Copa America 2011 - Strona 47

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Która reprezenacja wygra Copa America 2011

Czas głosowania minął 01 lip 2011, 9:00

Argentyna
5
21%
Brazylia
10
42%
Chile
2
8%
Ekwador
0
Brak głosów
Kolumbia
2
8%
Meksyk
2
8%
Paragwaj
0
Brak głosów
Urugwaj
3
13%
Inna
0
Brak głosów
Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8691
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 21 lip 2011, 17:12

petrdcm pisze:Do tego stopnia nieudolnie że akurat nasza repra wygrała wtedy z nimi tuż przed ME.
Po bodajże samobóju( :?: )Grecja przygotowywała się na EURO i w meczu z Nami grali o nic, możliwe że bez jakiejkolwiek ambicji, więc po co mięli pokazywać taktykę na EURO :?:
petrdcm pisze:Masz sporo racji, ale po co sie do naszych graczy przyczepiłeś? Co to za durna moda.
Napisałem prawdę o nich.

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 21 lip 2011, 17:20

Zwycięstwo to zwycięstwo. Ale bardziej i tak chodziło mi w przypadku o konkretny mecz akurat między tymi rywalami bezpośredni a nie komentowanie stylu.

Jeżeli oni o nic nie grali to my tym bardziej. A tam jakiś stopień koncentracji meczowej już był z tym związany i przynajmniej paru z nich chciało się może pokazać trenerowi walcząc o miejsce w wyjściowym składzie na ME.

Poza tym, napisałeś: "Napisałem prawdę o nich." No nie wiem, pisałeś coś o piciu przed meczami a z tego co wiem to jakaś afera była ale o picie po czemu. Dobra, nie ważne, i tak się niepotrzebnie czepiasz.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 21 lip 2011, 17:28

Alescie off'a narobili :P Co do Grekow,to moim zdaniem wygrali oni EURO z kilku prostych powodow:
1) Idealnie dobrana taktyka przez Otto.
2) Szczytowa forma wiekszosci zawodnikow.
3) Kolektyw.
4) Swietna gra w obronie.
5) Szczescie.

Czyli wielkiej filozofii tu nie ma.


Wracajac do CA - szkoda,ze Wenezuela odpadla. Paragwaj,ktory atakuje maksymalnie 3-4 zawodnikami zostanie zjedzony juz w srodku pola,gdzie swietna robote wykonuja Arevalo i Gargano. Za Charruas przemawia praktycznie wszystko - lepsza defensywa,lepsza ofensywa,lepsza i skuteczniejsza gra... Jedynie bramkarze sa na podobnym poziomie,choc wtapie,zeby Villar przez 90 (lub 120) minut zdolal wybronic wszystkie ewentualne bomby Forlana,Suareza czy Alvaro Pereiry. Poza tym Paragwajczycy wystapia bez kilku kluczowych dla nich graczy m.in. zawieszonego Santany czy kontuzjowanego Santa Cruza.

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 17:55

Ale my się dalej nie rozumiemy, ja bardzo chwalę sukces Greków i absolutnie w żadnym stopniu im nie odbieram tego co należne. To był ich turniej, liczy się wynik i to co w sieci. Czesi wtedy grali najlepszą piłkę, a odpadli w 1/2 i nie mieli nic do powiedzenia. Ja to wszystko wiem ale chodzi o styl. Mówiąc, że Grecy przypadkiem zdobyli medal miałem na myśli to, że mimo trenowania niemal w tym samym składzie personalnym i z tym samym trenerem kolejne turnieje kończyły się klapą. Więc był to typowo zespół jednego turnieju, a nie jakaś długofalowy plan.

Dyskusja zaczęła się od stylu gry Paragwaju, a jak to Polacy już zaczęliśmy się śmiać z Polaków. Polska wygrała ale grała lepiej, a wygrała po bramce bodaj Kapsisa aczkolwiek głowy za to nie dam. Naszych piłkarzy będziemy oceniać za rok po turnieju, być może przegramy 3 mecz ale może Franz coś zbuduje, więc to, że teraz będzie się ktoś śmiał to nic nie da. Grecy to Grecy i zagrali wtedy tak, a Polska to Polska i zobaczymy jak my zagramy.

Charisteas-Czy grał w mistrzu nie Niemiec to bym nie powiedział, wtedy królował Ailton, a Charisteas był zawodnikiem wchodzącym na 5-10 minut. Miał swoje 5 minut ok. Nie wiem też co on w sobie ma, że w tym sezonie sięgnął po niego zespół Schalke ,mimo, że w Arles był bez gola i dał mu nawet zagrać w półfinale ligi mistrzów...

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 18:28

Ja napisałem,że Grecy nie grali w tym turnieju widowiskowo :) i stwierdziłem, że nie prawda jest, że mieli wyćwiczony jeden schemat strzelania bramek. To tyle odnośnie Euro.

Charisteas mało grał w sezonie w którym mieli mistrzostwo, o czym tez świadczy, ze zdobył wtedy zaledwie 4 gole. Wchodził głównie na końcówki, bo przegrywał rywalizacje z Ailtonem, Klasniciem.

Magath z nim nie pracował z tego co kojarze, więc nie mógł być jego pupilkiem, a też Felix to w moim odczuciu dobry trener, który jeżeli o rynek niemiecki chodzi ma duże pojęcie.

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 19:05

No faktycznie dziwnie wyszło.
Jeszcze, żeby sprostować to myślałem, że sugerujesz to iż Charisteas przyszedł do Schalke jakoby na polecenie Magatha, bo się znają i pracowali wcześniej razem. Temu zastanawiałem się nad nepotyzmem. To, że Magath go ściągnął to wiadoma sprawa i przez ten krótki czas dopiero pracowali.
Faktycznie jeszcze był tam początkujący Valdez.

Oj nie, o Bundeslidze to fakt, nie przepadam za nią.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18819
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1801
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 21 lip 2011, 19:11

Super offtop panowie, chylę czoła :spoko:

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 19:18

Salas11 pisze:Super offtop panowie, chylę czoła :spoko:
Jak to offtop(:)), przecież temat o defensywnej grze Paragwaju, z Charisteasem rywalizował reprezentant Paragwaju czyli Valdez. Wszystko się trzyma kupy :D

EDIT: Wracając do tematu ciekawe kto zdobędzie MVP, które przeważnie przyznawane jest przed finałem. Na tą chwilę, Villar albo Pereira. Forlan by miał szansę gdyby nie to, że jest bez gola, Suarez z kolei miał słabsze mecze, podobnie jak Muslera, który średnio zagrał w 1/2. Mogą wybrać Vizcarrondo choć, jednak nie gra w finale. Także jak mówię chyba Villar albo Alvaro Pereira, który też gra znakomity turniej. Świetny w destrukcji, asysty, gole.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2011, 22:47

ale pudla Wenezueli...

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 23 lip 2011, 23:14

Pudła, a przy bramce Maldonado, akurat Orosco który podawał nie był na spalonym więc błąd sędziego chyba. Sytuacja jako żywo przypominała bramkę Pereiry z Argentną i wtedy też się wahałem ale jednak powiedziałem, że był tam spalony a tutaj chyba jednak bym się skołonił do tezy, że sędzia się pośpieszył.
To króla strzeców imprezy już mamy, a bałem się, że Top Goalscorer będzie miał marne 3 bramki zdobyte, honor uratowany.

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 23 lip 2011, 23:53

:shock: :oops: :o :roll: :|

...to chyba tyle jeżeli chodzi o wynik. Kaci z Peru. :|

Brawo Wenezuela za grę, za walkę, wynik mógł być, a wręcz powinien być zgoła odmienny. :|

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 lip 2011, 21:02

Ten Perreira z Urugwaju to całe życie wygląda jakby płakał albo mu matkę zabili przed chwilą :wink: Zwróciłem na to uwagę już w RPA, ale myślałem, że to taki żal do sędziego czy tam smutek po nieudanym zagraniu, ale on chronicznie jest zrozpaczony.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 lip 2011, 21:39

Paragwajczyk wybija pilke reka z bramki, a Wołek ze Szpaqiem, ze decyzja sedziego o nieprzyznanym karnym jest z duchem gry. Choc to pewnie zemsta za Suareza :wink:

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 24 lip 2011, 21:47

Forlan,nareszcie :jupi: !

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Copa America 2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 24 lip 2011, 21:54

Moim zdaniem Ortigoza unikał kontaktu.
Mamy potwierdzenie naszych słów, że Paragwaj wcale nie gra wybitniej i taktycznej gry tylko jest po prostu strasznie słaby.
Jak na razie Paragwaj żadnej sytuacji, nawet nie mieli pół sytuacji, bardzo duża przewaga Celestes. Oby tak do końca.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”