Fiorentina popada w przeciętność, Jovetic długo tam nie pogra moim zdaniem. Podobnie zresztą jak Ljajic.mete pisze:Fiorentina w tym sezonie nie sprzeda Jovetica a my nawet nie jesteśmy z nim łączeni. Chłopak jest po kontuzji, więc cena jego karty spadła. Viola prawdopodobnie straci Vargasa, Montolivo i Gilardino, więc JoJo nie puszczą. On ma taki talent, że za rok czy dwa jego cena może pójść na pułap Pastore, więc totalnym idiotyzmem byłoby w przypadku braci Della Valle sprzedanie go teraz. Zresztą Jovetic mógł do nas trafić zanim przeszedł do Fiorentiny, ale miejsca dla gracza z poza UE zostało użyte na...Digao.
Po prostu byłem ciekaw, czy jesteście z nim łączeni, Mazur o nim wspominał, a to by była świetna opcja dla Milanu. Witsel był do wzięcia za parę milionów ojro. Griezmann z Sociedad który spokojnie jest w stanie grać na pozycji ofensywnego pomocnika też w okolicach 10-12 milionów euro. Na pewno utalentowanych zawodników nie brakuje i niekoniecznie trzeba wydawać kupę kasy na Hamsików i jemu podobnych. Kupno Kaki to będzie duży krok w tył.
Akurat Roma dla mnie się za bardzo nie wzmocniła, na dziś Menez&Vucinic gorsi od Krkica i Lameli na pewno nie są, obrona na papierze wygląda słabiej (jak naprawdę będzie to nie iwem, rok temu Roma miała straszne problemy w defensywie)... No ale zobaczymy, co da zmiana trenera i przebudowa składu, tak w ogóle jeszcze okno transferowe się nie skończyło.mete pisze:Dlatego pisałem, że transfer Aquilaniego czy Montolivo będzie cholernym rozczarowaniem spowodowanym głupimi zapowiedziami.. Nie jestem entuzjastą wydawania takich pieniędzy jak City czy PSG, ale uważam, że powinniśmy mieć stały budżet na transfery i nie liczyć na to co nam się uda zebrać z pańskiego stołu. W tym okienku Napoli, Juve czy Roma pokazały, że włoskie kluby stać na wzmocnienia. Z tego co niedawno czytałem to bodajże od 2007 roku różnica między kwotą wydaną na transfery a zarobioną na sprzedażach wynosi 9 mln...





