Ty to piszesz na poważnie?No wszystko ok. Tylko np. zawodnik się nie sprawdził i zostaje wyrzucony na trybuny z takich czy innych przyczyn. Ma podpisany kontrakt na 4 lata, a klub chce go sprzedać za bezcen lub nawet oddać za darmo. Zawodnik zakupił dom,wynajął nauczyciela do nauki języka żeby się dopasować do klubu i zaaklimatyzować. Niestety coś nie wyszło i klub chce się go pozbyć mimo obowiązującej umowy. Takie coś jest w porządku? Takich przypadków też jest całe multum i ciężko to ocenić jednoznacznie.
No i gdzie tutaj zawodnik traci? Klub się go chce pozbyć za darmo, to chyba lepiej dla zawodnika, że musi się tylko dogadać co do swojej pensji, a jako, że potencjalny nabywca nie musi płacić odstępnego to tylko lepiej dla grajka bo więcej on może zgarnać. Klub jest tutaj stratny, że pozbywa się gracza za darmo.. Ma podpisany kontrakt na 4 lata, a klub chce go sprzedać za bezcen lub nawet oddać za darmo.
I gdzie tutaj znowu zawodnik traci? Dom, nauczyciel? Przecież zywkle to kluby opłacają nauczyciela czy wynajmują mieszkania czy domy zawodnikom. Chcę się go pozbyć? A ilu jest takich darmozjadów co mimo tego, że kluby go nie chcą to zostają w klubie bo nigdzie indziej nikt im nie da takiej kasy i co klub może wtedy zrobić? Oczywiśćie w tym przypadku renegocjować kontraktu się nie da zawodnik się nie zgodzi mimo, że nie prezentuje takiej klasy jak przy podpisywaniu kontraktu i klub musi płacić zawodnikowi pensje do końca kontraktu. I płaci, tak więc umowa obowiązuje w dwie stroby skoro klub musi płacić zawodnikowi którego nie chce w składzie bo obowiązuje go kontrakt, to podobnie jest w przypadku grajka ma grać w danym klubie mimo, ze nie chcę bo obowiązuje go kontrakt. W 99% przypadków zawodnik jest zawsze wygrany w takiej walce z klubem i prezesi mają związane ręce wobec zachowania gwiazdeczek.Zawodnik zakupił dom,wynajął nauczyciela do nauki języka żeby się dopasować do klubu i zaaklimatyzować. Niestety coś nie wyszło i klub chce się go pozbyć mimo obowiązującej umowy. Takie coś jest w porządku? Takich przypadków też jest całe multum i ciężko to ocenić jednoznacznie.



