Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 21 lis 2011, 8:41

bartbuks pisze:Fajny mecz, wynik troche gorszy, ale jedno jest ważne. Ugruntowałem się w przekonaniu, że UE układa odpowiednio grę i wszystko zmierza ku lepszemu. Nie było lania jak w tamtym sezonie. Czy była ręka? Chyba nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem...
dla mnie nie bylo reki.

Przyszla mi na mysl taka konkluzja po tym co tu zostalo napisane, ze jak Real wygrywa to sedzia jest cacy i wszystko jest ok. czerwone kartki sie wyrownuja. Faul to faul i nie wazne ze jeden jest blachy a drugi ostry, obie druzyny graly ostro co pokazuja statystyki. I wisienka na torcie...to nie prawda ze Mou i jego boksery prowokuja :haha:

Wróć do „Hiszpania”