od tego są przecież środkowi pomocnicy. Carrick, Anderson, Fletcher (ciagle choruje ?) może to kogoś zaskoczy, ale oni potrafią przerzucić piłkę na skrzydło, czy dograc do napastnika. Odbierają piłkę w środku i podają dalej, a za strzelanie biorą się skrzydłowi i napastnicy.(L)oczkerson pisze: Skrzydłowi nie zdominują gry w środku pola (chyba, że schodzą do środka jak Nedved) czy zmienią tempa ataku. Rooney, czy Berba nie uruchomią ataku długą piłką czy wyprowadzą ją z głębi.



