El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 219

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 19 sie 2011, 17:04

Jarzinho pisze:
czarny_samael pisze:Oczywiście, że na poważnie. Jakby mi ktoś walnął płaskiego, czy mnie opluł, czy co tam jeszcze jest na obronę Mou, to bym mu walnął w szczęnę, a nie czekał ileś czasu by go posmyrać po oczku.
Ale o czym ty piszesz. Bitwa pod Grunwaldem była odpowiedzią za 2 Wojnę Światową. :?:
Nie ale w obu przypadkach powodem byli jeźdźcy apokalipsy :o

Awatar użytkownika
PoGGromca
Grafomania zaawansowana
Posty: 82
Rejestracja: 17 sie 2011, 8:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szreńsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PoGGromca » 19 sie 2011, 17:11

Panowie, nie porównujmy tych obu zdarzeń, choć ostatnimi czasy Derby te są podobne do Wielkiej Bitwy.. Dosłownie!

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 19 sie 2011, 17:38

Brooks Peck to niezły jajcarz. Co by było, gdyby mecz Barcy z Realem dalej trwał:
97' — After getting great satisfaction from tweaking the face of Barca assistant Tito Vilanova, Jose Mourinho decides more faces must be tweaked. He targets Gerard Pique next, but Pique starts bleeding before Mourinho even touches him.
101' — Cristiano Ronaldo discovers that he can make his collar stands erect just by thinking about himself.
108' — Wanting to prove that he really does have Barca DNA, Cesc Fabregas spontaneously shouts, "Football is winning!" at Iker Casillas. He then drops to the ground, clutching his face. Because Marcelo came back onto the pitch and kicked him there.

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 19 sie 2011, 18:22

Ale o czym ty piszesz. Bitwa pod Grunwaldem była odpowiedzią za 2 Wojnę Światową. :?:
No właśnie stary. Jeśli tamten sprowokował Mourinho, to kij mu w oko, ale Jose powinien był od razu zareagować, a tak czaił się jak jakiś szczeniak, czy inna różowa panienka. Po prostu nie podoba mi się jak Jose do tego podszedł.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 sie 2011, 19:02

Widzę, że od mojego ostatniego postu wpadło ładne kilka stron. Myślałem, że będę odpisywał na odpowiedzi do moich postów, ale widząc co się dzieje i pomny dyskusji sprzed kilku miesięcy dam sobie spokój. Napisałem już co miałem napisać, do 8000 postów dojadę przy innej okazji. :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 sie 2011, 19:30

czarny_samael pisze:No właśnie stary. Jeśli tamten sprowokował Mourinho, to kij mu w oko, ale Jose powinien był od razu zareagować, a tak czaił się jak jakiś szczeniak, czy inna różowa panienka. Po prostu nie podoba mi się jak Jose do tego podszedł.
Ale czym go sprowokował. :?:

Awatar użytkownika
czarny samael
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8309
Rejestracja: 30 mar 2008, 16:33
Reputacja: 861
Kibicuję: Manchester United FC
Lokalizacja: Toruń

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 19 sie 2011, 19:47

Z mojego punktu widzenia to mało ważne. Z mojego tzn. kibica MU, który liczył, że Mou zostanie trenerem United po Fergusonie.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 sie 2011, 20:03

taka zmiana to jak z nieba do piekla. Lubie MU i mam nadzieje ze Mou nigdy nie bedzie trenerem czerwonych diablow.

Awatar użytkownika
PoGGromca
Grafomania zaawansowana
Posty: 82
Rejestracja: 17 sie 2011, 8:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szreńsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PoGGromca » 19 sie 2011, 20:47

Nie jestem fanem ManU, ale współczułbym. Zauważcie, Pep Guardiola, to po prostu człowiek mający coś pod czachą. Miażdży Jose dosłownie, nic nie robiąc, i na konferencji w ogóle szacun!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18503
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2402
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 sie 2011, 22:53

Rzeczywiście byłyby powody do współczucia. :haha: Ferguson ma o Mourinho zupełnie odmienne zdanie, ale on pewnie się nie zna.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 19 sie 2011, 23:16

Nie wiem jakie zdanie ma Sir Alex o tłumaczu , ale o Realu ma właściwe i słuszne zdanie :lol:

Trochę historii
Był 24 listopada 1996, kiedy Barça Sir Bobby'ego Robsona odwiedzała San Mamés, by zmierzyć się z Athletic Biblao, prowadzonym wówczas przez charyzmatycznego trenera, Luisa Fernándeza.

Wówczas, Jose Mourinho był asystentem Bobby'ego Robsona. W czasie meczu, francuski trener postanowił wdać się w polemikę z Portugalczykiem, który wstał z ławki, by przekazać coś trenerowi rywali w dosadny sposób.

Co za przypadek! Podczas pomeczowej konferencji prasowej, Luis Fernández powiedział, że on rozmawiał tylko z pierwszym trenerem, a tego drugiego nie znał. Mniej więcej to samo stało się w środę z asystentem Pepa Guardioli, Tito Vilanovą.

Z kolei tym, który po zakończeniu spotkania stanął w obronie Mourinho i żądał wyjaśnień od trenera Athletic był... młody Pep Guardiola, który krzyczał na Fernándeza: "Nie waż się śmiać ze swojego rywala!"
http://www.blaugrana.pl/news/7695/dzien ... rinho.html

:twisted:

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 19 sie 2011, 23:36

Czas napisać coś o meczu bo był....cholernie interesujący.Dzieki wynikowi z 1 meczu Real musiał zaatakować a Barca fizycznie była zdolna do gry w pilke tylko przez 1 połowe. Pierwsze minuty niesamowity pressing Realu,smierdziało golem,potem Barca wykorzystała debilność Ramosa bo ten się nigdy nie nauczy grac w lini :roll: ,Piękna asysta i świetne wykonczenie Iniesty, w tym momencie Barca grała swoją tiki take ale do czasu bo Real strzelil szybko gola(spalony? nie wiem) i ruszył, poprzeczka Ronaldo i cos tam jeszcze było, Real cholernie nadrabiał szybkoscia i kondycja. Barca w 2 połowie umarła fizycznie a Real ruszył, strzelil tylko 1 gola(benzema musi miec chyba z 10 okazji by cios strzelic).
Cholernie irytował mnie Ronalo, tak się podpalił golem i poprzeczką że nie widział kolegów z drużyny, wszystko sam jak z Hiszpania na Mundialu. Słabiutko Di Maria ktory sobie w GD nie radzi. Po golu myslalem że Real dobije Barca ktora wygladała ze wolałaby przegrac niz jeszcze 30 min biegac.SergioB jak schodzil wygladał na martwego,golnie Barcelona siadła fizycznie i niedałby rady Realowi w dogrywce.Niestety przebłysk geniuszu Messiego plus swietna wrzutka Adriano i Barcelona ...moim zdaniem niespodziewanie wygrała. Real spięty,swietnie przygotowany przegrał z Barca która grała na 50% fizyczych możliwosci.Real potrafił zabac piłke ale nie umiał nic z nią zrobić, 1 raz widziałem, Barce zdominowana na CN... musiało to niezle Jose wnerwić.
O wydarzeniu z konca meczu nie ma co mówić.

Awatar użytkownika
PoGGromca
Grafomania zaawansowana
Posty: 82
Rejestracja: 17 sie 2011, 8:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szreńsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PoGGromca » 20 sie 2011, 8:14

W rzeczywistości MGiggs, napisał wszystko, ja mogę tylko dodać, że Barcelona po mimo zmęczenia i 50 % grania, to i tak szacunek, bo patrzcie później biegali też sporo każdy i grali nie tak dynamicznie jak taktycznie, ale wiadomo jak się nie ma siły, no to gol musi wpaść, ale i tak wielki szacun, Messi geniusz futbolu!

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 20 sie 2011, 10:43

Ciekawe czy Mourinho odkrył już zależność pomiędzy taktyką gry na pograniczu faulu i otrzymywanymi za to kartkami :think: Myślę że tak, ale zawsze dobrze wychodził na robieniu szumu wokół kwestii pozaboiskowych, tym samym spychając na dalszy plan swoje niedociągnięcia czy błędy.

A tak Real przegrywał przed nastaniem Mou:

Obrazek

Wielka szkoda, że po jego przyjściu mniej dyskutuje się o grze, a więcej o spiskach, brutalności i chamstwie.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16211
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2865
Lokalizacja: Piekło

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 20 sie 2011, 10:47

Jak się nie ma takich kibiców to piłkarze muszą, niestety. Dlatego już wolę klimat z Włoch, gdzie się nienawidzą, co prawda Polska to to nie jest, ale zawsze coś. :)
Ps. ale do sytuacji, że mogę sobie swobodnie chodzić po Mediolanie w barwach Milanu nigdy się nie przyzwyczaję. :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”