Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1355

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 06 lip 2011, 12:36

Emerald pisze: Faktycznie gdyby nie Barca to Real juz w zeszlym roku wygralby LM
:lol:
Ty tak serio czy żartujesz?

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 06 lip 2011, 12:40

czemu miałby żartować? Mou nie przegrywa finałów.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 06 lip 2011, 12:50

Arwin pisze:Emerald napisał(a):
Faktycznie gdyby nie Barca to Real juz w zeszlym roku wygralby LM

Ty tak serio czy żartujesz?
No tak mi sie wydaje.

Przez caly zeszly sezon mowilem, ze Real nie zmierzyl sie z zadna naprawde wymagajaca druzyna, ktora nie gralaby na miekkich nogach(Lyon) , o pietruszke (jak w rewanzach), albo sama sie nie eliminowala z gry(Crouch) - mowilem tak po meczach z Lyonem czy Tottenhamem, ale w meczach z Barca, Real wypadl naprawde dobrze!

Oczywiscie ciezko porownywac Real z MU w ten sposob, ale wydaje mi sie, ze Krolewscy mieliby spore szanse w meczu z MU.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9930
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1370
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 06 lip 2011, 12:56

Real miałby kolosalne problemy z każda sensowniejszą drużyną z Anglii tj. MU,Chelsea i Arsenalem (który prawie odprawił Barcę z kwitkiem,o czym wielu zapomina).Pisanie jak nie Barca to Real jest dużym nadużyciem.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 06 lip 2011, 13:02

MazurXIII pisze:Real miałby kolosalne problemy z każda sensowniejszą drużyną z Anglii tj. MU,Chelsea i Arsenalem (który prawie odprawił Barcę z kwitkiem,o czym wielu zapomina).Pisanie jak nie Barca to Real jest dużym nadużyciem.
Pisanie ze Real mialby kolosalne problemy z kazda sensowniejsza druzyna z Anglii jest takim samy naduzyciem... I Arsenal byl mniej wiecej tak samo blisko odprawienia Barcy jak Barca Interu rok wczesniej... Bezsensowne gadanie.

Ja wyrazam swoje zdanie, rozumiem, ze wielu bedzie mialo przeciwne... podobnie wielu przed finalem stawialo na zwyciestwo MU (byla nawet jakas ankieta w ktorej ponad 50% glosujacych tak uwazalo).

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5671
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 06 lip 2011, 13:17

Chyba jedyne bliskie w czasie porownanie dyspozycji druzyn (Real i MU) to to jak zagrali w LM przeciwko Barcy, a kazdy widzial z kim Barca miala wiecej problemow. Inna sprawa, ze taki sposob porownywania tez jest daleki od sensownego.

O ile MU jestem w stanie zrozumiec, to jakie problemy mialby miec Real z Chelsea z tegoroczna forma w LM (zaznaczam tutaj: tegoroczna forma) czy z Arsenalem? Bez napinki, z ciekawosci pytam.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 06 lip 2011, 13:39

Niesamowite pierdzielenie,Real zagrał 5 meczy z Barca i fani sobie wybierają te najlepsze jako argument :mrgreen: .MU zagrał 1 mecz.
Jesli miałbym porownac mecze MU/Realu z Barca to patrząc na taktyke jaka zagralismy wybrałbym manite, bo wtedy Real zagrał taktyka podobną do Manchesteru.
Jeśli na podstawie meczu z Barca oceniac siłe ekipy to Arsenal przez 50 min rywalizacji eliminował Barce z LM, kłodak z Dani miał piłke meczową, Real przez minute nie eliminował Barcy :lol:
Jakie Real miałby problemy z Arsenalem? Takie że gracze Wengera potrafili zagrać z Barca otwartą piłke,tworzyc akcje ,strzelac gole i wygrać mecz.

W lidze Hiszpanskiej brakuje klasowych zespołow poza wielką 2. Real musiałby stoczyc wiele ciezkich meczy a tutaj jedzie do rywala z 3 miejsca i strzela mu 6 goli....

Chętnie wymienie City.Spursów,Arsenal na Valencia Seville i inne ,,mocne,, ekipy

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 06 lip 2011, 13:45

cru pisze:Ca kazdy widzial z kim Barca miala wiecej problemow.
barca najwiekcej klopotow w zeszlym sezonie miala z betisem sevilla. drugoligowym betisem sevilla. i nie dlatego ze betis zamknal sie na wlasnej polowie. drugi najtrudniejszy mecz to arsenal na emirates, ale to glownie przez bledy sedziego z 1 polowy. jednak pod koniec moglo sie skonczyc 3 golami dla kanonierow i bylby problem. trzeci mecz to real w copa. czwarty to szachtar na CN. wynik calkowicie mylacy, bo po 10 minutach moglo byc 0-3 dla ukraincow i nikt niemialby prawa narzekac.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9930
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1370
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 06 lip 2011, 13:46

Chelsea pod koniec sezonu złapała drugi oddech (w LM odpadli z finalistą...)- na poziomie półfinału LM byłaby groźnym przeciwnikiem.Arsenal o 1 bramkę gorszy od Barcelony,która jednak Real w tym sezonie zdystansowała.Każdy z tych teamów grałby hipotetyczny półfinał z rewanżem u siebie (współczynniki Realu) - w domu drużyny z wysp zyskują wiele.Jeśli taki Arsenal jest w stanie u siebie pojechać Barcę to tym bardziej jest w stanie to zrobić MU (u siebie w tamtym sezonie REWELACYJNE) czy Chelsea z Realem.Nawet delikatne sugerowanie,że Real>MU jest śmieszne...Finał LM?Aaaaa...Ok,w takim razie Real w tym sezonie dostał od Barcy 5-0,nieprawdaż?Pompujmy balonik (najlepszy skład od 15 lat etc.),a później będzie BUUUUUUUUUUUUUUM!Albo spisek UNICEFU (BTW kogo MU ma na koszulkach?) i UEFA.Bez napinki ;)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 06 lip 2011, 13:49

MGiggs pisze:Chętnie wymienie City.Spursów,Arsenal na Valencia Seville i inne ,,mocne,, ekipy
No ok, ok, nie zaglebiajmy sie po raz kolejny w zupelnie bezsensowne porownywanie Primera Division i Premier League...

Faktycznie MU zagralo z Barca otwarta pilke i dostalo za to w beret a Real gral defensywnie... Pewnie z MU Real nie gralby defensywnie, natomiast MU zagraloby tak samo.

Porownania sa zupelnie bez sensu tym bardziej jesli sie pisze o pilkach meczowych Arsenalu... bo ile pilek meczowych miala Barca?

Przez przypadek sprowokowalem bezsensowna dyskusje... chodzilo mi o wyrazenie mojej opinii, ze Real jest bardzo silny, nie o porownywanie go z MU...
Niestety w zeszlym sezonie nie mielismy (znowu moim zdaniem) okazji obejrzec Realu na tle rownozednego przeciwnika bo ogladalismy albo na tle znacznie gorszych(jak Lyon na wacianych nogach czy Spurs w 10) albo na tle jednak jeszcze zbyt dobrych...

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 06 lip 2011, 13:51

Manchester zagrał w ostatnim czasie dwa mecze z Barceloną (ten sam zespół Fergusona), dwa razy fatalnie, Real Mourinho zagrał pięć razy, raz fatalnie, raz o porażce przesądziła kontrowersyjna/niezasłużona/skandaliczna - wstawcie co chcecie - kartka dla Pepe, wygrana, dwa remisy - ot co różnica.

Real w przyszłym sezonie powinien być jeszcze mocniejszy (kadrowo, taktycznie, drugi sezon Mourinho) i to być może jedyna, jedna z dwóch, trzech drużyn, mogąca pojechać Barcelonę. Na Manchester nie powinienem po tych dwóch finałach liczyć, no ale może Ferguson przejrzy na oczy, Chelsea ma grać ładny i ofensywny futbol - może być z takim nastawieniem ciężko, chociaż też wierzę w Boasa. Arsenal? Wybaczcie fani, Milan dopiero się buduje, Inter? Nie wiem czy ktokolwiek w nich wierzy obecnie...

Arsenal u siebie pojechał Barcelonę przez samą Barcę i Guardiolę - gdyby nie bezsensowna zmiana Keity za Villę, po której gra Barcelony przy 1-0 kompletnie stanęła, prawdopodobnie tak by się skończyło. Zresztą podobała mi się wypowiedź Szczęsnego, który sam mówił, że Arsenal przez żaden moment rewanżu nie był blisko Barcelony, po prostu mieli sporo szczęścia. To też trochę przeczy Twojej wypowiedzi...

A czy Real pokonałby Arsenal, Manchester - dziwne gdybania rodzą się w tym temacie ostatnio. W przyszłym sezonie się przekonamy, poczekajcie :)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 06 lip 2011, 13:54

Sodóweczka mocna uderzyła fanom Realu. Czas pojąć panowie, że obecna Barcelona to drużyna zjawiskowa, jedna z najlepszych w historii i to, że nawet byliście w stanie z nimi zremisować czy wygrać po dogrywce jeden z 5 meczów, i to, że byliście w stanie dotrzymać jej kroku w lidze w której trzeciemu zespołowi strzelacie 6 goli to nic nie znaczy. Real to drużyna świetna, ale nie zjawiskowa i nie jedna z najlepszych w historii i gdyby trafił na bardziej wymagająca ligę i przeciwnika to rzecz jasna mógłby wygrać bo jest topowa drużyna, ale pisać z taką butą i pewnością siebie to niestety mogą tylko fani Barcelony ( :( :mrgreen: ).
Więc doprawdy pisanie, żę Real byłby największym faworytem procentowym w Premier League, albo, że byłby faworytem w spotkaniu z United jest dla mnie kompletną niedorzecznością. A Fergie po 2 latach upokorzeń ze strony Mou zwykle poźniej już tylko on go upokarzał 8) Więc zejdźcie na ziemię, jeden dobry sezon z Pucharem Hiszpanii i półfinałem LM pierwszym od 8 lat i już takie wpisy. To ciekawy jestem jakbyście grali jak Barcelona widzę, że napinka i buta byłaby podobna to fanów niepokalanej.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 lip 2011, 13:57

Realista pisze:Arsenal u siebie pojechał Barcelonę przez samą Barcę i Guardiolę - gdyby nie bezsensowna zmiana Keity za Villę, po której gra Barcelony przy 1-0 kompletnie stanęła, prawdopodobnie tak by się skończyło.
a myślałem, że to Arsenal jest na stronach Barcy przezywany "gdybynierami" :lol:

Awatar użytkownika
Realista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 330
Rejestracja: 11 cze 2011, 22:15
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Realista » 06 lip 2011, 14:00

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy ;) Tak bardziej serio to Barcelona kontrolowała do momentu tej zmiany spotkanie, tak przynajmniej kojarzę. No ale może się mylę, nie wiem, jakoś to spotkanie nie skupiało mojej całej uwagi.

red85

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 06 lip 2011, 14:03

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - ile United znaczy w Europie w ostatnich latach, a ile Real. Trochę szacunku do najlepszej obok Barcelony drużyny w Europie w ostatnich latach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”