Bez przesady. Ten faul na nim to była czysta głupota i mogła z tego byc poważna kontuzja. A Giorgio dzisiaj jeździ na tyłku koncertowo. Jak dla mnie najlepszy gracz Juventusu w tym spotkaniu.Boromir pisze: Coraz bardziej denerwują mnie te pląsy Kielona po każdym faulu na nim. Kiedyś to był prawdziwy twardziel, teraz coraz więcej w nim takich właśnie zagrywek...








