Ja absolutnie rozumiem co miał Kamil na myśli. Widzę jednak, że niektórzy patrzą na nick osoby, która coś napisała i wyłapują tylko te elementy wypowiedzi, do których mogą się przyczepić. Naprawdę, pisanie w tej sytuacji o przykładach wygląda na brak kontrargumentu dla CAŁOŚCI WYPOWIEDZI i szukanie napinki. Nie widzę, żeby ktoś napisał, że jeśli jego drużyna wygrałaby po meczu, w którym była o wiele słabsza, to byłby niezadowolony. To chyba kończy całą dyskusję.Kamil232 pisze:To powinno brzmieć
Jeśli na wyższym poziomie zdarzają się takie same sytuacje, to często ci sami kibice drużyn, które wygrały, choć na boisku NIE były lepsze nie marudzą, że przegrał futbol, cieszą się ze zwycięstwa swojej drużyny po prostu, bo nieważne co jest na boisku, ważne jaki wynik;



