Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1372

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 21 wrz 2011, 21:05

aha , no ja prawie tam u was nie pisze wiec nie wiem do czego pijesz ? mam ciekawsze zajecia niz ogladanie wiekszosci meczow Barcelony no ale ja jestem madridista a Ty jestes po pierwsze antimadridista dlatego tu wchodzisz i piszesz takie posty jak przedostatni ;)

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 21 wrz 2011, 21:16

Etus2 pisze:aha , no ja prawie tam u was nie pisze wiec nie wiem do czego pijesz ? mam ciekawsze zajecia niz ogladanie wiekszosci meczow Barcelony no ale ja jestem madridista a Ty jestes po pierwsze antimadridista dlatego tu wchodzisz i piszesz takie posty jak przedostatni ;)
Ciężko zrozumieć, że można oglądać też mecze innych drużyn niż swoich ulubionych? A to, że gracie kichę można napisać chyba, nie wiem jak teraz bo odszedłem sprzed telewizora, ale w pierwszej połowie sama statystyka strzałów świadczyła o słabej grze.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5710
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 21 wrz 2011, 21:21

No już interpretację zostawię Tobie. Powiem Ci w tajemnicy, że czasami mecze Realu są naprawdę ciekawe i jak nie mam ciekawszego i ważniejszego zajęcia to lubię je oglądać, tak jak i inne spotkania PD. :)

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 21 wrz 2011, 21:48

ja pierdole Mou co ty zrobiłeś z tą drużyna? [k****] to jest jakiś żart , jak można grać 6 ofensywnymi piłkarzami i oddać 2 strzały w światło bramki ? JAK?!


edit : na 6 mozliwych pkt zdobylismy jeden i 2 mecze pod rzad bez bramki , to chyba pierwszy raz za Mou?

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 21 wrz 2011, 21:56

Kryzys officially. Nie wiem co się dzieje, co to ma być? To jakiś żart. Ciekawe co tym razem Mourinho wymyśli na konferencji prasowej. Do pełni szczęścia brakuje tylko dzisiejszego zwycięstwa Barcelony :roll:

Awatar użytkownika
Minor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 340
Rejestracja: 11 maja 2011, 23:00
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Minor » 21 wrz 2011, 22:02

Świetnie, dłużej mógł tego Kaki nie wpuszczać. Kaka' w tym sezonie kiedy wchodził prezentował wysoki poziom, gdy był w pierwszej 11 na Levante mimo wszystko też nie było co narzekać, ale żeby wpuścić Higuaina, który gra totalną kichę przed nim? Ozil kompletnie nie ma formy i nie wiem czemu go tak długo Mou trzymał. Ogólnie to jeśli jeszcze o Levante mogliśmy coś powiedzieć o okazjach to tutaj nie mieliśmy kompletnie nic.
Osobną sprawą jest co innego - jak to możliwe, że inne teamy są w stanie pojechać murujące drużyny, a my przez 90 minut nie jesteśmy w stanie wypracować sobie sety, czemu wszyscy po transferze do nas nie błyszczą już tak jak błyszczeć powinni? Naprawdę zwalanie tego na brak dobrego rozgrywania jest imo bezsensowne, mamy cholernie kreatywnych zawodników (do tego jednego z najlepszych rozgrywających na świecie) i co? Nie możemy rozklepać ekip, które jako całość zarabiają mniej niż sam Cristiano? No kurde.
Mourinho może gadać na konferencji, że Santanderowcy przedłużali i faktycznie można się z tym zgodzić, ale co z tego? Czy Real nie powinien sobie bez problemu radzić z takim czymś?

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10030
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 21 wrz 2011, 22:03

Jaki kryzys?Przecież Mou jasno wyznaczył cele - 40 pts i walka o utrzymanie...

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 21 wrz 2011, 22:03

Kryzys to sie rozpoczął od meczu z Getafe. Już tam można było zauważyć symptomy słabszej gry ale jakimś wygraliśmy. Kurde, nie wiem co się dzieje. Po 4 meczach już 5 punktów straconych. Chyba drugi sezon Mou w Madrycie nie będzie tym najlepszym. Ciekawe co powie na konferencji. Będzie zwalał na wszystko, tylko nie na formację ofensywną. To już się robi strasznie wk**wiające. Di Maria z Ozilem nie pociągną tego wózka. Tutaj potrzebny jest jakiś crack typo Neymar, Aguero czy Falcao, a my mając możliwość kupienia jednego z nich zadowoliliśmy się zapchajdziurą Coentrao i "drugim Woodgate'm" - Sahinem. Ronaldo bez formy - nie ma Realu.

Amaru
Skład B
Skład B
Posty: 128
Rejestracja: 03 lis 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Amaru » 21 wrz 2011, 22:03

Krótko mówiąc JEST ŹLE ;/ dzieje się coś niedobrego, gra wygląda tak jak dokładnie rok temu w meczach wyjazdowych a nawet gorzej! coś się zatrzymało coś pękło coś idzie nie tak...ogólnie martwi słaba postawa większości zawodników...jakby 2-3 miało jakąś zadyszke czy słabszą forme to ok ale od razu pół druzyny...;/ w ostatnich 3 meczach na przyzwoitym poziomie zagrała w miarę tylko obrona...chociaż gra marcelo i tak to nie jest to co zazwyczaj... w drugiej linii jesteśmy ułaaaaaa daleko a atak strzela Panu Bogu w okno...o ile w ogóle strzela...Po dzisiejszym meczu utwierdziłem sie ze Ozile na ławke Kaka do pierwszego składu bo to co ostatnio wyprawia NIemiec ciezko okreslić! mam nadzieje ze na SB przełamiemy ten impas i powróci chociaz ten poziom z gry z sierpnia bo on na średniaków z PD powinien wystarczyć...teoretycznie!

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 21 wrz 2011, 22:14

o kurde ale niektórzy snuja daleko idące wnioski , Ozil z półboga i mega cracka stał się po 3 meczach piątym kołem u wozu , tak samo DiMaria . Sahin nowym Woodgatem ale nie zapomniajmy że to ponoć wina naszych lekarzy którzy za szybko wypuścili go na murawe by trenował doprowadziła do odnowienia się urazu. Naymar może naprawdę się przydać bo Higuain od grubo ponad pół roku (powrotu po kontuzji) nie zagrał dobrego meczu na swoim wysokim poziomie , może Mou przejrzy na oczy i powoła Morate?


Kaka dzisiaj wszedł i narobił więcej wiatru niz CR, Benzema i Callejon w całej pierwszej. Mam nadzieję że wyjdzie w pierwszej 11 i dźwignie nas trochę bo CR od sytuacji z kostką biega jakoś bez celu i (co niszczyło moje nerwy strasznie dzisiaj) strzela z każdego wolnego w mur albo daleko od bramki.



Varane , zagrał na prawdę przyzwoite zawody i mam nadzieję że będzie w tym sezonie już na stałe naszym 3cim środkowym.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 21 wrz 2011, 22:14

Tutaj potrzebny jest jakiś crack typo Neymar, Aguero czy Falcao, a my mając możliwość kupienia jednego z nich zadowoliliśmy się zapchajdziurą Coentrao i "drugim Woodgate'm" - Sahinem.
A wujek Doktor swego czasu mowil,radzil,przekonywal :haha:

Szczerze mowiac po tym co zobaczylem kilka dni temu w meczu Atleti-Racing bylem pewien,ze wcisniecie im co najmniej dwucyfrowke :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 21 wrz 2011, 22:52

Ale o czym Wy piszecie? Jaki crack? Jaki Falcao czy inny napastnik? Czy ktoś poza naprawdę pojedynczymi akcjami strzela bramki jak nie dostaje podań? No właśnie. Benzema, Higuain i Ronaldo nie zapomnieli jak się strzela gole, ale muszą mieć z czego strzelić.

Zapewniam Was, że Morata też tutaj nic by nie zmienił, bo wystarczy obejrzeć jakiś mecz Castilli, by zobaczyć jakiego typu to jest napastnik. Samemu zrobić cuda wianki to może Messi jak się zdenerwuje i minie pięciu.

Nie wiem czemu, ale Real w przeciągu jakiś dwóch tygodni kompletnie przestał grać w piłkę. To wszystko co się dzieje na boisku jest strasznie anemiczne i ślamazarne. Obrona jeszcze jako tako się trzyma, ale jakakolwiek gra do przodu nie istnieje. Rywal ustawia się na swojej połowie i to na Real w tym momencie wystarczy. Jakieś minimum 0:0 gwarantowane, bo nasi chłopcy będą grać sobie tak powoli i tak przewidywalnie, że nie da się tego na luziku nie obronić. Jak coś ma być z akcji to nie może każdy jeden zawodnik mieć piłki dłużej niż sekundę.

Dziwnie to wygląda i Mou ma nad czym myśleć. Jasne, forma fizyczna nie jest optymalna, bo być teraz nie może, ale to nie powód by grać właśnie tak, jak Real gra. Nie od dzisiaj wiadomo, że ta drużyna woli ofensywnie nastawionych przeciwników, tylko co z tego. Trzeba być elastycznym.

W takich sytuacjach nie lubię czepiania się pojedynczych piłkarzy. Drużyna nie funkcjonuje, to nie funkcjonują indywidualności, bo nie mogą. Piłka nożna to sport drużynowy. Nie ma dzisiaj wymówki, jeszcze nie wiem, co powiedział Mourinho po tym meczu, ale pewnie o grze swojej drużyny rozmawiać nie chciał. Niech porozmawia sobie na treningu chociaż, bo to jest żenada.

Nie rozumiem czemu w takich meczach nie gra chociażby ten Granero w środku pola, ale najwyraźniej Mou musi czuć się zabezpieczony jak to tylko możliwe. Środek pola nie gra w piłkę, to albo obok Xabiego gra przecinak, albo Xabi gra sam. Dziwne, ale to nie ja biorę 10 mln € rocznie za tą robotę.

Nie chcę się znęcać.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5676
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 333

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 21 wrz 2011, 23:31

No ladnie ladnie, madry cru mowil pare dni temu ze jeszcze nie raz punkty potracimy przy takiej grze, ale nie spodziewalem sie ze to sie stanie tak szybko :lol: Meczu nie mialem jak obejrzec wiec nic madrego tu nie napisze. Nie pamietam kiedy ostatnio sie zdarzylo, ze Real nie strzela bramki w dwoch meczach pod rzad.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 22 wrz 2011, 12:16

przeciwnicy realu ogladaja mecze waszego zespolu i wyciagaja wnioski. brak miejsca na kontry i kilka schematow mou i przy odrobinie szczescie da sie urwac punkty . wczoraj znowu kilku pilkarzom realu puszczaly nerwy i alonso paskudnie wykosil przeciwnika

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 22 wrz 2011, 12:39

Wobec tego rzeczywiście Realowi została już tylko walka o utrzymanie, bo wszyscy "wiedzą jak z nami grać", wprawdzie zajeło im to rok, ale coż gejliga to gejliga, wiadomo tam trenerzy nie sa tak dobrzy jak netowi znawcy :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”