Polskie kluby w europejskich pucharach - Strona 160

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Ile polskich drużyn dotrwa do IV rundy eliminacyjnej?

Wszystkie
4
20%
Trzy
1
5%
Dwa
6
30%
Jeden
2
10%
Żaden
7
35%
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 sie 2011, 0:12

petrdcm pisze:To jeszcze nic, Piwus dziś wpisał komentarz w temacie Wisła(zbiorczy) po czym zamknął ów temat
Nie będziemy dyskutować na dwa baty, Petrze. W swoim czasie otworzę tamten temat. tego nie zamknę, jeden dzień na wylanie żółci niech zostanie przynajmniej. I tyle.

Awatar użytkownika
jaca911
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 190
Rejestracja: 02 lip 2011, 4:52
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 24 sie 2011, 0:14

Jak zwykle zeszło na Barce, Chelsea i inne waśnie klubowe. Na pewno statystyki nie oddają wszystkiego.
Do sędziego nie można mieć najmniejszych pretensji, sędziował absolutnie bezbłędnie.
Ja się przychylam co nieco do opinii z Meliksonem i Maleckim-o czym już pisałem wcześniej- Maora można jeszcze jakoś usprawiedliwić, bo grał z urazem, aczkolwiek błyszczał tylko w naszej Ekstraklapie. Małecki no cóż, mamy wyznacznik jego talentu i umiejętności...dziś niepotrzebne holowania i chore strzały czy próby strzałów z 40 metrów...

Ktoś napisał o wrzutce Genkova w puste pole karne, dodać należy co robili pozostali gracze, zwróćcie uwagę, przed polem karnym są Wilk, Nunez i Małecki- zamiast wchodzić na pełnym biegu w pole karne, oni stoją i patrzą co zrobi Bułgar. Nieporozumienie.

Patrząc na mape Europy oprócz nas czarnymi plamami w LM są jeszcze takie potęgi jak Walia, Irlandia, Islandia, Luksemburg, Andora, Litwa, Łotwa, Estonia, Malta, Czarnogóra, Bośnia, Mołdawia, Macedonia, Albania, Kazachstan, Gruzja, Azerbejdżan, Wyspy Owcze, San Marino czy Armenia, także przyzwyczajmy się, już nie Izraelczycy, Cypryjczycy czy Szwedzi są na naszym poziomie tylko właśnie Gruzini, Islandczycy czy Litiwini.

EDIT: oczywiście, uważam, że dojście do 4 rundy jest ogromnym sukcesem i jakby nie patrzeć, jest ponad stan.

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 24 sie 2011, 0:16

piwus pisze:
petrdcm pisze:To jeszcze nic, Piwus dziś wpisał komentarz w temacie Wisła(zbiorczy) po czym zamknął ów temat
Nie będziemy dyskutować na dwa baty, Petrze. W swoim czasie otworzę tamten temat. tego nie zamknę, jeden dzień na wylanie żółci niech zostanie przynajmniej. I tyle.
Wszystko fajnie gdyby nie to że sam sobie zaprzeczyłeś. "Nie będziemy dyskutować na dwa baty, Petrze." - tyle że sam napisałeś tam komentarz, było zamknąć od razu albo chociaż tamtym komentarzem opisać to że zamkniesz a nie wdawać się w dyskusje i zamykać po samej swojej odpowiedzi. Nie ważne, jak tam sobie chcesz.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 24 sie 2011, 0:17

brylancik pisze:Ludzie, czy Wy nie widzicie, że Wisła zrobiła niesłychanie dużo jak na moment w którym się znajduje? W tym momencie jesteśmy w faize budowy zespołu. W fazie budowy. Zobaczcie ilu zawodników których wbiegło w składzie w dwumeczu ma staż w Wiśle dłuższy niż rok. Po prostu teraz nie wyszło i trzeba się z tym pogodzić, została Liga Europy.
Brawo! Jest w tym ogrom prawdy. Jeżeli Wisła wyciągnie z tego wnioski, przez ten rok nie będzie spała, a penetrowała rynek, wzmocni skład i zgra drużynę, to za rok znów powalczy o LM. Jedna mądra rzecz, którą kiedyś powiedział mi Ś.P. red. Hurkowski - drużyny na europejskie puchary nie buduje się w czerwcu i lipcu. Najpóźniej trzeba to zacząć robić zimą.

Liga Europy będzie dobrym przetarciem, więc nie ma co się załamywać. Niech sztab Wisły zmieni porażkę w mądrą lekcję.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5682
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 337

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 24 sie 2011, 0:37

Kamil, prosba - zanim wyskoczysz z jakims komentarzem / porownaniem, tak jak dzisiejszy mecz Wisly zrownujac z postawa Realu w finale Copa, sprawdz moze przebieg meczu wczesniej zeby nie wyjsc na idiote, ok? Bo nie wiem jak mozna porownywac chyba jedyne ostatnie GD w ktorych Real naprawde zniszczyl Barce z tym co dzis widzielismy. Potem ktos to przeczyta i sie poniesie plota, ze w Copa Real byl jechany jak szmaty, co jest bzdura jakiej dawno nie czytalem.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 sie 2011, 0:49

Mhm Real zniszczył Barce w CDR, każdy niech oceni sam kto tu jest idiotą :)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 sie 2011, 0:50

Kamil232 pisze:na Camp Nou byliście jechani w podobny sposó jak dzisiaj Wisła.
swoje zdanie kolejnym postem poparłes statami. Do tego cytatu był mój wpis .Mozesz napisac jeszcze 101 razy ze nie potrafie czytac ze zrozumieniem.
Rzeczywiscie Chelsea była podobnie jechana przez Barce :roll: jak Wisła wczoraj.
Tak rowniez Barca podobnie jechała Real w pucharze przedewszystkim w 1 polowie gdzie Real zdominowal Barce :lol: .

Naprawde porownujac bardzo dobry mecz Realu z CDR z wysmienita 1 połowa w ich wykonaniu z padlina Wisły ktora widzielismy trzeba byc Kamilem.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 sie 2011, 1:02

Owszem była. Jakbyś nie zauważył to nie ja pierwszym wklejałem tutaj staty, wkleiłem je jako kontr argument. Co mam wkleić tutaj skrót, a może cały mecz, żeby pokazać, że białe jest białe?

Zresztą to nie ma nic do meritum i z powodu chwli wolnego czasu Ci łaskawie wytłumaczę o co mi chodziło, jak to nie pomoże to cóż, zdanie i tak na temat twojej umiejetności czytania mam wyrobione. Podałem tylko przykłądy tych drużyn których fani nagle dzisiaj stali się wielkimi obrońcami sprawiedliwości futbolu i wypisywali komentarze, że to dobrze, że wygrali lepsi, że coś pokażą w dalszej fazie bla bla bla etc.
A jeśli by szło o ich Real/Chelsea etc. to by pisali, ze nie ważne jest kto ma ile piłkę, kto ile stworzył sytuacji, ważne jest to co w sieci i by nie pisali, że to dobrze ze awansował lepszy, tylko, że jaka szkoda, zabrałko tak nie wiele i by nie było szyderstw jaki to słaby ten Real/Chelsea że tak był jechany i wielką niesprawiedliwościa byłby ich awans.

Wsio na ten temat, jeśli nadal nie kumasz nie mój problem.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 24 sie 2011, 1:03

Myślałem, że sobie daliście spokój po kilku postach, ale widzę, że dalej drążycie temat, który był obsikany z każdej strony miliony razy. Dajcie klawiaturze odetchnąć.

Awatar użytkownika
Unista
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 437
Rejestracja: 22 lut 2009, 18:21
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 24 sie 2011, 2:15

Shlubb pisze:Na kogo Wisła Kraków musiałaby trafić żeby wreszcie zagrać w tej Lidze Mistrzów ?
wszyscy rywale są podobnej klasy, podobnej klasy będą za rok, dwa, trzy. Muszą szkolić. Gdy Wisła odpadała z PAO to po grze, a nie błazenadzie. Nad czym tu płakać? Nad zbieraniną obcokrajowców? Bym płakał jakby tam grali wychowankowie czy wiekszość reprezentantów Polski. Jak się nie szkoli własnych zawodników to niech się przynajmniej kupuje dwie klasy lepszych zza granicy. Jak Cupiał przez tyle lat nie pomyślał o tym, tylko nadal ładuje kase w kupowanie i kupowanie to niech tak kupuje w nieskonczoność. Gdyby po tylu latach awansowała drużyna bez Polaków to byłby jeszcze większy cios dla słabego obecnie futbolu polskiego. Jakoś mi spływa ta porażka, bo APOEL miażdżył, a w Wiśle praktycznie nie grali nasi.
Do LM wchodzą i lepsi, i słabsi, i biedniejsi... cóż takie życie.

Kamil232 pisze:Miałem tu wejść i pojechać po idiocie Kowalczyku, który tylko czekał na gola Apoleu żeby się pojarać, jacy to oni zajebiści, jacy my słabi. Śmierdzi u niego ewiddentym kompleksem, że nikt w Polsce nie doceniał jego króla strzelców na Cyprze i checią pokazania, że to nie takie ogórki(chociaż akurat jak on tam grał to była ogórkowata liga). A tutaj widzę, że mamy podobnych pajaców. Ciekawy jestem czemu RealFan nie pisał po finale Copa Del Rey, że źle się stało dla futbolu, ze wygrała drużyna słabsza, która była jechana przez cały mecz. Ciekawy jestem czemu Kajo po pamiętnym półfinale z Barca nie pisał, ze dobrze się stało dla futbolu, że awansowała Barcelona bo byli lepsi w dwumeczu i wygrał futbol. Śmiać mi się z was chce [k****] mać. Jak wasze drużynki by w ten sposób przegrały to byłby płacz i żal, ze w końcówce upragniony awans poszedł się jebać .
Ale o Polskim zespole który był tak blisko awansu to tylko się pośmiać(ciekawy jestem z czego? chyba z siebie samego) i powiedzieć, że dobrze, żeśmy odpadli bo byłby wstyd. bla bla bla, kompleks Polskości wpojony przez GW zbiera swoje żniwa.

Od małego byłem kibicem Legii i zawsze się nimi jarałem, ale w Europejskich pucharach zawsze trzymałem kciuki za Polski zespół. I napiszę brawo dla Wisły za walkę :!: Było blisko bardzo blisko, z lepszym bramkarzem byłby upragniony awans. Teraz nie znięchęcać się i dalej robić swoje i oby za rok się udało.
I miał racje, bo w Polsce oczywiście po trafieniu na jakiś tam wiejski cypryjski klubik tytuły - teraz albo nigdy! Śmiechu warte. Jakbyśmy trafili na miernoty z Glasgow Rangers to byłoby jaki to wszechpotężny klub. :lol:
Właściwie to czemu kibic Legii, Widzewa itd. ma kibicować wrogowi? Czy to gra Polska? Nawet Polacy nie grają. Ja lubie Wisłę i nie rycze po porażce, bo byli tak słabi że aż bolało oglądać ten mecz. Nie byli blisko, w rywalizacji z APOELem byli lata świetlne. Tylko specyfika tego sportu dawała nadzieje.

Będę kibicował, jak zobacze klub, który bierze się za siebie od podstaw, a nie tylko płacze że nie ma 11 Polaków, którzy wygrają z APOELem. To ich do ch... wyprodukujcie. :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18640
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 sie 2011, 2:42

Kamil232 - Srutututu.

Wiesz jaka jest wada Twojego jak ci się zapewne wydaje błyskotliwego porównania? Taka, że źle rozumiesz oraz taka, że Real i Chelsea potrafią grać w piłkę i potrafią swoją taktykę realizować. Wisła nie potrafi grać w piłkę i nie potrafi swojej taktyki realizować (no chyba, że przeciwko jakimś innym polskim klubom, które są jeszcze słabsze - podziwiam ludzi mogących interesować się polską piłką, naprawdę, dla mnie to katorga). Jakby pokazali, że potrafią grać ten defensywny futbol, to pisałbym co innego, bo spokojnie wywalczyliby awans i zrobiliby to zasłużenie. Ale oni nie potrafią go grać, to była parodia defensywnego futbolu. Zero pressingu, zero współpracy zawodników ofensywnych w defensywie. Całkowita swoboda APOEL-u rozgrywania w środku i ogromne dziury w defensywie, fatalne krycie i łatwość przeciwnika w dochodzeniu do sytuacji. To chyba o czymś świadczy? To był tylko rywal z Cypru! Z takiego malutkiego kraju na południu, który nie jest żadną potęgą. Nie z takimi tuzami polskie kluby przegrywały w ostatnich latach, głośny sukces jest jak polski klub pokona jakiegokolwiek rywala z zagranicy i oni chcą do tych najlepszych, stojących na najwyższym poziomie rozgrywek piłkarskich na świecie?

W jakiś sposób rozumiem kibicowanie polskim klubom, ale bez przesady. To jest czysty obiektywizm, Wisła jest o wiele za słaba, by grać w Champions League, co ten dwumecz pokazał doskonale. Kropka. I nie, nie jestem napalony na jakikolwiek polski klub w tych rozgrywkach. Dopóki nie osiągną odpowiedniego poziomu, może się tam nie znaleźć przez wiele następnych lat i mam to w nosie, bo polska piłka (a w szczególności klubowa) to obecnie zaścianek w Europie, z którym mało kto się pod tym względem liczy. Od Champions League oczekuję, by grali tam najlepsi, a nie żeby grały tam polskie kluby kosztem kogoś dużo lepszego i dostawały łatwe bęcki od wszystkich jak leci. Ostatnią polską drużyną, której naprawdę życzyłem tego awansu, bo uważałem, że jest wystarczająco dobra, by w tych rozgrywkach coś pokazać była właśnie Wisła Kraków, ale ta z Uche, Kosowskim, Żurawskim, Frankowskim itd. Dawne dzieje.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 24 sie 2011, 3:26

Taka, że źle rozumiesz oraz taka, że Real i Chelsea potrafią grać w piłkę i potrafią swoją taktykę realizować
Co to ma do rzeczy? Mógłbym tu przytoczyć inny przykład meczu Bayern-United 99. Bayern był przez CAŁY mecz lepszy, sieknął w słupek, siekną w poprzeczke, więc praktycznie powinno to się skończyć 2-3 do zera. I co jak wygrało United czy jakikolwiek fan myślał w kategoriach jaka to niesprawiedliwość się stała? Jak to brzydko graliśmy, jak to słabo graliśmy i nie zasłużyliśmy. NIe każdy miał w dupie i jarał się zwyciestwem. Zresztą klasa piłkarska tutaj nie ma nic do rzeczy. Pisałem już o tym, że to nie jest meritum i widzę, ze jesteś kolejnym który nie kuma. To jest przykład mógłbym podać jakiś inny, nie wiem [k****] mecz z Listopada jak was Barca pojechała 5-0, chociaż nie bo tam była taka miazga i gdybanie, że ten mecz mógłby się skończyć inaczej nie przejdzie :lol: Chodzi mi o przykłąd sytuacji, że gdyby to twój Real przegrał dwumecz w takim stylu jak Wisła z Apoelem, to w życiu byś nie wypisywał tych głupot które napisałeś po tym meczu, tylko byś żałował straconej szansy.
A tutaj piszesz jakieś bzdury o tym, ze lepiej dla futbolu, że będzie ciekawiej bla bla bla Rzeczywiście Apoel tak ubawi rozgrywki Champion League, że aż cała ludność będzie chciała oglądać ich mecze. Żadnego innego meczu nikt nie będzie chciał zobaczyć tylko Apoel. Mniemam, że jesteś nimi tak zajarny, że aż odpuścisz mecze Realu żeby oglądac ich piękny futbol :lol:
Wisła nie potrafi grać w piłkę i nie potrafi swojej taktyki realizować (no chyba, że przeciwko jakimś innym polskim klubom, które są jeszcze słabsze - podziwiam ludzi mogących interesować się polską piłką, naprawdę, dla mnie to katorga). Jakby pokazali, że potrafią grać ten defensywny futbol, to pisałbym co innego, bo spokojnie wywalczyliby awans i zrobiliby to zasłużenie. Ale oni nie potrafią go grać, to była parodia defensywnego futbolu. Zero pressingu, zero współpracy zawodników ofensywnych w defensywie. Całkowita swoboda APOEL-u rozgrywania w środku i ogromne dziury w defensywie, fatalne krycie i łatwość przeciwnika w dochodzeniu do sytuacji. To chyba o czymś świadczy? To był tylko rywal z Cypru! Z takiego malutkiego kraju na południu, który nie jest żadną potęgą. Nie z takimi tuzami polskie kluby przegrywały w ostatnich latach, głośny sukces jest jak polski klub pokona jakiegokolwiek rywala z zagranicy i oni chcą do tych najlepszych, stojących na najwyższym poziomie rozgrywek piłkarskich na świecie?
I co z tego, że byli słabsi? United w sezonie 09/10 też miało gorszy styl od Chelsea i wiele meczów wygrywało siermieżną grą, a ja miałem to kompletnie w dupie i po tym jak Chelsea zdobyła Mistrzostwo owszem pisałem, że bardziej na to zasłużyli, ale przez głowę by mi nie przeszło jakby to jednak United było o ten jeden punkt lepsze, żeby pisać, że jakaś niesprawiedliwość się stała.
I jestem w 99% przekonany, że gdyby w seznie 08/09 Realowi udało się wygrać mistrza(dość długo trzymaliście kontakt wygrywając cześto fartownie, co przy bajecznym futbolu Barcy było niczym) też byś nie żałował i nie pisał, że jakaś niesprawiedliwość się stała, tylko byś się jarał Majstrem. I znowu te porównanie nie mają na celu porównywać klasy Realu i WIsły :lol: :haha: tylko chodzi o podobną sytuacją mentalną abstrachując kompletnie od klasy piłkarskiej.

W jakiś sposób rozumiem kibicowanie polskim klubom, ale bez przesady. To jest czysty obiektywizm, Wisła jest o wiele za słaba, by grać w Champions League, co ten dwumecz pokazał doskonale. Kropka. I nie, nie jestem napalony na jakikolwiek polski klub w tych rozgrywkach. Dopóki nie osiągną odpowiedniego poziomu, może się tam nie znaleźć przez wiele następnych lat i mam to w nosie, bo polska piłka (a w szczególności klubowa) to obecnie zaścianek w Europie, z którym mało kto się pod tym względem liczy. Od Champions League oczekuję, by grali tam najlepsi, a nie żeby grały tam polskie kluby kosztem kogoś dużo lepszego i dostawały łatwe bęcki od wszystkich jak leci. Ostatnią polską drużyną, której naprawdę życzyłem tego awansu, bo uważałem, że jest wystarczająco dobra, by w tych rozgrywkach coś pokazać była właśnie Wisła Kraków, ale ta z Uche, Kosowskim, Żurawskim, Frankowskim itd. Dawne dzieje.
Pierdolenie. Lech też grał kompeltnę kaszanę z Azerami, Spargą Praga a potem wyruchał Dnipro, City i Juventus. I rzekomych becków nie było. Mecz meczowi nie równy i rzeczywiśćie tak było fatalnie, że aż brakło tylko 5 minut do awansu. Ależ to różnica klas! Pikuś w porównaniu do tego jakby np. przegrać 5-0, albo 6-2 u siebie czyż nie?
Tak chcesz żeby grali tam najlepsi, ciekawe, mniemam, że chciałbyś, żeby droga do finału Realu wygląda tak. Rozgrywki grupowe Milan, Dortmund, Inter. 1/8 finału City Ćwierćfinał Chelsea Półfinał Barcelona Finał United. Wtedy byłbyś zadowolony bo zmierzylibyśćie się z wszystkimi najlepszymi? Nie rozumiem po co w tych rozgrywach są jakieś ogórki jak Żylina, Debrecen etc. bo te zespoły z pewnością z przymiotnikiem najlepsi w Europie NIC NIE MAJĄ WSPÓLNEGO.

Tak więc znowu pieprzysz od rzeczy, czy by zagrał Apoel w tej LM czy by zagrała Wisła nie wiele by dla tych rozgrywek zmieniło i to, że grały w CL taki drużyny jak wspomniany Debrecen, Artmedia czy Zylina pokazuje, że do tych rozgrywek dostają się również zespoły któreni niekoniecznie na to zasługują. I dlaczego akurat Polskiemu zespołowi życzyć źle w imię wyimaginowanego dobra futbolu? Chyba tylko po to żeby pokazać jaki to jest się zajebistym, że potrafi się być rzekomo obiektywnym i sobie poszydzić z Polskiego futboli i Polskiego zepsołu. Skąd się biorą takie zachowania można się domyślać.
Nikt nie każe Ci kibicować Polskiemu zespołowi, chociaż myśl, że jakby Wisła wylosowała w grupie Real i miałbyś rzut beretem na mecz Realu sprawia że logiczne myślać powinienies byś za nimi.
Ale rozumiem to Polaczki były oni są nieudacznikami mierny futbol, tak więc z czym do ludzi Polaczki? Z czym do Europy? Tylko musiałbym się za was znowu Polaczki wstydzić, a ja tego nie cierpię, bo znowu coś napiszą o nas w Europejskiej prasie i będzie wstyd. To my to my kompleksy.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5778
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 788

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 24 sie 2011, 7:26

Tak naprawdę problem Wisły polegał na tym , ze spróbowała bronić się przez długi kawałek meczu i liczyć na kontrę i niestety to się nie udało. No nic poczekamy znów mam nadzieję , że za rok do LM n ie będzie startowac Wisła tylko inna Polska drużynA bo Wisła jest zwyczajnie pechowa

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8605
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1565
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 24 sie 2011, 8:43

Po prostu ostatnim klubem w LM był Widzew i ta liga mistrzów czeka na nas. 8)
A tak poważnie no cóż nie awansuje się broniąc wyniku od 1 minuty, na bronienie poświęca się dużo więcej siły niż na atak. Masz piłkę to przeciwnik musi za nią biegać, prosta zasada. W tym meczu to Wisła więcej musiała biegać, a przy takim skwarze jest to okropnie trudne. Dodatkowo APOEL ma po prostu lepszych piłkarzy niż Wisła.


Może za rok :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18640
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 sie 2011, 10:01

Silisz się na milion przykładów i lejesz wodę jak na wypracowaniu z polskiego, a nadal te przykłady są chybione, bo nie rozumiesz.

Więc zrozum w końcu, że ja nie napisałem nic na temat stylu gry. Pisałem tylko o poziomie gry. Tę subtelną różnicę powinien zrozumieć nawet najbardziej fanatyczny cule. :mrgreen:

Napisałem już, że gdyby Wisła umiała realizować swoją defensywną taktykę, to prawdopodobnie awansowałaby i to zasłużenie (nawet gdyby miała przy tym odrobinę szczęścia). Nie wiem czemu muszę to powtarzać. Ale jeśli mistrz Polski nie umie nic pokazać ani do przodu ani z tyłu, to mnie jego ewentualna gra w CL klepie i chcę, by grały tam drużyny lepsze piłkarsko. Ze struktury rozgrywek nie mogą tam grać wszystkie najlepsze drużyny w Europie (a szkoda!), ale to nie znaczy, że nie byłoby fajnie, gdyby grały najlepsze spośród tych, które mogą.

Jak napisałem samo meritum bez dużej otoczki, to może w końcu dasz radę ewentualnie ustosunkować się do właściwych słów, chociaż tutaj polemizować mogą tylko osoby wyjątkowo wielbiące wszystko co polskie. :) Też lubię wiele polskich rzeczy, które są naprawdę dobre, ale na pewno nie należy do nich piłka nożna.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”