Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Marcinhp » 24 lip 2011, 0:15

ale z tego, co piszesz, wynika, że dla niego gra jak Barcelona = hiperofensywa
Na razie to czyste opieranie się na domysłach (Vucinic, poszukiwanie 'fałszywych' napastników w 4-2-4) i jednym fakcie - sprzedaży 'beznadziejnego' Melo, który w zasadzie był jedynym dm-em na poziomie. Nie wiem jak z Vidalem, jego gra w destrukcji to wciąż dla mnie zagadka - mogę opierać się na Copie, ale co innego kadra, co innego klub. No i - wiem, że mecz zupełnie niemiarodajny - w pierwszym sparingu tego sezonu momentami 6 naszych znajdowała się tuż przed szesnastką, ot taka gra w zbijaka z amatorami. Myślę, że więcej powie dzisiejszy mecz ze Sportingiem. A katastrofą już się skończyło połączenie Conte - Atalanta...

Wróć do „Włochy”