisu rozmow ktore wskauja na wine Facchettiego. Powiedzialo sie A trzeba powiedziec B.
przecież on opublikował 72 stronicowy raport w tej sprawie. Chyba można to nazwać konkretem nie?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 lip 2011, 12:53

(L)oczkerson pisze:
Konkrety konkrety panie Palazzi. Niech zaczna od przedstawieni zapisu rozmow ktore wskauja na wine Facchettiego. Powiedzialo sie A trzeba powiedziec B.
przecież on opublikował 72 stronicowy raport w tej sprawie. Chyba można to nazwać konkretem nie?
Czytales?

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 05 lip 2011, 12:59

Dla mnie to oczywiste,że Inter jest umoczony i od dobrego pół roku zorientowani ludzie wiedzą,że sprawa wyjdzie na światło dzienne.Ten cały ciąg zdarzeń - ograniczenie finansowania przez Morattiego,odejście Leonardo do PSG,szopka z trenerami (chyba tylko Smuda nie odmówił),deklaracje czołowych zawodników,że mogą odejść...wszytko zaczyna mieć sens i przypomina Juve tuż po Calciopoli.
Tylko nasuwa się pytanie - kto pociągał za sznurki i ukręcił sprawie łeb?Moratti wychodzi tu na faceta przy którym Machiavelli to przedszkolak...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”