Potem jest szukanie dziury w całym jak APOEL jedzie mistrza naszego kraju jak 10 druzyne ligii cypryjskiej. Lepiej szukac dziury przed niz po szkodzie. Nie mam ochoty na te dyskusje, ale czy w twierdzeniu: "defensywa Spartaka była słaba" zauwazasz cos nieprawdziwego? Licze na merytoryczny odpowiedz co jest nieprawda? Inaczej sobie daruj i odrózniaj fakty od malkontenctwa.Boromir pisze:Jak ja nie lubię takiego pierdzenia i typowego naszego narodowego szukania dziury w całym.
Dla mnie piłkarze, którzy wygrali LM moga smialo skonczyc kariere, zrozumiałbym ich, dokonali czegos co prawdopodobnie bylo ich sportowym marzeniem. Niech Legia dochodzi do 1/8 finału LM to beda dla mnie kolosem (nawet do LE). Zauwazmy jednak, ze Legia nie wygrała LM tylko weszła do fazy grupowej LE. To jednak róznica i to duza. Cieszmy sie z pokonania druyżny silniejszej na papierze, ale pamietajmy ze do tej fazy rozgrywek wchodza juz drużyny z Cypru, Słowenii, Ukrainy co rok, a czasem wejda z Irlandii, Macedonii czy Białorusi (LM maja). My dopiero teraz rzetelnie w stosunku do oczekiwan sponsorów, wzrostu płac i profesjonalizmu, nadrabiamy kroku do zespołów które nam uciekły. Nie bede popadał w samozachwyt dlatego, ze nasi gracze wybiegali mecz w Moskiwe, to ich rzetelnie spełniony obowiazek. Radość wielka, nie zabieram im tego bo zasłuzyli zeby sie cieszyc, ale to nie koniec sezonu. Juz w poniedzialek tak samo rzetelnie maja wybiegac mecz z ŁKS-em. Tego od nich wymagajmy i wtedy to jest całkowicie zdrowe. Analogicznie tak samo własciciel Spartaka, który wyklada kilkadziesiat milionow na sezon moze wymagac od swoich pilkarzy by nie popleniali takich błedów w obronie jak w meczach z Legia. A moze ma wejsc do szatni i ich pochwalic, przeciez Legia zagrała tak wybitny, heroiczny mecz?Boromir pisze:Czy po wygraniu LM parę godzin po meczu zdałeś sobie sprawę, że Inter to też kolos na glinianych nogach?







