Wtedy Lance wygrał wyscig bo miał duzo lepszy wynik od Janka w druzynowej jezdzie na czas, bo indywidualnie był gorszy. Urlich osmieszył Lanca na 1 czasówcem w drugiej jechał na maxa i podczas zakretu ma mokrym asflacie zaliczył glebe. W górach też Lance nie był soba a Jasiu wtedy był bliski sprawienia psikusa.
OK mozna się czarować że walka w tegorocznym TDF był do konca ale tak samo jak w Polskiej lidze, walka była do konca bo poziom był jaki był.Urlich Beloki Vino byli moim zdaniem obecnie by panowali w tym wysciugu, takie mam wrażenie bo pamiętam co się działa w tamtych czasach na etapach górskich....



