Człowieku dowody były wcześniej znane z tym, że dopiero wtedy opinia publiczna miała możliwość zapoznania się z nimi. Organy prokuratorskie (powołane do ścigania przestępczości) miały możliwość zapoznania się z nimi znacznie wcześniej (zapoznawały) o czym wielokrotnie mówiono na specjalnie przygotowanych konferencjach.Nowe dowody wyszły na jaw w procesie Moggiego co było już po okresie przedawnienia (przełom 2009/20010)
A skoro nimi nie jesteście, zaś wasza cała wiedza pochodzi z opiniotwórczych oraz mających swoje interesy gazet to musicie się liczyć z tym, że wasze zdanie może nie być zgodne z rzeczywistością, co w naturalny sposób powinno ograniczyć zapędy co niektórych użytkowników do ferowania wyroków oraz orzekania o sprawach o których nie ma się pojęcia. Tym bardziej, że bardzo wiele osób mających kompetencje (oraz wiedzę) do inicjowania tego typu spraw nie zrobiła nic co pozwala sformułować ostrożny wniosek, że albo Inter jest niewinny, albo materiał dowodowy był niewystarczający do tego, aby jakikolwiek sąd wymierzył kare.Bo nie jesteśmy instytucją sądowniczą ferującą prawomocne wyroki i możemy posiadać takie a nie inne zdanie wyrobione na podstawie informacji do nas docierających
W momencie w którym ten Pan przedstawił ten raport nie pełnił tego stanowiska, występował jako osoba fizyczna, bowiem do kompetencji prokuratora nie należy odwalanie tego typu szopek.Prokurator nie jest od robienia czarnego pijaru, to wynika z powagi jego stanowiska czy jego prawnej niezawisłości.



