Re: FMy

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47658
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8411
Lokalizacja: Wrocław

Re: FMy

Post autor: piotrcies » 31 sie 2011, 16:30

Może Yanga Mbiwa na obronę? Na prawą stronę defensywy Sime Versaljko, jeśli nie masz uaktualnienia z obecnego okna transferowego, to nie wahaj się rzucić pokaźnej gotówki na Varane, możesz go od razu do składu dać, nie będzie wyglądał gorzej od konkurentów. Po sezonie może być do wyciągnięcia Otamendi z Porto, cena może być różna - od 5 do 20 mln, ale może Ci się powiedzie i za >10 mln go pozyskasz? Jeśli chciałbyś nowego bramkarza, to niszczy system Kameni (jak zwykle).Do wyciągnięcia za nieduże pieniądze może być Jo z City (jeśli u Ciebie jeszcze tam gra), jeśli w Lorient masz Gameiro, to możesz spróbować wysupłać 6-7 mln (może być w ratach, to nie zje Ci tych pieniędzy i jeszcze coś zostanie), jeśli grasz na uaktualnieniach, to część z tych opcji Ci odpada, ale za to łatwiej będziesz miał później wyciągnąć Francuzów zza granicy (po sezonie da się sprowadzić na luzie Toulalana, Ben Arfę czy Cabaye'a). Szkoda, że nie szukasz skrzydłowych, bo z czystym sumieniem poleciłbym Ci Niakhaichyka, ale może już go nawet nie być, bo zawsze ściągają go mocne ekipy. Jest jeszcze młody Ninis jako AMC - wydatek rzędu 7-8 mln euro, ale zawodnik się spłaci. Popatrz, czy nie masz Jadsona wśród realistycznych celów, to również jakieś 8 mln, ale gracz naprawdę zacny z niego i sporo asyst Ci da na pewno. Myślę, że do środka nie potrzebujesz na gwałt, bo masz Sissoko, Capoue czy Machado. Sprawdź Privata z Sochaux, nie powinien być drogi, a na pewno poszerzy Ci pole manewru w ataku. Na środek obrony zawsze w połowie sezonu możesz również ściągnąć kogoś z dwójki Francuzów - Kaboul/Bassong, na Tuluzę byliby jak znalazł, a zwykle są na sprzedaż, więc wypożyczyć nie byłoby trudno za nieduże pieniądze :wink:

E:
Spin pisze:http://www.google.pl/#sclient=psy&hl=pl ... 20&bih=914
Chyba od czegoś jest ten temat, więc zamiast nabijać posty w ten średnio inteligentny sposób, napisałbyś coś konstruktywnego i pomocnego.

Wróć do „Hyde Park”