Żal żalem, ale za to jakie wyścigi mieliśmy. Kilku naprawdę liczących się graczy i często walka do samego końca (Lance vs. Janek w barwach Bianchi i czasówka w deszczu).czeher pisze:No wlasnie... zal Janka, Belokiego czy nawet Vino

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lip 2011, 18:32
Żal żalem, ale za to jakie wyścigi mieliśmy. Kilku naprawdę liczących się graczy i często walka do samego końca (Lance vs. Janek w barwach Bianchi i czasówka w deszczu).czeher pisze:No wlasnie... zal Janka, Belokiego czy nawet Vino
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2011, 18:35
wtedy Janek chyba lezalDuch pisze:(Lance vs. Janek w barwach Bianchi i czasówka w deszczu).
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 lip 2011, 18:38
Tak. Co ciekawe w tym samym wyścigu była jeszcze jedna czasówka, gdzieś w pierwszym tygodniu chyba i jeśli mnie pamięć nie myli to Janek nieźle tam Armstrongowi dowalił. Wiem, że tę pierwszą jechali w strasznym upale.czeher pisze:wtedy Janek chyba lezal na jakims rondzie albo rowie
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 lip 2011, 18:40
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lip 2011, 18:53
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2011, 19:17
podium... wygrana i miejsce na podium..nie pisalem nidzie ze mieli 2pierwsze miejsca zajac...arek_ahig pisze:Tak, bracia Schleck sie umowili, ze zajma 1 i 2 miejsce.![]()
![]()
Nie... nie dawal zmian Albertowi bo ten moglby nadrobic nad braciszkiem, ktory ostatecznie wylecialby z podiumarek_ahig pisze:Pewnie na takiej, ze Frank jechal razem z Evansem, nad ktorym mial tylko 4s przewagi w generalce, wiec Andy celowo nie dawal zmian Contadorowi, bo liczyl, ze jego braciszek nie przegra wiecej niz 4s na czasowce z Australijczykiem.![]()
A pozniej je odzyskal... nie dawal zmian co bylo widocznie po gestach a pozniej na alibi tylko, no ale jak zawsze ktos musi strzaly slyszecarek_ahig pisze:Zreszta klamstwem jest ze Andy nie dawal zmian Hiszpanowi, pozniej probowal, ale sil juz braklo,
napisal co wiedzial kibic JUVE...arek_ahig pisze:Nie dosc ze astmatyk, to jeszcze koksiarz.
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 23 lip 2011, 19:54
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 lip 2011, 20:31
MGiggs
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 lip 2011, 21:11
Babel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2011, 21:35
Z czego lwia czesc to byly zjazdy na ktorych lepiej w mniejszej grupie jechacBabel pisze:Jesli wozenie sie na kole Contadora czy szalencza szarza na 90 km (dzien wczesniej 60 km)
Widze, ze jestes wiekszym ekspertem nawet od takich ikon, ktorzy zjedli zeby na kolarstwie jak Jarosnki i Wyrzykowski - oni tez sa oredownikami i podzielaja opinie, ze to taktyka i Schlekowie na dobra sprawe sobie rpzeszkadzaja anizeli pomagaja...Babel pisze:to mogli zadzwonic do mnie bym im powiedział, ze to sie nie powiedzie.
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 23 lip 2011, 21:36
Na pewno pamiętacie Ibana Mayo. Człowiek ten jechał wspaniale w TDF w 2003 roku i szczerze mówiąc miałem nadzieję, że przez długie lata będzie czarował na górskich etapach największych europejskich wyścigów.Z nim była o tyle ciekawa sytuacja, że w 2007 roku podczas TDF złapano go na braniu EPO, po czym został oczyszczony z zarzutów przez swoją federacjęarek_ahig pisze:Nie od dzis wiadomo, ze Hiszpanie sa krytykowani za fatalna walke z dopingiem i koksuja sie co nie miara/
Marco Van Basten
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 lip 2011, 21:46
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 lip 2011, 21:52
czeher pisze:oredownikami i podzielaja opinie, ze to taktyka i Schlekowie na dobra sprawe sobie rpzeszkadzaja anizeli pomagaja...
Boromir

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 23 lip 2011, 21:57
Marco Van Basten

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 23 lip 2011, 22:08
pewnie zmeczeni byli i chcieli tylko dojechac do mety...Boromir pisze: ... re=related
Po tym można stwierdzić, że z nimi jest coś nie tak...
nawzajem sie neutralizujaczeher pisze:A tak odnosnie Schleckow to chyba najbardziej kaprysne panienki w peletonie, pruderyjne, zaklamane... ktos ma problemy i zostaje z tylu to na czolo wychodzi Leopard albo CSC (tak bylo z Amstrongiem). Potem cos pieprza ze Alberto nie powinien atakowac na zjezdzie... bo to nie godne... a oni zjezdzac nie potrafia - toz to absurd. I te ich akcje, jeden zabierze sie z ucieczka ale nie pracuje bo nie chce bratu uciec i zaprzepascic podium, drugi nie goni ucieczki bo nie chce zaprzepascic szansy brata...
czeher
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio