Ekstraklasa w sezonie 2011/2012 - Strona 33

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto zdobędzie Mistrzostwo Polski w sezonie 2011/2012?

Wisła Kraków
25
33%
Śląsk Wrocław
8
11%
Legia Warszawa
15
20%
Jagiellonia Białystok
1
1%
Lech Poznań
15
20%
Górnik Zabrze
2
3%
Polonia Warszawa
3
4%
Lechia Gdańsk
0
Brak głosów
Widzew Łódź
4
5%
GKS Bełchatów
3
4%
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 23 paź 2011, 17:44

Niespotykana wcześniej hipokryzja. Nigdy nie widziałem takiej bezczelności :shock:. A może się z nią kiedyś spotkałem? Nie, na pewno przewrażliwiony jestem.

:lol:

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8601
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1565
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 24 paź 2011, 10:35

11 pod rząd wpierdol od Legii, w środę czeka kolejny. Tak mogę podsumować wczorajszy mecz.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 24 paź 2011, 12:47

Podoba mi się ciekawostka, że kiedy Widzew ostatnio zdobył punkt w meczu z Legią to zdobywcy wczorajszych bramek kończyli pierwszą klasę podstawówki. :lol:
Dwa gole Widzewa w ostatnich dwunastu meczach z Legią - to też brzmi wesoło. A tak już bardziej poważnie to cieszy mnie to, że Legia stawia na młodych Polaków, a także to, że wnoszą oni coś do gry. Premierowe trafienia Żyro (tata już pewnie cygaro spalił) i Wolskiego. Żyro to już właściwie piłkarz pierwszego składu i świetnie wpasował się w zespół. Jego atutem jest też wszechstronność, bo może grać zarówno wysuniętego napastnika, za napastnikiem i na skrzydle. Zresztą grę w piłkę zaczynał od lewej obrony. Da się wygrywać w lidze z ośmioma Polakami w wyjściowym składzie. I to sporo z nich jeszcze całkiem młodych (na realia polskiej piłki, gdzie jak wiadomo rzadko na młodych się stawia): Żyro 19 lat, Borysiuk 20, Rybus 22, a z ławki Kucharczyk 20 i Wolski 22. A nasze media to pewnie pod młodych by podciągnęły jeszcze Jędrzejczyka (24 lata) i Rzeźniczaka (25) :lol:

P.S. Tomasz Frankowski goni najlepszych w klasyfikacji strzelców wszech czasów, a Tomasz Kiełbowicz wczoraj zrównał się z Ryszardem Czerwcem pod względem liczby występów w Ekstraklasie i zajmuje wraz z nim szóste miejsce w historii. To był jego 378. mecz.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 paź 2011, 18:18

emdżej pisze: Tydzień temu twierdził, że faulu na Ptaku nie było, a dziś nie będzie się wypowiadał. Ale jak jest pomyłka na niekorzyść Wisły to się wściekle rzuca.
Pół godziny po spotkaniu Maaskant przyznał, że nie było spalonego. Więc bramka powinna zostać uznana. Na pomeczowej konferencji dodał: - Jestem za tym, by korzystać z powtórek telewizyjnych. Przecież tak jest w rugby oraz w hokeju na lodzie. I nie ma z tym żadnych problemów To byłoby rozwiązanie w duchu fair play.
Brak mi słów. Maaskant idzie w kierunku dana Płaczescu, najgorszego trenera w historii polskiej ligi.
[EDIT] :):):) :>
Następnym razem wolniej z nagonką ;).

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 paź 2011, 18:44

Petrescu po pierwsze jest lata świetlne przed pozostałymi polskimi trenerami ligowymi pod wieloma względami, a po drugie w druzgocącej krytyce sędziów miał absolutną rację, bo tajemnicą poliszynela jest to, że w tamtym sezonie Wdowczyk mistrzostwo dostał od działaczy, a nie wygrał sportowo.
Pewnie, Maaskant się ośmiesza tymi wypowiedziami, ale porównanie go do Petrescu jest nawet jak na piwusa zbyt głupie.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26993
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6751

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 paź 2011, 21:15

To co wyprawia Cracovia to jakaś parodia jest, nawet w II lidze są zespoły które potrafią wymienić kilka dokładnych podań. Gra Cracovii jest tak strasznie chaotyczna i beznadziejna, że to cud, że oni mają te 6 punktów. Paradoksem jest, że o ile w zeszłym sezonie punktowali tragicznie, to mimo wszystko grali całkiem przyzwoicie, mieli dużego pecha. Teraz grają katastrofalnie, a mimo to ciągle jakoś się trzymają i ich sytuacja nie wygląda aż tak źle jak rok temu.

Za to Polonia kolejny sezon chyba na straty. Bez Bruno ten zespół traci 50% swojej wartości.

Awatar użytkownika
lech98
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 216
Rejestracja: 11 lip 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lech98 » 24 paź 2011, 21:52

emdżej pisze:... Da się wygrywać w lidze z ośmioma Polakami w wyjściowym składzie. I to sporo z nich jeszcze całkiem młodych (na realia polskiej piłki, gdzie jak wiadomo rzadko na młodych się stawia): Żyro 19 lat, Borysiuk 20, Rybus 22, a z ławki Kucharczyk 20 i Wolski 22.
Legia to chyba jedyny klub w Polsce, który nie tylko pieprzy o szkoleniu młodzieży, ale faktycznie wykłada konkretne pieniądze swoją szkółkę.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 24 paź 2011, 21:56

Na biedną Wisłę się teraz ponoć Canal+ uwziął :lol:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 24 paź 2011, 23:23

Tylko tobie się atak nie udał. Z czymś co Maaskant powiedział się nie zgadzasz?
Powtórzę
Tydzień temu twierdził, że faulu na Ptaku nie było, a dziś nie będzie się wypowiadał. Ale jak jest pomyłka na niekorzyść Wisły to się wściekle rzuca.
Pół godziny po spotkaniu Maaskant przyznał, że nie było spalonego. Więc bramka powinna zostać uznana. Na pomeczowej konferencji dodał: - Jestem za tym, by korzystać z powtórek telewizyjnych. Przecież tak jest w rugby oraz w hokeju na lodzie. I nie ma z tym żadnych problemów To byłoby rozwiązanie w duchu fair play.
I jednocześnie uwaga, że w świetle obecnych przepisów dziennikarze Canal+ nie powinni mieć wpływu na decyzje sędziego na boisku. Z którą częścią się nie zgadzasz?

I teraz to zaloluj.

PS.Takie teksty kojarzą mi się z nagonką na pewnego trenera, którego przytoczyłem wcześniej. Wtedy też media reagowały nieproporcjonalnie, a pelikany łykały.
tym, że Robert Maaskant nie należy do ludzi, którzy potrafią przyznać się do błędu wiadomo od dawna. Ostatnio jednak szkoleniowiec Białej Gwiazdy przechodzi sam siebie. Po meczu w Łodzi zarzucił dziennikarzom stacji Canal +, że ci są nieprzychylni jego drużynie.

W ubiegłym tygodniu szkoleniowiec Wisły nie potrafił przyznać przed dziennikarzami, że zwycięstwo nad Jagiellonią Białystok jego drużyna zawdzięcza również mylnym decyzjom sędziego, który nie zauważył faulu Jaliensa na bramkarzu gości w efekcie czego jego drużyna zdobyła wyrównującą bramkę.

- Według mnie przy bramce na 1:1 faulu na bramkarzu nie było. On jest dobrym aktorem - tak mówił po meczu w Krakowie Maaskant. Zdanie zmienił dopiero po fali krytyki, jaka na niego spadła i po tym, jak do błędów przyznał się sam arbiter feralnego spotkania, który przeprosił drużynę Jagiellonii za popełnione błędy.

Wydawało się, że ta sytuacja nauczyła czegoś szkoleniowca Wisły. Tym bardziej, że już tydzień później kolejna skandaliczna decyzja sędziego pomogła jego graczom wywalczyć kolejne trzy punkty.

Przypomnijmy, że prowadzący niedzielny mecz pomiędzy ŁKS-em, a Wisłą Robert Małek nie uznał w 80. minucie prawidłowo zdobytej przez gospodarzy bramki tłumacząc się tym, że Marcin Kaczmarek był na pozycji spalonej. Gołym okiem jednak było widać, że do ostatniego obrońcy Wisły graczowi ŁKS-u brakowało 68 centymetrów, czyli bagatela ponad pół metra.

Arbiter techniczny tego spotkania, Sebastian Jarzębak dzięki powtórkom w telewizji Canal+ dowiedział się, że bramka została zdobyta zgodnie z przepisami i przekazał tę informację sędziemu liniowemu. Robert Małek po rozmowie z nim nie zdecydował się jednak zmienić decyzji.

Szkoleniowiec Wisły na pomeczowej konferencji prasowej nie chciał jednak oceniać pracy arbitrów spotkania. Na poniedziałkowym treningu zarzucił natomiast nieprzychylność dziennikarzom stacji Canal +.

- Byłem bardzo zaskoczony, że ludzie z Canal+ rozmawiali z sędziami i mówili, że nie było spalonego. Takie sytuacje pokazują, że nie chcą, byśmy wygrywali. Ocena takich sytuacja to nie jest ich rola, tylko sędziego. Jestem za wprowadzeniem analizy wideo, ale dopóki jej nie ma, to nie powinno się z niej korzystać. Raz zostanie skrzywdzony nasz przeciwnik, innym razem my - powiedział cytowany przez portal sport.pl Maaskant.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 30 paź 2011, 1:11

Jeszcze miesiąc temu śmiałem się z Legii, teraz mnie los pokarał. Co za wstyd, co za upokorzenie. Mam nadzieję, że ten mecz przyniesie pozytyw w postaci zwolnienia Maaskanta. To nie będzie satysfakcja, jesli zwolnia go po derbach. Oj, nie będzie. W końcu zobaczyłem na Reymonta poukładaną i konsekwentną grę w defensywie, szkoda, że była dziełem Podbeskidzia, nie Wisły. Maaskant hańbi Wisłę na własnym stadionie. Od 8-miu lub więcej lat, nie było takich sytuacji, gdy goście przyjeżdzają bez respektu i regularnie pierwsi strzelają bramkę. Była twierdza Kraków, teraz nie ma różnicy czy wyjazd czy dom. W pół roku. Rok temu brak pomysłu na grę był wybaczalny - wiadomo słabi wykonawcy a zespół niezgrany. Brak defensywy - to samo. Wtedy chociaż Wisła jeszcze grała ofensywnie, teraz jest 6-ciu zawodników defensywnych.
Bez Maora Wisła jest na poziomie średniaków ligowych, a jeśli ma lepszych piłkarzy, to czyja to jest wina? Czemu Jagiellonia jest lepiej ustawiona? Piłkarzy dobrych brak poza Frankiem, trener średni z przebłyskami. I Wisła kompletnie zneutralizowana, prowadzenie niezagrożone do błędu sędziego.
Symbolem tej drużyny dla mnie powoli staje się Nunez, który przez całą połowę błaznował podawaniem do rywali. Ostatnio udzielił wywiadu:
Nie uważasz, że gdyby kilku piłkarzy Wisły, w tym ty, grało w lidze z takim samym zaangażowaniem jak dziś, to nie mielibyście żadnych problemów z większością przeciwników?
Moim zdaniem podchodziliśmy do meczów ligowych za bardzo zrelaksowani. Nie wiem, co o tym myślą moi koledzy. W tym meczu koncentracja była pełna, bo koniecznie potrzebowaliśmy trzech punktów. Jeśli będziemy grali w ten sposób, to na pewno wygramy wiele meczów.
i dzisiaj pięknie to zobrazował wychodząc chyba na mecz w piłkę plażową. Dopiero po stracie bramki zauważyłem, że przecież wcześniej nikt nie biegał w tej drużynie. Tak, relaks to dobre określenie. W pierwszej połowie mało kto gra w Wiśle. A potem panika.
Drugim symbolem oczywiście jest stosunek Maaskanta do Jaliensa. "Nie widzicie jak dyryguje drużyną"? Widzimy. Wolny = gol. Można stawiać na żywo, te bramki aż wiszą w powietrzu. Jak śmierdzące bąki, używając poetyckiej metafory.
Kiedy Maciej Skorża się ośmieszał, pisałem by ratować mistrzostwo i pożegnać. O małego Jopa się udało. Teraz trzeba ratować honor.
Ostatnia rzecz. Takimi meczami nie poprawi się frekwencji. Pierwsze piętnaście minut wystarczyłoby, żeby już się nie pojawić prędko ponownie na stadionie. Zresztą nawet mi grupowe seanse frustracji wystarczają w zupełności po wyborach. Nie po to się chodzi na stadion.

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 30 paź 2011, 1:35

Ostatnia rzecz. Takimi meczami nie poprawi się frekwencji. Pierwsze piętnaście minut wystarczyłoby, żeby już się nie pojawić prędko ponownie na stadionie. Zresztą nawet mi grupowe seanse frustracji wystarczają w zupełności po wyborach. Nie po to się chodzi na stadion.
Ponoć mają być jakieś promocje na podwawelską, żeby przyciągnać kibiców.
U nas na Opolszczyźnie jest kłopot z dostaniem podwawelkiej a jak jest -to droga.
Gdzi jak gdzie ale pod Wawelem, podwawelska kiełbaska na pewno będzie smakować. Do tego dobra musztarda jakieś bułeczki i na Wisłe. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 30 paź 2011, 18:02

Ehh na razie szlagier na Lechu mizernie wyglada. Szkoda,ze Gol nie wykorzystal swojej setki. Cos czuje,ze skonczy sie bez bramek...

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 30 paź 2011, 18:52

Ale koncowka :shock:

Remis sprawiedliwy chociaz obie druzyny mialy okazje na 3 punkty. To co zrobil Ivica to pilkarskie jaja

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 30 paź 2011, 19:03

No koncowka niesamowita,a to co zmarnowal Vrdoljak przeczy prawom fizyki :shock:

Gdzies tam czytalem negatywne opinie ludzi na temat Michala Zyro,ale z tego co widze chlopak daje rade. Kilka razy ladnie pociagnal po skrzydle i to chyba on wylozyl pilke jak na patelni dla chorwackiego kapitana Legii.

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Re: Ekstraklasa w sezonie 2011/2012

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 30 paź 2011, 20:58

Dr.Football1 pisze:No koncowka niesamowita,a to co zmarnowal Vrdoljak przeczy prawom fizyki :shock:

Gdzies tam czytalem negatywne opinie ludzi na temat Michala Zyro,ale z tego co widze chlopak daje rade. Kilka razy ladnie pociagnal po skrzydle i to chyba on wylozyl pilke jak na patelni dla chorwackiego kapitana Legii.
Ciekawe w czym daje rade? Na pewno nie w strzelaniu bramek.
Co z tego, że,, pociagnął na skrzydle", nie wiem co prawda co to miałoby znaczyć(komu niby pociągnął), jak nic z tego nie wychodziło...
Słaby mecz -nikt nie chce zostać Mistrzem Polski....
Pozdrawiam.

Zablokowany

Wróć do „Polska”