Jeju, grałeś kiedyś w piłkę? To nie są szachy, że nad każdym posunięciem możesz się zastanawiać. To jest gra błędów właśnie dlatego, że decyzje podejmuje się w ułamek sekundy. Przecież nie wpadł w Tytonia specjalnie. Oczywiście można było tego uniknąć, ale nie mówmy od razu, że zachował się kretyńsko. Straszny pech, tyle. Życzę zdrowia Tytoniowi, ale nie wieszajmy psów na obrońcy PSV.petrdcm pisze:Obrońca kretyńsko się zachowałZwróćcie uwagę że zamiast widząc wychodzącego do piłki Przemka (widział bo cały czas obrońca kontrolował wzrokiem sytuację patrząc w tą stronę z której poszło podanie) zastawiać piłkę, odcinać rywala od tego podania to on zrobił zupełnie absurdalny, niepotrzebny wślizg. Mało tego, kontrola była pełna bo nie dość że był przed rywalem od strony podania to jeszcze wyprzedzał go również nieco szybkościowo dlatego kompletnie nie rozumiem po co korzystał z techniki wślizgu, piłkę miał w zasięgu.
Kretyńsko to się zachowal Van der Wiel. Przecież ten faul w polu karnym był na maksa idiotyczny i niepotrzebny.






