Jeśli Wenger naprawdę myślał, że wyciągnie Cahilla za 6 milionów to chyba na głowę upadł. Przecież to nie jest nawet kwota na dobre rozpoczęcie negocjacji. Jeśli tak mają wyglądać starania o piłkarzy w końcówce tego okna to będzie ciekawie.
Grupa w Lidze Mistrzów bardzo fajna. Nie ma co narzekać, cieszmy się, że w ogóle tam gramy. Wszyscy rywale jak najbardziej w naszym zasięgu więc jestem optymistą. Dobrze, że udało nam się uniknąć jakiś długich podróży do Rosji czy na Białoruś.



