Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 940

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 01 lis 2011, 19:57

Szczesny, Jenkinson, Mertesacker, Vermaelen, Santos, Song, Arteta, Ramsey, Walcott, Gervinho. Park
ławka: Fabiański, Rosicky, Van Persie, Djourou, Arshavin, Benayoun, Koscielny

Będę szczery, nie podoba mi się to. Teraz wygrana daje nam kwalifikację bez względu na inne wyniki, to nie czas na eksperymenty. Koscielny był ostatnio świetny, Mertesacker kiepski, to Wenger dajcie Niemcowi grać. No i Park. Park mógłby spokojnie dwa nastepne mecze w LM zagrać, Robin odpoczywał tydzień temu więc teraz powinien grac. Oby to się nie zemściło.

Awatar użytkownika
Kisielski
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 34
Rejestracja: 16 wrz 2011, 15:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kisielski » 01 lis 2011, 20:09

Jedyne co mi się nie podoba to brak Koscielnego. Robin jest na ławce i jestem przekonany, że wejdzie. Ja zmieniłbym tylko Pera z Koscielnym, a Park to nie jest głupi pomysł, ale zobaczymy co z tego wyniknie.

Awatar użytkownika
.MgM.
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 206
Rejestracja: 30 kwie 2009, 15:31
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: .MgM. » 01 lis 2011, 22:44

Santosa to ktokolwiek uczył ustawiania się w obronie? Facet biega po boisku jak by był jakimś wolnym elektronem.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 01 lis 2011, 23:01

Ehh... coś mi się zdaje, że jakby Robin zagrał od początku to w cuglach byśmy to spotkanie wygrali. Po prostu było widać, że Theo i Gerv są kompletnie niekompatybilni z Parkiem i ta współpraca nie przyniosła dzisiaj dobrych owoców. Słabszy mecz Aarona, o Artecie to już nie wspomnę, bo ten to ma ostatnio jedynie przebłyski dobrej gry. Mało tego, to że nic nie gra, to jedno, a dwa, że prawie w ogóle go na boisku nie widać.

Szczęsny tak kiwka z pierwszej połowy... majstersztyk, chociaż serce mi trochę mocniej zabiło jak na drugą nóżkę wkręcał tego biedaka :lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 04 lis 2011, 19:17

Jutro "wielki" mecz. Wielki, bo trzeba zmyć plamę z poprzedniego roku. W tym właśnie meczu rok temu Almunia dobił ostatniego gwoździa do swojej trumny w klubie. Przegrywaliśmy 0-3, udało się tylko do 2-3 dociągnąć. Potem remis u siebie, więc West Brom nie zaznał porażki z Arsenalem. :P

Jeśli chodzi o info kadrowe, Wenger wyjaśnił, dlaczego Koscielny i Van Persie nie zagrali we wtorek - powód dość oczywisty, byli bardzo zmęczeni. Nie byli kontuzjowani. Jeśli chodzi o resztę, Gibbs i Chamakh są dalej niedostępni, natomiast Diaby'emu potrzeba jeszcze 3 tygodni. Ciągle to słyszymy. Ten koleś ma talent, ale od 2006 miał bodajże 28 (!) kontuzji. Tragedia.

Jeśli chodzi o inne wieści - mecz z Manchesterem City w Carling Cup został ustalony na 29. listopada na godzinę 21 czasu polskiego. Będzie transmitowany przez Sky Sports, czyli powinny być bez problemu linki, a i pewnie SportKlub pokaże. Co do tego meczu to jeszcze miesiąc i będzie jeszcze dużo czasu na dywagowanie o tym, ale myśle, ze jeśli wystawimy podstawowy skład, to mamy spore szansę przejść.


Co do jutra, jedyna niewiadoma to tak naprawdę zestawienie pary stoperów. Mamy teraz pięciu dostępnych stoperów, chociaż tylko trójka ma tak naprawdę szansę na gre. Wenger wybierze parę z trójki Mertesackera, Vermaelena i Koscielnego. Koscielny jest w tej chwili bez wątpienia najlepszym naszym obrońcą więc osobiście postawiłbym na parę Koscielny-Vermaelen. Niemiec może sobie trochę odpocząć.

Może być problem ze streamami, bo wydaje się, że nikt poważny naszego meczu nie transmituje.

Obrazek

Nie wiedzialem, ze jest nagroda za pierwszego do 10 bramek w PL :lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 lis 2011, 15:13

Szczęsny - Jenkinson, Koscielny, Vermaelen, Santos - Song, Arteta, Ramsey - Walcott, Van Persie, Gervinho
Substitutes: Fabianski, Djourou, Mertesacker, Benayoun, Rosicky, Arshavin, Park.

Czyli najsilniejszy skład, jaki możemy wystawić. Uniknijmy blamażu sprzed roku i zgarnijmy trzy punkty.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 05 lis 2011, 18:21

Co nikt nie pisze? :P

Bardzo fajny mecz. Robin miał udział we wszystkich 3 golach, znowu. :P Ramsey znowu bardzo dobry mecz w środku pola. Wreszcie zobaczyliśmy partnerstwo Vermaelen-Koscielny. Zagrało bardzo dobrze. Jenkinson imponuje swoimi podaniami. Song dalej po profesorsku. Ciężko się do czegoś przyczepić. Dalej 7. miejsce, ale Liverpool zgubił punkty i jesteśmy na równi z nimi, oni mają 2 bramki więcej strzelone. :P Jest dobrze. Teraz przerwa międzynarodowa, Arteta i Santos odpoczną, co jest dobre, bo im się przyda.

Swoją drogą Santos na twitterze zniszczył system:

"Very good win gays!!!"

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 05 lis 2011, 18:33

Wiadomo. Bardzo dobry mecz. Jest forma. Ofensywa, defensywa pracuje jak trzeba (boczni obrońcy jednak ciągle mają dużo do nauki). Jak będą grać na tym poziomie do końca sezonu to wg mnie do zdobycia jest realnie nawet 3 miejsce. Wszystko wygląda lepiej niż miesiąc temu. Obawiam się tylko tego że standardowo jak co sezon od lutego, marca zacznie się kryzys wynikający nie wiem z czego. No i transfery ciągle by się przydały. Gdyby tak dokupić takiego Goetze czy Hazarda to kto wie, może dałoby się zaatakować mistrzostwo :wink:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 05 lis 2011, 18:53

Van Persie w wielkiej formie. Zasłużona nagroda dla "Piłkarza miesiąca", obok Silvy to na ten moment najlepszy piłkarz obecnego sezonu w Anglii. Swoją formą podciągnął Arsenal do lepszej gry i Kanonierzy wrócili na właściwe tory. Pytanie tylko co będzie się działo z Arsenalem jeśli (i kiedy) Robin się połamie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 08 lis 2011, 17:17

Przerwa międzynarodowa przyszła w najgorszym z możliwych momentów - gdy akurat jestesmy w mega formie i odbuwodujemy się. Teraz sie boję, co będzie potem. Zazwyczaj kiepsko gramy po przerwie, oby tym razem tak nie było.

Tak czy inaczej, 16 Kanonierów zostało powołanych na mecze reprezentacji. Są to Koscielny, Song, Szczęsny, Fabiański, Walcott, Rosicky, Gervinho, Djourou, Van Persie, Mertesacker, Park, Arszawin, Ramsey, Vermaelen, Chamberlain (u-21) i Coquelin (u-21).

W sezonie 09-10 Van Persie tez był w świetnej formie iwszyscy pamiętamy, co się stało podczas towarzyskiego spotkania reprezentacji Holandii.. dlatego bardzo się boje. :(

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 lis 2011, 0:13

Bez obaw Magnum, Wenger się z van Marwijkiem dogadał i Robin nie zagra w drugim meczu. W pierwszym spotkaniu grał, ale o kontuzji nic nie słychać, wiec badźmy dobrej myśli :]

Przed nami mecz z Norwich, niestety w sobotę w południe, a te chyba Kanonierom najlepiej nie wychodzą (z tego co kojarzę). Szkoda, że C+ znów nie pokazuje :?

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 17 lis 2011, 16:32

Kieran Gibbs przechodzi dzisiaj operacje na przepukline :| Zawsze go lubilem, bardzo chcialem, zeby w tym sezonie dostal swoja szanse i zostal podstawowym lewym obronca, ale to juz kolejny sezon w ktorym kontuzje go nekaja. Tragedia.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 18 lis 2011, 5:23

Oficjalne potwierdzenie - Kieran Gibbs nie zagra przez 5-6 tygodni. Szlag by to trafił. W dodatku Carl Jenkinson się połamał (dosłownie). Ma jakieś naruszenia w kręgosłupie, nie wiadomo jak długo nie zagra. Na Norwich spodziewam się Djouoru. Ciekawe, czy może Wenger wypróbuje wariant z Koscielnym na prawej obronie i parą Mertesacker-Vermaelen w środku. Może na Dortmund :think: Zobaczymy. Diaby i Chamakh znowu trenują. Spodziewałbym się ich np. na mecz z City w Carling Cup. Diaby'ego na pewno nie wcześniej.

Wenger przyznał też, że tej zimy będzie musiał dużo bardziej rotować. W grudniu gramy 7 spotkań, w styczniu może być ich nawet 9. Mamy dużą kadrę i nie możemy dopuścić do zajechania zawodników, więc w tym sezonie pewnie będzie sporo rotacji - na każdej pozycji. Park, Chamakh, Arshavin, Rosicky, Frimpong czy nawet Chamberlain będą pewnie grali trochę więcej, niż do tej pory. Teraz zaczyna się właśnie ten okres - koniec z meczami kadry na parę miechów, końcówka fazy grupowej LM, 1/4 Carling Cup, liga będzie bardziej intensywna. Teraz zacznie być naprawdę ciekawie.

Awatar użytkownika
joedoe
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 528
Rejestracja: 26 lip 2007, 14:39
Reputacja: 0

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: joedoe » 19 lis 2011, 15:55

o ludzie co za mecz
Norwich prosiło się, żeby pyknąć im 2-3 bramki na starcie meczu i do końca grać sobie spokojne zawody, ale to byłoby chyba za proste. Głupia bramka po błędzie Mertesackera i trzeba się było siłować z rywalem, który był bardzo bardzo słaby. Naprawdę nie wiem skąd Norwich tyle punktów ma.
Jak już zacząłem o Mertesackerze to powiedzieć trzeba, że Niemiec był dziś przesłaby. Przegrywał większość pojedynków bark w bark, okropnie patrzyło się jak odbija się od napastników gospodarzy. Całe szczęście, że u boku ma Verminatora. Vermaelen nie został zawodnikiem meczu tylko dlatego, że Van Persie był na boisku. Jestem pod dużym wrażeniem gry Belga po powrocie na boisko. Na pochwałę zasługuje też Kościelny, który całkiem sympatycznie zaprezentował się na prawym skraju obrony. Z drugiej strony Santos jak to Santos - biega do przodu, robi przewagę, pomaga, ale z tyłu to niezbyt ciekawie wygląda, ciągle szwankuje ustawienie, często bywa spóźniony.
Pomoc wyglądała dziś moim zdaniem bardzo blado. Czekałem kiedy z boiska zejdzie Ramsey i w jego miejsce zobaczę Rosę, niestety się nie doczekałem. Walijczyk był dziś mega irytujący. Dużo biegał, kiwał się ze swoim cieniem i nic tak naprawdę z tego nie wynikało, oby jak najmniej podobnych meczów w jego wykonaniu. Nie podobał mi się dzisiaj również Song. Być może w szatni posadzili go obok Santosa, bo Alex biegał dziś bardzo dużo do przodu, często można go było zobaczyć przed Artetą. To był chyba jeden ze słabszych meczów Songa w tym roku. Jedyną jasną postacią w drugiej linii był właśnie Arteta. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem jego gry, Hiszpan cały czas jest pod piłką, zawsze jest tam, gdzie być powinien. Nie ma głupich strat, popracował też nieźle w defensywie.
W ataku wiadomo, Robin jest w niesłychanym gazie, szkoda, że zapomniał się rozgrzać, bo początek spotkania miał kiepski. Spokojnie mógł dwie bramki ustrzelić w pierwszym kwadransie. Na plus również Walcott, sporo wygranych pojedynków, duże zamieszanie na skrzydle robił i do tego bardzo ładna asysta. Gervinho dzisiaj z kolei padakę totalną grał, do tego ta sytuacja... :roll:
Dwa słowa należą się też Szczęsnemu. Powinien go ktoś w dupę kopnąć za to kiwanie, kiedyś może się na tym nieźle przejechać, denerwujące było również to, że Wojtek często bardzo długo zwleka z wybiciem piłki, nie zdziwię się kiedy któremuś napastnikowi uda się go przyblokować.
Podsumowując: Po pierwszym kwadransie dziwiłem się co Norwich robi w PL, my z kolei chyba zlekceważyliśmy rywala i zamiast spokojnie puścić ich z kilkoma bramkami do końca meczu męczyliśmy się i trzeba było bać się o wynik. Fajnie, że udało się podtrzymać dobrą passę, drużynie i kapitanowi.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 20 lis 2011, 4:48

Robin van Persie. 31 bramek w 29 meczach w 2011 roku. Za słaby na nominacje do listy 11 kandydatów do złotej piłki. :]

Spokojnie kontrolowaliśmy i dominowaliśmy to spotkanie, ale potem można powiedzieć, że błąd Merty rzeczywiśćie spieprzył trochę, chociaż ja tam bym się dopatrywał faulu na nim. Na szczęście to nie ważne, bo nasz kapitan jest w gazie i udało mu się strzelić dwie świetne bramki. Walcott i Gervinho dzisiaj chyba po raz pierwszy obaj świetnie grali. Koscielny dzisiaj zaprezentował się bardzo dobrze na prawej obronie. To dobrze, bo nie wiadomo kiedy wróci Jenkinson. Santos po raz kolejny irytuje okropnie. Nie gra na lewej obronie tylko na brazylijskiej pozycji lewego skrzydłowego. On jest cienki jak barszcz w defensywie. Przydałby nam się ktoś inny. No ale przez następny miesiąc jesteśmy skazani na jego - lub Vermaelena na LB.

W środę czas na Borussię. Wygrana daje nam kwalifikację, ale w przypadku zwycięstwa Marsylii u siebie nad Olympiacosem, będziemy dalej jedynie punkt przed nimi. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, jak ważne jest zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Myślę, że Wenger wystawi dość silny skład, z może jedną zmianą - Rosicky może dostać szansę na grę od początku przeciwko swojemu byłemu klubowi. Mam nadzieję, że więcej zmian nie będzie - żadnego oszczędzenia Robina, to ważny mecz, nie czas na rotację.

Szkoda w sumie, że spieprzyliśmy mecz u siebie z Marsylią, bo byłaby kwalifikacja i wygrana z Borussią dawałaby pierwsze miejsce, co by oznaczało, że mecz z Olympiacosem jest kompletnie o nic. Dzięki temu Boss mógłby wystawić kompletnie przemodelowany skład na Olympiacos, a na City u siebie za 1,5 tygodnia zagrać silną XI. Obawiam się jednak, że tak nie będzie niestety i zagramy dość mocno zmienionym zespołem z niebieskim Manchesterem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”