Frimpong-Arszawin-Ramsey
Frimpong-Nasri-Ramsey
Frimpong-Lansbury-Ramsey?
Ja chyba jednak chcialbym numer 1, zadnego Nasriego nie chce jak zreszta juz mowilem. Arszawin lubi wlasnie grac za napastnikiem a to jest wlasnie taka rola. Numer 3 to za duze ryzyko biorac pod uwage fakt ze i tak mamy duzo debiutantow



